Tsunami w krakowskiej kurii! Skandal seksualny. W tle pedofilia!

Fot. Michał Miłoś Wikimedia CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=98886
4
(9)

Ta informacja krąży już po Krakowie od kilku godzin. – Będzie tsunami w Krakowie? – pyta ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski. W tle jest zaś molestowanie.

Dla krakowskiej kurii poniedziałek rzeczywiście może oznaczać tsunami. „Gazeta Wyborcza” zapowiada publikację absolutnie szokującego materiału. Wszystko ma zaś dotyczyć jednego z biskupów i molestowania nieletniej, jakiego miał się rzekomo dopuścić biskup.

Oto fragment publikacji, jaką zapowiada „GW”:

Biskup wsuwa 15-letniej Monice rękę pod koszulę, dotyka piersi, drugą rękę wciska między uda. Szepcze: „Bóg mi ciebie zesłał. Przez ciebie chce mnie nauczyć czułości”.

15-letnia dziewczyna zdecydowała, że nie będzie dalej milczeć. Po terapii miała się zdecydować, by opisać wszystko w liście. Obawiając się jednak stronniczości nie wysłała go do Kurii, ale z jej pominięciem. Bezpośrednio do Nuncjatury Apostolskiej.

Czy to własnie uruchomiło dzisiejszą lawinę i tsunami, które może spaść w poniedziałek na Kurię?

Po południu w niedzielę portal LoveKrakow.pl poinformował, że

Biskup opuścił Archidiecezję Krakowską

i że grozi mu wydalenie ze stanu kapłańskiego.

[EDIT]

Biskup Szkodoń zabrał głos: To godzi w moje dobre imię… Do czasu wyjaśnienia nie będę podejmował pracy duszpasterskiej… Proszę o modlitwę…

OŚWIADCZENIE

BISKUPA JANA SZKODONIA

W obliczu zapowiadanych doniesień medialnych na temat mojej osoby pragnę przekazać, że zostałem przez Nuncjusza Apostolskiego w Polsce poinformowany o wszczęciu wobec mnie postępowania, które jest przewidziane prawem kanonicznym, oraz że zostały podjęte czynności i decyzje wynikające z norm wewnątrzkościelnych dotyczących biskupa.

Ponieważ przedmiotem postępowań ma być w pierwszej kolejności ustalenie prawdy w zakresie oskarżeń mnie dotyczących, nie mogę udzielać żadnych informacji w tej sprawie.

Stanowczo oświadczam, że przedstawione mi oskarżenia są nieprawdą oraz że godzą w moje dobre imię, którego zamierzam bronić. Do czasu wyjaśnienia sprawy, nie będę podejmował żadnej pracy duszpasterskiej.

Proszę o modlitwę w intencji Kościoła oraz o szybkie poznanie pełnej prawdy.

Bp Jan Szkodoń

Trochę za bardzo w szoku jesteśmy. Więc się pomódlmy…

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 4 / 5. Głosy: 9

Oceń jako pierwszy!




4 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.