Widzieliście smoka?

Od dwóch lat wójt Robert Roj ze wszystkich sił zwalcza ryby i wędkarzy nad zalewem… Niestety, ze szkodą dla gminy.

Oto dlaczego wędkarze nie powinni być zwalczani nad zalewem, a wręcz przeciwnie. Gmina powinna zainwestować w ryby, a wędkarze powinni nad zalewem królować! Zalew potrzebuje tylko mądrego zarządcy, który z tej inwestycji będzie potrafił wyciągnąć maksimum korzyści.

Zalew to jedna z głównych atrakcji turystycznych Łapanowa. Jednak jeśli się znad niego wykurzy wędkarzy, a praktycznie to już się stało, będzie zarabiał tylko przez kilka najbardziej słonecznych dni w roku. Może tymczasem dużo dłużej i dużo więcej.

Wękarze mają to do siebie, że nad zalewem mogą być od kwietnia, prawie do listopada. Mało tego – zazwyczaj przyjeżdżają nad zalew całymi rodzinami i zostają przez długie tygodnie, zazwyczaj przyjeżdzają przyczepami, szukają nocelgów – takie hobby.

W tym czasie ich rodziny robią zakupy w okolicznych sklepach, korzystają z innych atrakcji, płacą za noclegi… Plażowicze zostają natomiast nad zalewem tylko przez kilka godzin. Rachunek ekonomiczny jest dość prosty.

Tak jak rozmawialiśmy „pod Dębem” – zalew wymaga niewielkiego doinwestowania, by przynosić gminie i jej mieszkańcom wielokrotnie więcej korzyści. Nad wszystkim powinien natomiast czuwać mądry nadzorca, dla którego zalew będzie oczkiem w głowie, a nie dopustem bożym.

W efekcie łapanowski zalew powinien się stopniowo zmienić w największą konkurencję dla niedalekich Marszowic (kto był, ten wie o czym mowa). To całkowicie realne!

Karol Manys: Jeśli dojdzie do tego, że rzeczywiście będę kandydował i zostanę wójtem, jedną z pierwszych moich decyzji będzie powołanie pełnomocnika wójta ds. rozwoju zalewu. I jest tu juz doskonały kandydat… 🙂

 




17 Comments

  1. Fajnie nowa krew nowy kandydat zbiera punkty . Tylko prośba jak jest jakiś kandydat to proszę o konkretny tak jak w innych sprawach domysły i plotki nie pomagają . Pozostałe tematy 4+ . I gratki Darek za rybkę. Pozdrawiam

  2. Mam pytanie na czym polega walka wójta z robakami skoro od trzech lat rybacy łowią nad zalewem bez żadnej opłaty i za zlowione ryby nawet za tego giganta nie płacą ani złotówki

    • Paradoks wędkarzy nie „RYBAKÓW” polega na tym, że złowione ryby wypuszczają, ale to taki szczegół trudny do ogarnięcia…

    • Przepraszam za pomyłkę myślę że większość mieszkańców Łapanowa chciałaby tutaj widziec bezpieczne kąpielisko a tego z rybami przy takim małym akwenie nie da się pogodzić

      • Do M.. a jak dało się to godzić przez ostatnie kilkanaście lat? co mają ryby z bezpiecznym kąpieliskiem przecież piranie czy ludojady nie pływają więc nie rozumiem co ma jedno do drugiego.

    • Mylisz się kolego bo dwa lata temu była oplata pobierana (10 złotych)gmina zmniejszyła z 20 złotych ponieważ nie zarybili więc i wymagać nie mogli.
      Natomiast jeśli chodzi Ci o tego GIGANTA to trafił z powrotem do wody jak i 4 pozostałe,jestem zwolennikiem NO KILL,dodam na koniec że z wielką chęcią zapłacę za wędkowanie żeby tylko rybki były.

  3. Żeby złowić takie karpie wędkarze jeżdżą na największe łowiska w Polsce a tutaj proszę taka ryba pod nosem oczywiście trzeba jeszcze umieć ją złowić ale jak takie piękne ryby będą pływać w zalewie to aż się będzie chciało poznawać tajniki wędkarstwa,pozdrawiam i gratuluje Darkowi

  4. Pelna zgoda na to żeby zalew był zarybiany i przyjezdzali na niego wędkarze z rodzinami jestem za p.Karolu

Komentowanie jest wyłączone.