Ukręcili już łeb sprawie? 4 mln zł „do piachu”?

Fot. Pixabay

Około 4 mln zł możliwych strat dla gminy. Dla gminy, czyli mieszkańców. Na tyle przynajmniej szacuje je nasz informator. Wygląda na to, że może to nie znaleźć ciągu dalszego…

Chodzi o tzw. niedoszacownie poboru wody przez jeden z zakładów działających w Łapanowie. Sprawa wyszła na jaw przy okazji zeszłorocznego skażenia wodociągu.

Śladów tego nie ma w prokuratorskim oskarżeniu. Tymczasem, jak wynika z naszych informacji, na terenie jednego z zakładów w Łapanowie przez wiele lat mogło działać „nielegalne” ujęcie wody. Sprawa wyszła przy okazji skażenia wody, gdy po zamontowaniu liczników nagle okazało się, że ilość spuszczanych ścieków nawet o połowę może przekraczać pobór wody.

– Prokurator stwierdził, że dowody nie były dość mocne, by umieścić to w akcie oskarżenia – słyszymy od informatora.

Co ciekawe, jak wynika z naszych informacji, ani obecny wójt, ani kierownik GZK, nie zgłaszali takiego faktu. I jeszcze jedna ciekawostka…

Jak wynika z naszych informacji, licznik który wykazywał różnicę podobno nagle się zepsuł w czerwcu tego roku…




33 Comments

  1. Skoro prokurator zapraszam obecnego kierownika do zrobienia z tym porządku to ja rozumiem że on jako osoba inteligentna w poniedziałek złoży stosowne zawiadomienie.

    • Tylko kto zapyta ,zresztą mieszkańcy mają w tyłku iż są okradani do tej pory i będą dapupi PIS niewygra batali z pokomunistycznym wymiarem sprawiedliwości.Do tego momenty śladu po liczniku nie będzie więc niech sobie sponsorują ubojnie jak są dupki i pijcie wodę z dodatnim krwi ostatnio 13maja br przyłapani przez policję Smacznego ja kopie studnie .

  2. Ale jaja Ten prokurator sam sobie zaprzecza mianowicie dla gazety Krakowskiej Cytuję. Ustalono że do oczyszczalni z tej ubojni były doprowadzone ścieki w ilości nadmiernej która uniemożliwiała ich technologiczny Przerób. Sławomirowi zarzucił między innymi że przyjmował do oczyszczalni ścieki przemysłowe w ilościach znacznie
    przekraczających możliwości ich przerobienia. Bo biegły sądowy ustalił te fakty zaś prokurator omija sprawy niezgodności liczników by nie oskarżyć o kradzież przypomnę to duże pieniądze więc o jakich nadmiernych ilościach sam mówi bo z liczników wody wynika 1/3 tego co z liczników ścieków Pozdrawiam myślących .

  3. Tego typu powiązania występują zbyt często dlatego PiS reformuje sądy odsyła na emeryturę tych po komunistycznych sędziów i prokuratorów oraz wprowadza nadzór nad ich pracą w zamian K O D organizuje protesty w obronie komuchów. Gratuluję odwagi Redaktorze to niebezpieczny grunt w latach ubiegłych betonowe buciki
    nauka nurkowania . Są jednak jednostki co walczą dla dobra innych. Powodzenia .

  4. Żyjemy w państwie gdzie przekręty finansowe dużego kalibru są tuszowanie bo to wielkie pieniądze .To rozgłos i wasza pomoc jest bardzo potrzebna w doprowadzeniu sprawy kradzieży nazywanej niezgodnością Licznikowo do wyjaśnienia przed sądem bo do tej pory ani wöjt ani kierownik GZK. Nie zgłosili takiej potrzeby do organów ścigania po wyborach i przekształceniu zakładu nie będzie już takiej możliwości To jest jedyny Moment by przez rozgłos medialny prokurator wreszcie przeprowadził śledztwo bo do tej pory omijał ten temat wyczekując czy zarządzający zgłosi mu taką potrzebę. Ludzie wreszcie chcą mówić dowody są miażdżące zepsucie licznika ścieków który udowadnia niezgodność wody pobieranej do zrzucanych ścieków nie zatuszuje wstecznego odczytów tylko przyszły bo bez licznika niezgodności już nie będzie. Więc to naprawdę ostatni moment. Ubojnia nie wytłumaczy około 15 letniej niezgodności studniami wywierconymi kilka lat temu gdzie wyniki wody zabraniały użytkowania i nie było do tej pory w nich żadnych pomp żadnej instalacji przypomnę zeszłoroczne skażenie ubojnia stała wobec braku wody.

  5. Czyja własnością jest licznik? Kto go wymienił i zaplombował nowy? Jakie były odczyty że starego licznika? I gdzie on jest? Przecież można go oddać do obiektywnego sprawdzenia czy działał poprawnie.

    • Zdemontowany połączone obydwa końce bez montowania nowego i fajnie. Ekspertyza ? Jakiś zastępczy? Obiektywne sprawdzenie po trzech miesiącach i dwukrotnej naprawie?. Marzyciel.

    • do NN pamiętają pamiętają jednego sumienie ruszyło ,a drugi bułki wozi i dziada żnie ,a do Komuni św idzie środkiem .Boziu widzis a nie grzmis . Ale któreś pokolenie to niewinnie krzywdę tylu ludzi odcierpi . A powinien WINOWAJCA .Stare babki mleka się nie napiła bo dobre i pare groszy było za mleko na opłaty.A BYŁO TO WYLAC kurom …

  6. Wójt lansuje się na gminej stronie z byłym starostą z PO. Podobno Roja wyrzucili kiedyś z PiS bo bliżej mu było do PO niż PiS. Widocznie mieli rację. Najlepsze ze PiS znów go popiera na wójta – mogli by sobie dać spokój

  7. Dzień dobry wszystkim. Widzę to tak mamy 3 możliwości a mianowicie. Będziemy udawać że nic nas to nie obchodzi Bo to inni to oni mają się narażać na Zemstę szykany Skoro są na tyle głupi by walczyć za wszystkich bo to o wode chodzi. Druga opcja jakże przyjemna dołożymy redaktorowi zlinczujęmy tych którzy to odważyli ujawnić patologię bo przecież w kranie po 20 latach od lutego mamy czystą wodę i zupełnie nieważne co było przez 20 lat Ile osób miało nowotwory musimy zgnoić opluć jesteśmy wielcy jakże odważni. Trzecia opcja do wyboru znajdzie się jakiś 1 uczciwy radny zapyta kierownika gzk dlaczego nie zgłosił niezgodności liczników na policję. Kierownik odpowie że on od niedawna i niezwłocznie to uczyni by odzyskać chociaż część utraconych pieniędzy. Pozdrawiam.

  8. Skoro prokurator stwierdził że dowody nie były dość mocne, to znaczy że nie były. Sprawa nie będzie miała finału, przecież tylko winni i współwinni musieli by sami na siebie donieść. Pewnie to koniec.

  9. Przy całym tym praniu brudów to niestety trzeba stwierdzić, że na wójta lepszy Kulig z układami w województwie niż Roj bojący się własnego cienia.

  10. Będzie teraz bardzo dużo ataków bo to miało nigdy nie wyjść jeden z pracowników ubojni który za dużo mówił musiał zmienić pracę.

  11. Oświadczam wam ze i tak cały Łapanów dowie się kto jest waszym informatorem. Ze jest to człowiek […] a resztę każdy z mieszkańców dopowie sam na jego temat

    • No właśnie należy bezzwłocznie zamknąć mu usta a jakby się udało to może ukamienować ewentualnie psychiatryku zamknąć a redaktora na białe niedźwiedzie wysłać. A teraz baranie […] gdyby nie redaktor piłbyś skażoną wodę jak wielokrotnie w poprzednich latach piłeś. Bo to jest ciąg dalszy tej samej sprawy która zaczyna się w Bocheńskim sądzie.

  12. Powtarzam po raz kolejny ze portal MÓJ ŁAPANÓW ma wszelakie możliwości by tej sprawy nie zamietli pod tzw.dywan i wystarczy ze dalej będą to nagłaśniać a BUDŻET GMINY z tego co czytam może zostać podreperowany sporą sumką lecz co wazniejsze winni poniosą zasłużone konsekwencje. Tak trzymać a jeśli ktokolwiek by wam groził to napisac kolejny artykuł o tym i dodatkowo przypuszczam że w Gminie Łapanów nie brakuje chłopaków którzy wiedzą co w takiej sytuacji robić. LUDZIE KTÓRZY MAJĄ PIENIĄDZE NIE MOGĄ STAĆ PONAD PRAWEM BO WTEDY TO JEST BEZPRAWIE A TAKIE PATOLOGIE NALEŻY PIĘTNOWAĆ. Manys pokazujesz ze masz tzw. jaja i to ci może otworzyć drogę do kandydowania na Wójta w następnych wyborach bo jeśli na tym polu odniesie sukces pokażesz ludziom ze jesteś odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu.

  13. Witam .Właśnie tego układu pokuligowego boi się Roj nie wolno mu ingerować w ten zakład .Mieszkańcy codziennie dokładając się finansowo do ubojni.Redaktor postawiłeś się ludziom bezwzględnym Sławek muwił nam iż oni go zastraszają co zeznawaliśmy w śledztwie o zatruwaniu więc Redaktor bardzo wtompnołeś niewiem czy dasz rade???.

  14. A niby dlaczego podobno skoro opisywany Licznik ścieków zamontowany na ubojni we wrześniu 2016r udowadniał że ubojnia od samego początku była podłączona na dziko do wodociągu więc żeby to nie wyszło na jaw przed wyborami Ani w ogóle bo ludzie zaczęli głośno mówić i pisać na portalu Mój Łapanów w czerwcu bieżącego roku uległ zepsuciu i już wiecie o co chodzi w sprawie Sławomira i kandydowania Jana na wójta. Pozdrawiam mających złudzenia. Jeśli zaś obecny kierownik g z k zgłosi do prokuratury podejrzenie oszustwa wtedy to będą musieć się tym zająć z urzędu więc czy to zrobi A może jednak wójt się odważy ?.

    • Dobrze mówisz kasę można odzyskać jeśli kierownik GZK. zgłosi na policję i to jest jego obowiązek służbowy w przeciwnym wypadku będzie odpowiadał za działanie na szkodę zakładu przez zaniechanie.

Komentowanie jest wyłączone.