[TYLKO U NAS] Zatrważające dane o szkołach. Ten raport miał nie ujrzeć światła dziennego

Czy łapanowskie szkoły stoją nad przepaścią? Gmina robi dobrą minę do złej gry. Z raportu, do którego udało nam się dotrzeć wynika jednak, że sytuacja robi się krytyczna.

– Czy w związku ze zmniejszeniem środków w oświacie w listopadzie nie zabraknie pieniędzy na szkoły? – pytał na jednej z sesji rady gminy radny Andrzej Śliwa. Jego zdaniem w Łapanowie trzeba jak najszybciej zorganizować debatę na temat kosztów ponoszonych na oświatę obecnie i gdy powstaną VIII klasy. Na razie do takiej debaty nie doszło.

Wszystko to miało miejsce na sesji 29 marca. To wtedy Anna Kurnik, kierownik Centrum Obsługi Oświaty w Łapanowie przedstawiła radnym informację na temat stanu oświaty. W protokole z sesji, który opublikowany został dopiero w połowie czerwca trudno jednak szukać śladów jakiejkowiek dyskusji na ten temat. Mowa jedynie o tajemnicym załączniku numer 10, którego gmina nie upubliczniła.

Udało nam się dotrzeć do tego dokumentu. I chyba staje się jasne dlaczego gmina go tak ukrywa…

Z informacji, do której dotąd dostęp miało mocno ograniczone grono osób z gminy jasno wynika, że gminne szkolnictwo jest w stanie przedzawałowym. Co gorsza, rokowania nie są dobre. Gmina tymczasem kompletnie nie ma pomysłu, co z tym robić.

W dokumencie można przeczytać, że w tym roku gmina dostanie z subwencji oświatowej prawie 60 tys. zł mniej, niż planowała. I to mimo, że wskaźniki samej subwencji zostały w tym roku znacząco podniesione. Zamiast planowanych 9 mln 494 tys. zł Łapanów otrzyma jednak 9 mln 435,5 tys. zł. W praktyce oznacza to, że gmina albo musi ostro oszczędzać, albo dołożyć do szkół z innych pieniędzy.

Co gorsza. W dokumencie można przeczytać, że:

„znacząco zmniejszyła się ogólna liczba uczniów w gminnym systemie szkolnym”.

W 2016 roku w łapanowskich szkołach uczyło się 1080 uczniów. Do sierpnia 2017 roku było ich już o 84 mniej, czyli 996. A od września zeszłego roku ubyło kolejnych 20, czyli było ich 976. Tymczasem to właśnie od liczby dzieci w największym stopniu zależy ostateczna kwota subwencji.

Ważny jest przy tym również fakt, że z powodu mniejszej liczby dzieci koszty funkcjonowania szkół nie spadają. Co więcej, te najmniejsze (w Grabiu i Tarnawie) są proporcjonalnie najdroższe w utrzymaniu. Z danych gminy wynika, że w największej w gminie Szkole Podstawej w Łapanowie koszt liczony na jednego ucznia to ok. 792 zł. W przypadku nieco mniejszej Szkoły Podstawowej w Sobolowie to 836 zł.

Tymczasem placówki w Grabiu i Tarnawie generują koszty (w przeliczeniu na jednego ucznia) grubo ponad tysiąc złotych! Grabie to 1088 zł, a Tarnawa – 1089 zł. W efekcie wszystko to powoduje, że luka robi się coraz większa.

Zapytaliśmy gminę czy rzeczywiście w listopadzie tego roku w budżecie gminy zabraknie środków na działalność oświaty? Chcieliśmy się też dowiedzieć o jakiej kwocie mowa, z czego wynikają braki oraz jakie działania zostaną podjęte, by rozwiązać ten problem?

W odpowiedzi dostaliśmy podpisaną przez wójta Roberta Roja wiadomość, że pytania te „nie spełniają kryteriów”, by na nie odpowiedzieć.

Od redakcji:

Ewidentnie widać więc, że ani Robert Roj, ani radni kompletnie nie mają pomysłu jak wydostać się z pułapki, w którą sami gminę wpakowali przez brak działań zapobiegawczych. Co gorsza, choć gołym okiem widać, że pacjent ma stan przedzawałowy, oni dalej udają, że nic się nie dzieje, ukrywają jak poważna jest sytuacja i przekonują, że to tylko katar.

Poniżej możecie przeczytać raport, który gmina tak skrzętnie ukrywa przed mieszkańcami.




12 Comments

  1. A między innymi pan radny z Łapanowa posyłając syna do szkoły w Gdowie przez trzy lata przekazuje w prezencie należną kwotę subwencji oświatowej sąsiedniemu samorządowi. To jest tzw. „racjonalizacja dochodów” prowadzona przez łapanowskich decydentów.

  2. Od dawna wiadomo że co najmniej dwie szkoły są do zamknięcia tylko dotąd nie było jakoś odważnego żeby to zrobić . Może wreszcie się taki znajdzie

    • Brawo! P. Roj nie pozamyka tylko nauczyciele będą pracować za darmo a rodzice będą kupować kredę. Nie wspomnę już o pomocach i sprzęcie. Ten jak wiadomo nie jest potrzebny do nauki. Gratuluję logiki!

  3. może jeszcze ograbić nauczycieli, skoro socjal jest już zabrany z wynagrodzenia,a fundusz nie wypłaca w żaden sposób zgromadzonych składek w postaci należących się świadczeń ?

  4. W tej gminie o oświacie się nie dyskutuje!Bo i po co? Władza wie najlepiej!Przedstawia się radnym pewne rozwiązania, a oni ślepo je akceptują! Czasem nie mając pojęcia, za czym głosują!!! Ciemnogród!

  5. Dobrze ze ty masz pomysł jesteś wybawcą gminy, kłaniamy ci się w pas nasz przywódco. Tylko ty możesz uratować ta gminę z przepaści

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.