Wyciągamy Łapanów z dołka – zbiera się zespół doradców

Fot. Drone Quest

Czy Gmina Łapanów skazana jest na ekonomiczną porażkę? Czy musi zbankrutować? Nic podobnego! A jak tego dokonać, by zaczęła się wreszcie rozwijać?

Łapanów jest obecnie w niezwykle trudnej sytuacji finansowej. Informacje nie sa dobre. Mówi się, że w listopadzie może zabraknąć na utrzymanie szkół (czekamy na informacje z gminy w tej sprawie)

Do tego mamy:

  • 20. miejsce wśród najbardziej zadłużonych gmin w kraju,
  • rosnące zadłużenie,
  • spadające inwestycje,
  • brak pozyskiwania funduszy z Unii,
  • uciekające firmy…

Wszyscy to wiedzą więc wyjdźmy do przodu.

Co zrobić, by tę sytuację odwrócić?

  • kombinujemy jak wcyciągnąć gminę z dołka!
  • przede wszystkim przyjmujemy zasadę: nie ma że się nie da!
  • nie istnieje dla nas: nie można!

…ale oczywiście na cuda trzeba poczekać!

Wbrew pozorom gmina nie jest skazana na marazm i ekonomiczną porażkę.

Nasz wydawca, Karol Manys – potencjalny kandydat na nowego wójta, zaczyna tworzyć zespół doradców.

Kto w nim jest? O tym Karol Manys.

 




28 Comments

  1. Panie Wydawco ma Pan już ten zespół doradców? można poznać nazwiska? ile osób było na spotkaniu pod dębem panie wydawco?

    • Szanowny Obywatelu, Szanowny Kocie,
      sugeruję zdecydować się na jednego nicka. W przeciwnym wypadku ryzykujesz, że automat może Cię umieścić na liście spamowej (razem z ruskimi spambotami). To jeden z elementów naszych zabezpieczeń.
      A do rzeczy…
      Tak, zbieram ekipę i ewentualnych doradców. I tu, i tu są osoby, które zgodziły się kandydować, albo wspierać merytoryczną wiedzą.
      Nie, na razie nie można poznać ich nazwisk. Przede wszystkim dlatego, że ani w jednym, ani w drugim wypadku nie jest to jeszcze ostateczna lista. I to jeszcze nie ten moment. Ale na pewno na to przyjdzie czas, gdy zostanie podany termin wyborów i oficjalnie zacznie się kampania.
      Ja na spotkaniu „pod Dębem” doliczyłem się bodajże 37 osób.
      Pozdrawiam

  2. Panie Wydawco ma Pan już ten zespół doradców? można poznać nazwiska? ile osób było na spotkaniu pod dębem panie wydawco?

  3. Powinno też się powiedzieć, że wuefista nie powinien być Wójtem gminy bo na rządzeniu się nie zna. Na zarządzaniu zasobami ludzkimi, nie ma podstaw fundamentalnej wiedzy ekonomicznej. Nie jest biegły ani w mowie i piśmie. Jaka jest jego wartość dla rozwoju gminy? Odpowiedzcie sobie sami.

  4. 21. Angażowanie się dziennikarzy w bezpośrednią działalność polityczną i partyjną jest również przejawem konfliktu interesów i należy wykluczyć podejmowanie takich zajęć oraz pełnienie funkcji w administracji publicznej i w organizacjach politycznych. /Kodeks Etyki Dziennikarskiej/

    Wielce Szanowny Panie Redaktorze,jest jeszcze kwestia tego czy kiedy pan ewentualnie będzie kandydował na Urząd Wójta Gminy Łapanów, to zrezygnuje pan z bycia redaktorem powyższego portalu?
    Nie uważa pan, że bycie dziennikarzem opisującym problemy gminy łapanów i jednocześnie kandydowanie na Wójta Gminy Łapanów to konflikt interesów?

    • Pisałem już o tym, ale skoro nie dotarło, to powtórzę. Jestem wydawcą tego portalu i nie mam zamiaru tego zmieniać. Proszę to wreszcie przyjąć łaskawie do wiadomości. Nie, nie mam zamiaru go ani zawieszać, ani likwidować. Ani z powodu kampanii, anie z powodu zmiany władzy. Nie, nie widzę tu żadnego konfliktu interesów. Widzę raczej naturalną konsekwencję.
      Z pełnym szacunkiem dla różnego rodzaju gremiów uzurpujących sobie prawo do tworzenia różnego rodzaju kodeksów etycznych, ale w tym zakresie interesuje mnie przede wszystkim prawo prasowe, a tam żadnych takich zapisów nie ma! Co więcej, jest powszechna praktyką i to utartą od wielu lat, że samorządy oraz ich organy tworzą własne media. I nie ma w tym ani nic dziwnego, ani złego. De facto każdy serwis gminny jest takim medium. Dlatego też część samorządów oficjalnie zgłasza je do rejestru prasy.
      Proszę również zwrócić uwagę na jedno: od 2,5 roku fukcję redaktora naczelnego pełnią inne osoby. Ja pozostaję wydawcą i to się nie zmieni! Rozumiem, że rozróżniasz kim jest wydawca, a kim redaktor naczelny.
      Pozdrawiam

      • Wielce Szanowny Panie Redaktorze Pańska odpowiedz mnie nie przekonała. Pozwolę sobie napisać dlaczego.
        Pisze pan:”Z pełnym szacunkiem dla różnego rodzaju gremiów uzurpujących sobie prawo do tworzenia różnego rodzaju kodeksów etycznych, ale w tym zakresie interesuje mnie przede wszystkim prawo prasowe, a tam żadnych takich zapisów nie ma”
        Wobec powyższego zwracam uwagę na treść art. 10.1 Prawa prasowego „Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu.
        Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami
        współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa”.
        Widzi pan w powyższym artykule jest mowa o „etyce zawodowej”.
        Punkt 21 który cytowałem w poprzedniej wiadomości pochodzi ze strony Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, na której umieszczony jest Kodeks Etyki Dziennikarskiej. Więc gdzie mogę znaleść zapisy dotyczące ettyki dziennikarskiej?

        • Szanowny Obywatelu,
          bardzo mi z tego powodu przykro, że nie przyjmuje Pan(i) argumentów. Trudno – będziemy się pięknie różnić. Ale dziękuję za miłą korespondencję!
          Służę społeczeństwu i państwu. Działam zgodnie z zasadami etyki i współżycia społecznego. A więc jak Pan(i) widzi działam zgodnie z zapisami prawa prasowego. To wszystko.
          Nie jestem natomiast ani nigdy nie byłem członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, nie wiem jakie dokumenty ono wydaje i nawet mnie to nie interesuje. Podobnie jak regulacje stowarzyszenia hodowców kanarków (o ile takie istnieje).
          Proponuję więc zamknąć ten temat, bo naprawdę nie mam w tej sprawie nic więcej do dodania. Proszę przyjąć do wiadomości, że wydawania portalu ani nie zawieszę, ani z tego nie zrezygnuję. Ani w czasie kampanii, ani po jej zakończeniu.
          Pozdrawiam

          • Dziennikarz nie powinien mieszać się w politykę, bo albo jest dziennikarzem albo politykiem. Dziennikarz powinien przedstawiać suche fakty bez komentowania i naprowadzania czytelnika… Jak to ma miejsce na mójłapanów – jedyna słuszna racja.

          • Wielce Szanowny Panie Redaktorze napisał Pan „Z pełnym szacunkiem dla różnego rodzaju gremiów uzurpujących sobie prawo do tworzenia różnego rodzaju kodeksów etycznych, ale w tym zakresie interesuje mnie przede wszystkim prawo prasowe, a tam żadnych takich zapisów nie ma”.
            Wówczas zacytowałem panu art. 10.1 prawa prasowego który pozostaje w sprzeczności z powyższej wyrażonym poglądem, który stanowi, że „Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu.
            Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami
            współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa”. Widzi Pan, jednak w prawie prasowym jest mowa o etyce zawodowej. Czy może pan mi wskazać, gdzie mogę znaleść szczegółowe zapisy dotyczące „etyki zawodowej” o której mowa w art. 10. 1 prawa prasowego?

          • Szanowny Obywatelu,
            byż może Cię zmartwię, ale można tego szukać w podręcznikach etyki lub na zajęciach etyki na studiach dziennikarskich. Pomocniczo w innych źródłach.
            Zawód dziennikarza jest w Polsce zawodem otwartym i nie ma organizacji, która wyznacza zasady etyki, jakie obowiązują w tym zawodzie. Należy ich szukać w prawie prasowym, które dość zwięźle i precyzyjnie wszystko reguluje. Można też w orzeczeniach sądów i uzasadnieniach do wyroków.
            W praktyce każda z redakcji stosuje swój kodeks etyczny – jeden z pierwszych, jaki zafunkcjonował w polskiej prasie to tzw. Testament Larego. To zestaw elementarnych zasad według, którymi powinni sie kierować dziennikarze (oczywiście prócz prawa prasowego). Opracowany został przez Grzegorza Lindenberga, założyciela i pierwszego naczelnego „Super Expressu”. Ja jemu hołduję. I proszę mi wierzyć, złamanie tego dekalogu było w „SE” bezwzględnie karane NATYCHMIASTOWĄ wylotką z roboty! Z „wilczym” biletem do innych redakcji.
            W razie potrzeby służe tekstem, bo poza pracami naukowymi niezwykle trudno jest go dziś znaleźć.
            A co do prawa prasowego – jako ciekawostkę moge wskazać, że do niedawna cały czas istniała w nim Polska Rzeczpospolita Ludowa! Była tam też Rada Prasowa (czy jakoś tak to się nazywało), która NIGDY nie została powołana!

  5. Panie Redaktorze.Grabie,Grabie – wieś bez radnego i sołtysa dlaczego? Proste – co Ci ludzie robią dla społeczeństwa wsi gdzie nawet sami mieszkają: 1.wieś bez chodnika 2.rowy pełne śmieci.3.Droga ze znakiem 40 km/godz.wtedy gdy stoi radiowóz, ale i tak kierowcy radzą sobie nawzajem. Gdy nie ma policji to można jechać 100-140 na prostym odcinku.A może ograniczniki prędkości – to może być taniej i bezpieczniej / były 2 wypadki śmiertelne/.Liczymy na Pana.Wreszcie może będzie mądrzej i lepiej.Pozdrawiam.

    • Nie ma nic lepszego niż konkurencja 😉
      Dobrze, że wójt zaczyna się ogarniać. Trochę za póxno i pytanie za czyje pieniądze 😉

  6. Panie K. Manys, a dużo osób Panu jeszcze brakuje? Tak sobie myślę, że dobrze by było „takiego Manysa” mieć w Łapanowie niż żeby przepadł nam gdzieś w świecie 😉 Z drugiej strony wiem, że to Ci radni pociągną mieszkańców. Kapitał w ludziach. Uważam, że mamy naprawdę fajną i sympatyczną gminę. Wierzę w Naszych mieszkańców. W Ich mądrość i chęć działania na korzyść naszej społeczności. Kibicuję Wszystkim potencjalnym kandydatom na radnych. Wierzę, że zgłoszą się wspaniali,mądrzy i kreatywni ludzie, którym nie będzie wszystko obojetne. Liczę na dobre zmiany w Łapanowie. Do sąsiadów/mieszkańców Kamyka. Solidaryzuje się z Państwem w sprawie mostu. Jeśli obietnica K. Manysa dojdzie do skutku i będzie potrzebna pomoc w czynie społecznym przy budowie/naprawie mostu to deklaruje taką chęć. Nie znam się na budowaniu mostów,łopatą też nie nawojuje. Ale mogę upiec ciasto,podawać gwoździe,obetrzeć pot z czoła lub zaśpiewać ku pokrzepieniu serc;) Może coś się dla mnie znajdzie. Pozdrawiam

    • Bardzo dziękuję za ten komentarz.
      Bez Waszej pomocy nic się nie odbędzie więc tym bardziej dziękuję!
      Wszystko jest teraz w Waszych rękach! Jeśli ktoś jest chętny do współpracy, ZAPRASZAM: karol.manys@gmail.com Na tym etapie gwarantuje anonimowość!
      Most w zwyczjnie powstanie, Nie, nie za bimbalion złotych pieniędzy! Owszem, potrzebna będzie Wasza pomoc!
      Wszystkie ręce na pokład! Każda pomoc jest potrzebna!
      Ostatnie ekipy doprowadziły tak wspaniałą gminę do tak opłakanego stanu, że aż żal.
      MOŻNA WIĘCEJ!
      Pozdrowienia

      • wyborców zdobywac mozna na wiele sposobów ale dajac obietnice bez pokrycia i wiedzac o tym nie postepuje pan za ładnie. choc moze i pan by mógł ten most wyremontowac to i tak nikt takiego remontu panu nie odbierze i nie dopusci do ruchu – bedzie to samowolka budowlana. z tego co słyszałem planowany jest w tym rejonie suchy zalew przeciwpowodziowy. wiec stad taki kosztors i konieczność budowy takiego mostu. wiec choc by pan cuda mógł czynic to naszego polskiego durnego prawa pan nie przeszkoczycz. ale w wyborach zycze powodzenia.

      • Wielce Szanowny Panie Redaktorze, to co Pan pisze jest już wystarczającym powodem, żeby ewentualnie nie oddać na Pana głosu.
        Do wyborów zostało zaledwie ponad 5 miesięcy a Pan jeszcze nie ma zespołu, który jak mniemam będą kandydować z Pana listy? Wydaje się trochę za późno.
        Po drugie pana praktyka, żeby ogłaszać się i poszukiwać zespół doradców jest śmieszna. Wydaje się że ewentualny kandydat, znający na co dzień mieszkańców gminy i wiedzący, kto mógłby zostać radnym, powinien zaproponować określonej osobie kandydowanie, a nie ogłaszać się, Świadczy to o pana znajomości mieszkańców

        • Szanowny(a),
          wybory jak sama nazwa wskazuje są po to, żeby wybierać. I chwała Bogu na razie nie ma okólnika o obowiązku głosowania na Manysa. Ale będzie mi oczywiście bardzo miło, jeśli na mnie zagłosujesz, bo tu każdy głos jest ważny!
          Do wyborów zostało nie pięć, ale cztery miesiące. Ale oczywiście wiesz też, że na razie nie został oficjalnie podany ich termin. A co za tym idzie – kampania się nie rozpoczęła. Czas na przedstawianie i rejestrację kandydatów przyjdzie, gdy kampania się zacznie. Kalendarz wyborczy jest tu zresztą bardzo precyzyjny i przewiduje konkretne terminy. Owszem, ekipa jeszcze się zbiera i jest to zupełnie naturalne. Podobnie jak to, że jeśli odpowiedniej ekipy nie uda się zebrać – nie będzie żadnego kandydowania. Bo dla mnie jedno jest pewne – może poza jednym przypadkiem, obecna rada nadaje się w całości do wymiany! Bo przez ostatnie cztery lata pokazała, że nie spełnia swojej roli. Rolą radnych nie jest tępe podnoszenie rąk bez żadnego namysłu ani dyskusji. Dla mnie to jest raczej wyraz lekceważenia wyborców i miernoty! Nie wiem też co Cię śmieszy w poszukiwaniu doradców, bo taka praktyka panuje w całym cywilizowanym świecie. Mnie raczej śmieszy, że do tej pory w Łapanowie nikt tego nie robił. Smieszy, a jeszcze bardziej dziwi, a nawet przeraża. Gdyby poprzedni i obecny wójt mieli jakichkolwiek doradców może by nie narobili tylu głupot, a gmina by dziś była w zupełnie innym miejscu!
          Reasumując – jeśli chcesz się włączyć, to zapraszam. Jeśli nie – nie przeszkadzaj!
          Pozdrowienia

  7. Wielce Szanowny Panie Redaktorze, czy Pan może odpowiedzieć jednoznacznie na tak postawione pytanie: czy Pan będzie kandydował w wyborach samorządowych na Wójta Gminy Łapanów w 2018 roku? Tylko prosiłbym o jednoznaczną odpowiedź.

      • Nie jest to jednoznaczna odpowiedz i blokuje odpowiedzialną ekipę by się wychylać .Trzeba urlop w łapanowie spędzić bez zapowiedzi medialnych z ludźmi się spotykać by poważnie uwierzyli iż coś zmienimy.Pozdrawiam.

Komentowanie jest wyłączone.