Wypadek pod Grabowcem. Oto okoliczności – policja potwierdza

Fot. pixabay

Policja potwierdza okoliczności tragedii, do której doszło wczoraj pod Grabowcem. Niestety, 47-letni mężczyzna zmarł w szpitalu.

Jak już informowaliśmy, wypadek wydarzył się wczoraj już po zmroku w okolicach pomnika pod Grabowcem. Policja potwierdza nasze wcześniejsze informacje.

Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że mężczyzna przed potrąceniem przez samochód, który jechał w kierunku Łapanowa leżał na jezdni. Niestety, kierowca nie zdołał wyhamować i na niego najechał.

– Był trzeźwy – dowiadujemy się od policji. Po wszystkich czynnościach został zwolniony.

O stanie ofiary na razie nie ma informacji. Z Waszych informacji wynika, że mógł nie być trzeźwy. Wszystkie okoliczności wypadku będzie teraz badać policja – ma świadków.

Na miejscu tragedii szybko pojawiły się służby ratunkowe. Wtedy mężczyzna jeszcze żył. Niestety, po odwiezieniu do szpitala zmarł.

A oto relacja bezpośredniego świadka tragedii

Jechałem samochodem od centrum Łapanowa i zauważyłem, że na drodze leży człowiek. W tym momencie z przeciwka nadjechal samochód na krakowskiej rejestracji i przejechał tego człowieka – leżał na jego pasie.

Sprawca wypadku wezwał straż i karetkę. Szybko przyjechali.

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: / 5. Głosy: