[TYLKO U NAS] GZK – księstwo jednego pana czy dobry zakład?

Biedy nie widać, pensje całkiem, całkiem… Tylko czy mieszkańcy są zadowoleni z pracy Gminnego Zakładu Komunalnego?

Co się dzieje w GZK? Od jakiegoś czasu namawiacie nas, by się tym zainteresować. Piszecie o rodzinnych układach, kumoterstwie, zatrudnianiu swoich bez żadnych konkursów, nieudolności, arogancji i braku reakcji na potrzeby mieszkańców, a nawet rzekomych nieprawidłowościach…

Oto niektóre Wasze komentarze:

Weźcie się za firmę rodzinną GZK (…) bez konkursu i nawet zwykłej rekrutacji kandydatów.

Więc jak to jest na sekretarza konkurs być musiał. Zaś GOK i GZK niekoniecznie. Czyli prywatne firmy to są? Nie samorządowe?

Leży nadzór nad GZK…

Oszczędza na dzieciakach, jednocześnie nic nie robi, mając wiedzę o nieprawidłowościach finansowych GZK (to o wójcie – przyp. red.)

GZK 6 osób z jednej rodziny…

To dla naszego dobra byśmy w niewiedzy żyli. Po co nam wiedzieć o układach i marnotrawstwie naszych pieniążków przez GZK.

Nie atakujcie kierownika GZK albowiem należy wspierać prywatny biznes.

Gmina tonie finansowo zaś arogancja i nieudolność kierownika GZK jest powalajaca.

Jak widzicie, jest ostro… Zastrzegamy przy tym: o żadnych nieprawidłowościach finansowych w GZK nic nie wiemy. Nie mamy na ten temat żadnych informacji! Jeśli Wy coś o tym wiecie, napiszcie do nas na: kontakt@mojlapanow.pl (gwarantujemy anonimowość). Na pewno nie zostawimy sprawy bez sprawdzenia.

Może lepiej, by pracownicy GZK nie wiedzieli ile zarabia ich kierownik, jego zastępca i trzy panie księgowe, bo się wpienią delikatnie…

Na początek postanowiliśmy więc zobaczyć jak to jest z tymi zarobkami w zakładzie w Kobylcu? Czy rzeczywiście zarabia się tam krocie? Okazuje się, że rzeczywiście – biednie nie jest.

No więc… Roczny budżet GZK to 3,5 mln zł. Oznacza to, że każdy mieszkaniec gminy (obojętnie czy stary, czy dziecko) łoży na zakład ze swoich podatków 437 zł rocznie. Co miesiąc daje to ponad 36 zł.

Ile zarabia kierownik? Zgodnie z informacją, jaką dostaliśmy z gminy 6717 zł miesięcznie. To oczywiście kwota brutto.

W GZK pracuje w sumie 20 osób. Ich średnia pensja to 3.577 zł, czyli dość przyzwoicie, choć to o 29 zł mniej, niż wynagrodzenie przeciętnego mieszkańca gminy.

Ale czy mieszkańcy są zadowoleni z pracy GZK? Z Waszych komentarzy można wywnioskować, że nie bardzo. Nie da się ukryć – zakład nie popisał się rok temu, gdy doszło do skażenia wody w gminnym wodociągu. Akcja zaopatrywania mieszkańców w wodę pitną była nie tylko fatalnie zorganizowana i chaotyczna, ale też mocno spóźniona. Niektórzy uważają też, że problemy z wodociągniem to efekt zaniedbań ze strony zakładu.

GZK nie popisał się też w tak banalnej sprawie jak otoczenie właściwą opieką bezdomnego psiaka, o którym pisaliśmy wielokrotnie. Przez pół roku Fifek błąkał się bezpański po Łapanowie i nikt z GZK nie reagował. Mimo, że miał taki obowiązek i wiedzę na ten temat. Bo z naszych informacji wynika, że w sprawie Fifka były interwencje w zakładzie. Bezskuteczne.

Jego los zmieniła dopiero ostra interwencja, zainteresowanie ze strony Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i groźba kar. W efekcie psiak od dwóch tygodni jest wreszcie w schronisku, ma się dobrze i jest otoczony właściwą opiekę. Czeka właśnie na adopcję.

Powiedzcie, co sądzicie o pracy GZK? Jesteście z niej zadowoleni czy może wręcz przeciwnie? Możecie zagłosować!  Nie zdziwcie się, że głos możecie oddać kilka razy – system i tak policzy go, jako jeden.

Czy jesteś zadowolony z pracy GZK?




20 Comments

  1. To zmienia stan rzeczy to firma rodzina.To nie dopuszczalne by w całym gminnym departamencie jakim jest GZK pracował jeden klan. To że gmina to układ klanów dziala tylko na niekorzyść jej mieszkańców. A GZK to faktycznie folwark zdufanego w sobie księżunia.KSIEGOWA no proszę też z klanu?? Lepszego układu nie znajdziecie.

  2. Ja sobie tak myślę, czy wieść o skarzeniu wody nie dotarła już do kierownika GZK wcześniej? Od kiedy nie pił tego syfu?

  3. Kto jest zastępcą? 6 osób z jednej rodziny tzn. kto? Mi jest wiadomo tyle, że obecny kierownik dostał schedę po Ojcu bez konkursu i tak naprawdę bez żadnego doświadczenia na prawdziwym rynku pracy. Oprócz niego jest księgowa o takim samym nazwisku. Jeszcze ktoś? Co do arogancji, przechwałkach i zakochaniu w sobie Pana Kierownika – potwierdzam! Ciekawe jak gdyby stracił pracę to czy by sobie poradził w prawdziwej rzeczywistości rynku pracy i czy zachowałyby przynajmniej tą samą pensję…? Myśle, że byloby kiepsko

  4. To bardzo mało. Czemu nie napiszecie o pracy w nocy, o telefonach 24h na dobę. Nie jeden by wymieknal. Świątki, piątki…
    […]

  5. Przecież ta pensja kierownika to wychodzi około 4500 miesięcznie. Nie wiem jakim biedakiem trzeba być żeby uważać że to duża pensja. Mi za tyle by się nie chciało rano z łóżka wychodzić a co dopiero zarządzać takim dużym zakładem.

    • O kurna to ile ty chłopie musisz zarabiać ??? Prawie 7 tys to dla ciebie mało ??? Albo mieszkasz w kosmosie albo niezły z ciebie musi być lump jakby ci się nie chciało za tyle wstawać . Ja bym tam łyknął taką głodową pensyjkę za robienie niczego

      • Tak jak pisałem to prawie 7 tys brutto to zaledwie 4500 zł na rękę. Przy takiej wypłacie ludzie chyba muszą odpady z supermarketów zbierać żeby się utrzymać i mieć pieniądze na podstawowe potrzeby.

        • po … bało cię ?zejdż człowieku na ziemie !!!! Ja mam na rękę 2350 robię przez 8 godz i się cieszę bo u mnie w robocie są tacy co mają 2100. 6700 to mało ???????? hahahahahahahaaaaa

          • A kiedyś człowiek za darmo robił i się cieszył że robota była ale to już za nami. Tak jak ewoluowaliśmy z małpy do człowieka tak powinniśmy ewoluować i zostawić za sobą jednostki słabo zarabiające

    • Większość naszego społeczeństwa pracuje za 2100 zł brutto i ma rodziny na utrzymaniu więc nie wiem jak ma się do komentarza p.Michała ale wydaje mi się, że chce innych obrazić albo zwyczajnie jest pracownikiem GZK i próbuje bronić tego układu

      • Taaak, wszyscy zarabiacie 2100 ale tylko na potrzeby propagandy, widac te 2100 po kolejkach do co tygodnowych fryzjerow i kosmetyczek. To jak to jest, ze w gminie srednia wychodzi 3600 przy 40% ludzi zajmujacych sie rolnictwem, nadmienie, ze statystyki nie uwzgledniaja danych sektora budzetowego. Dobrze jest miec na umowie najmniejsza a zarabuac 2, 3 razy wiecej, bo przeciez nikt tego nie zobaczy. Pan redaktor tez udaje, ze to nieistotne.

  6. pracownicy według ciebie to nawet średnej krajowej nie zarabiają, czyli kokosów nie ma. myslisz żę za 2100 brutto będą robić […]

Komentowanie jest wyłączone.