Spotkała go wyjątkowa przykrość… PRZEPRASZAM!




Właściwie to chyba nikt poza nim samym już nie pamięta od kiedy jest proboszczem w Łapanowie… Od zawsze?

Ksiądz Probosz, Tadeusz Jarzębak. Kolejny cichy bohater Łapanowa.

– Nie raz, jak mnie złość bierze na bezsilność, to się odgrażam, że zamknę świątynię, a klucze wrzucę do studni. Żeby nie patrzeć, jak to wszystko gnije – mówił “Gazecie Krakowskiej” w 2011 roku.

Wtedy złościł się tak na przeciwności losu związane z remontem starego kościoła. Ale…

Bezcenny kościól nie tylko udało mu się uratować. Proboszcz Jarzębak, nie dość, że stary kościól odremontował, to jeszcze zrobił z niego jedną z najpiękniejszych perełek architektury sakralnej, jakie można podziwiać w Małopolsce.

Ofiarnie pomagał ludziom podczas pamiętnej powodzi w 2010 roku. Doskonale pamiętacie, jaka część gminy została wtedy zalana, ile osób potrzebowało pomocy i jak wyglądała sytuacja. Jarzębak dzielnie stawił temu czoła i koordynował pomoc najbardziej potrzebującym. To dzięki niemu i jego wsparciu w Łapanowie powstały też Warsztaty Terapii Zajęciowej. Opiekował się też niedołężnym proboszczem-emerytem, Marcinem Kuligą, który zmarł w tym roku. Zasługi proboszcza dla gminy długo można wymieniać.

Niektórzy go krytykują, ale większość szanuje. Niestety, w tym roku spotkała go wyjątkowa przykrość.

Po Łapanowie poszła absurdalna plotka, że proboszcz chce rzekomo uciec z pieniędzmi za sprzedaż jednej z działek należących do parafii. Plotka tym bardziej absurdalna, że do żadnej sprzedaży nawet nie doszło. Doszło za to do tego, że ludzie czekali na proboszcza pod kościołem, domagając się wyjaśnień. Wydzwaniali też do krakowskiej kurii z rządaniem odwołania proboszcza. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

– Odejść mogę choćby jutro. Jest mi przykro. Tej parafii poświęciłem życie i tu chcę być pochowany… – mówił nam wtedy.

Proboszcz Jarzębak nigdzie się nie wybiera. A już na pewno nie z pieniędzmi za parafialną działkę. W 2018 roku idzie za to emeryturę. Ale chce zostać w Łapanowie. Za plebanią przygotował sobie nawet, jak mówi, małe Betlejem – by nie być obciążeniem dla pozostałych księży.

Za przykrości z tego roku PRZEPRASZAMY! A za długoletnią ofiarną posługę – DZIĘKUJEMY!




6 Comments

  1. Za ta długa posługę księdzu proboszczowi należy się nagroda i chwała. Lecz niektórzy tego nie doceniają. Na przykład szkoła w której ksiądz brał udział w jej stworzeniu. CKZiU w Łapanowie pod wodzą tego niby dyrektora nawet w ramach podziękowania nie potrafili go zaprosić na coroczną wigilię na którą zapraszani byli wszyscy współtworzacy tą szkołę. Hańba!!!!!!

  2. Czemu się nie podpiszesz z imienia i nazwiska? Jeśli masz coś do proboszcza, powiedz to głośno i otwarcie. I jeszcze jedno – nie piszemy materiałów przychylnych lub nieprzychylnych ani tej, ani innej elicie. To w ogóle nie ta bajka! Pomyliłeś Smerfy, albo czegoś nie rozumiesz… Staramy się być po prostu obiektywni, rzetelni i pisać rzeczy, które są dla Was ciekawe. Fajnie, że ten materiał okazał się dla Ciebie na tyle ciekawy, że go skomentowałeś. Szkoda tylko, że pod pseudonimem. Telefony do kurii też były anonimowe… 😉 Ale i tak pozdrawiamy 🙂

  3. dziekujemy za artykuł , własie piszac takie artykuły (pochlebne w stosunku do poprzedniej elity rzadzacej nasza gminą) obecny wójt zyskuje nowych zwolenników a wy usmiech (lub czego nie zycze pogarde) na czytających wasze artykuły czytelnikach. w kazdej bajce czy to nudnej czy ciekawej troche prawdy jest. czasem ta prawda smieszna jest ale czasem to tragedia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.