Więzień z Wiśnicza uratował człowieka




Fot. Pixabay

Wszystko działo się 4 grudnia.

Więzień z Zakładu Karnego w Wiśniczu uratował człowieka. Do zdarzenia doszło w trakcie wykonywania prac porządkowych na rzecz wiśnickiego zamku.

Wszystko działo się bardzo szybko. Więzień pracował przy zamku w Wiśniczu w systemie bez konwojenta. Nagle zobaczył, że jedna z osób upadła i potrzebuje pomocy. Więzień błyskawicznie rzucził się do pomocy i przeprowadził u nieprzytomnego masaż serca oraz sztuczne oddychanie. Jak to sie stało?

Więzień brał udział w organizowanym przez Służbę Więzienną programie readaptacyjnym „Stop pijanym kierowcom”. Korzystał podczas niego z zajęć edukacyjnych z zakresu udzielania pierwszej pomocy. To te ćwiczenia pomogły mu w chwili zagrożenia. Masaż serca prowadził aż do przyjazdu karetki.

O całym zdarzeniu możecie przeczytać TUTAJ.

Robi się to tak: