Urząd Gminy – rozdają sobie podwyżki! Kto dostał?

Mimo fatalnej sytuacji finansowej gminy i 25. miejsca na liście najbardziej zadłużonych gmin w kraju Robert Roj rozdaje w urzędzie podwyżki! Nie, nie wszystkim. Tylko zaufanym!

Podwyżkę dostał właśnie sekretarz gminy, Tadeusz Białka. Kiedy na początku roku zaczynał pracę w urzędzie jego wynagrodzenie wynosiło dokładnie 7100 zł brutto. Oznacza to, że zaufany wójta Roja dostał „na rękę: ok. 5013 zł. Ale to już przeszłość…

Potwierdzają się informacje, jakie jakiś czas temu dostaliśmy od Was. Pewna anonimowa osoba poinformowała nas mianowicie, by zainteresować się zarobkami sekretarza gminy, bo właśnie dostał podwyżkę. Sprawdziliśmy. I rzeczywiście. Dostał!

Na pytanie o obecne zarobki sekretarza gminy Robert Roj odpowiada, że zarobki Tadeusza Białki wynoszą obecnie…

5632 zł netto

Netto, czyli „na rękę”. A więc sekretarz dostał właśnie od wójta podwyżkę wysokości ponad

600 zł! („na rękę”).

Podawanie kwoty netto to ze strony wójta celowy zabieg, by ukryć podwyżkę dla sekretarza. Tym bardziej, że na wszystkie dotychczasowe pytania o zarobki w Urzędzie Gminy Robert Roj odpowiadał dotąd kwotami brutto. I nic dziwnego, bo od 25 lat w Polsce taki przyjął się standard. Mało tego, w odpowiedzi nie odpowiada na pytanie: jakiej wysokości sekretarz dostał podwyżkę?

No więc przeliczamy szybko. Do tej pory Tadeusz Białka zarabiał 7100 zł brutto. To ok. 5013 zł „na rękę”.

5632 zł „na rękę” to prawie 8 tys. zł brutto (według dostępnych w Internecie kalkulatorów dokładnie 7988 zł).

Z prostego wyliczenia wynika więc, że nowy sekretarz dostał prawie 900 zł (brutto) podwyżki.

Robert Roj tłumaczy to powierzeniem mu dodatkowych obowiązków kierownika Referatu Administracji, Spraw Obywatelskich i Społecznych.

Co ciekawe, sam wójt obronił się ostatnio z powodzeniem przed obowiązkową obniżką płac samorządowców. Do tej pory zarabiał

10 tys. 540 zł (brutto),

czyli

ok. 7410 zł „na rękę”.

Po obowiązkowych zmianach zarabia

10180 zł (brutto)

czyli

7160 zł „na rękę”.

Bo co prawda jego pensja zasadnicza rzeczywiście spadła o 400 zł (brutto). Ale za to po ostatniej uchwale Rady Gminy wójt dostał 200 zł podwyżki dodatku funkcyjnego. O 80 zł spadł mu za to dodatek specjalny i o tyle samo dodatek za wysługę lat.

O redakcji:

I żeby nie było wątpliwości – zarobki wójta są właściwe! Tak naprawdę nie były podnoszone od 2008 roku. Wójt powinien być najlepiej wynagradzaną osobą w urzędzie! Ale w obecnej sytuacji finansowej gminy mocno wątpliwe  jest już podnoszenie i tak sporych zarobków pojedyńczym osobom, o których dobrze wiadomo, że są znajomymi wójta. 

Jeśli Pan sekretarz dostał dodatkowe obowiązki, to dobrze. W ramach oszczędności powinien je wypełniać w ramach dotychczasowego wynagrodzenia. 

A gdyby mu się to nie podobało – droga wolna! Niech szuka lepszej pracy na „wolnym rynku”! Mamy rynek pracownika więc jeśli rzeczywiście jest takim dobrym specjalistą jak wykazywał w konkursie, na pewno zarobi więcej!




9 Comments

  1. Ile zawiści i nienawiści w tych komentarzach. Dajecie Państwo się wkręcać w grę a raczej w walkę o przyszłe stołki dla kogoś. A będzie jak zwykle tzn. nijak (chleba i igrzysk) a lud gminny już się cieszy.

  2. a czego się dziwić ? Widział ktioś grabie co grabią od siebie ????? trzesą juz portkami przed Manysem i się zabezpieczają . Ciekawe ile trupów zostawią w szafie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.