W Łapanowie zakończył się remont schodów do kościoła, ale… jest problem…

Zamiast kosztować 65-70 tys. zł remont kosztował dużo więcej. Ostatecznie parafia zapłaciła za niego 101 tys. zł.

Kosztorys przedwykonawczy przewidywał wymianę płyt granitowych na nowe. Kiedy rozebrano stare schody okazało się jednak, że trzeba je praktycznie zbudować od nowa. Tak były zniszczone – wyjasniają księża.

Stąd duża różnica między pierwotnym planem, a ostateczną ceną robót. 677 rodzin z parafii zebrało na ten cel w sumie 73 tys. 250 zł. Prosty rachunek pokazuje, że wbrew wcześniejszym planom dołożyć trzeba było grubo ponad 27 tys. zł.

Proboszcz informuje, że za zgodą księdza kardynała różnicę pokrył z pieniędzy, jakie parafia uzyskała ze sprzedaży 40-arowej działki pod budowę przedszkola. Równocześnie prosi wszystkich, którzy jeszcze nie złożyli datków na schody, a mogą to zrobić, by składali ofiary. Tym bardziej, że jeśli się uda zebrać więcej pieniędzy, zostaną one spożytkowane na zamontowanie oświetlenia i nagłośnienia na cmentarzu. W zeszłym tygodniu został juz wykonany przewiert pod drogą, by na cmentarz doprowadzić prąd.

fot. pixabay na CC

 




5 Comments

  1. Jak w zimie sypnie śniegiem to przynajmniej nie będą się buty slizgac na schodach ,bo nowy granit jest ostry i będzie bezpieczniej . Fakt że kosztowało strasznie dużo ale tak jest jak się coś Starego remontuje.

  2. Tylko dlaczego zlikwidowano podjazd dla wózków i nie zrobiono nowego? Nie każdy chce iść z boku kościola bo z małym dzieckiem lepiej z tyłu stanąć bo zawsze w razie płaczu można wyjść tak żeby nikomu w trakcie mszy nie przeszkadzać. Tyle kasy to kosztowało a schody nie kompletne.

  3. Witam.A tyle bylo gadania ,ze ma wystarczyc. Chlop na zagrodzie by to obliczyl. Zalosne,mi po starych schodach tez sie dobrze chodzilo.Studnia bez dna.

Komentowanie jest wyłączone.