TIR w rowie i chwile grozy w Grabiu

Fot. FB @osp.lapanow

Akcja ratunkowa po wczorajszym wypadku w Grabiu trwała osiem godzin. Co się stało?

TIR w rowie i chwile grozy w Grabiu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Sygnał o tym, że w Grabiu TIR się przewrócił do rowu druhowie z OSP dostali przed południem. Natychmiast pojechali na miejsce.

Tam okazało się, że rzeczywiście w rowie leży TIR z ładunkiem. Zsunął się z jezdni i przewrócił na bok.

Wszystko wyglądało groźnie, ale na szczęście kierowca wyszedł z auta o własnych siłach. Nie miał żadnych obrażeń.

W pierwszej fazie działań przystąpiliśmy do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz sprawdzenia czy nie doszło do wycieków oleju napędowego, iż były pełne zbiorniki paliwa – relacjonują druhowie. Ze względu na dużą masę zespołu i znajdującego się na nim ładunku podjęto decyzję o ściągnięciu specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego( holownik) do wyciągnięcia pojazdu z rowu oraz postawieniu na kołach. Działania trwały blisko 8 godzin. 

 

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: / 5. Głosy:




5 Comments

  1. Ciekawe czy Pan/Pani zamawiając np materiały budowlane , beton, drewno do kominka, czy inne ciężkie artykuły myśli o tym że dokąd ogranicza zakaz tonażowy??!! lub czy zwraca sie o wydanie odpłatnego zezwolenia ktore jest obowiazkiem klienta.Łatwo jest wytykać komuś błędy samemu chowajac glowe w piach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.