Specjalnie rozjechał psa?! Szukamy świadków!




Kiedy zobaczycie ten film, nóż Wam się otworzy w kieszeni! Bydlak z tej ciężarówki specjalnie najeżdża psa?! W Łapanowie!

 

 

 

 

 

Nie sugerujcie się datą na filmie – rzecz miała miejsce kilka dni temu (17-08-2017) na drodze z Łapanowa do Krakowa, zaraz powyżej punktu wulkanizacji.

Prześlemy ten film policji, być może będą w stanie odszyfrować rejestrację i odpowiednio go ukarać!
Może też się okazać, że kierowca próbował psa ominąć.

Czekamy na informacje od Was!

* Film dostaliśmy od Czytelniczki




133 Comments

  1. […]
    Gościu tak hamował że aż całą budą zatrzęsło a wy robicie z niego oprawcę.
    Jeżeli szukacie emocji żeby rozbudzić nagonkę to gratuluje podejścia.
    […]

  2. Administracja tej strony […]
    Co kierowca powinien zrobić w takiej sytuacji?
    Położyć zestaw na boku, przy okazji rozjeżdżając kogoś przy okazji?
    Ludzie ogarnijcie sie!!!

  3. Kierowca próbował ominąć psa. Sygnalizował przeszkodę kierowcy z tyłu włączając kierunkowskaz. Hamował. Zrobił co mógł. Miał jeszcze do rowu wjechać, ryzykując dodatkowo życie ludzkie. Co gdyby drogą jechał motocykl i pies wbiegłby pod koło? Jedyną osobą “Sk.wysynem” jest właściciel psa.

    • Tez tak Sadze, po jego zachowaniu domyslam sie ze pies wybiegl z prawej strony jesdni ale w ostatniej chwili wbiegl pod kola….

    • Dokladnie tak, zgadzam się … gdy pies wyskoczy na ulice nie masz jak zareagować nie znając jego kierunku i zachowania… mądry pies nie wybiega na drogę a dodatkowo miejsce dla psa jest przy gospodarstwie za płotem a nie stwarzający zagrożenie dla kierujących na drodze!!!

  4. i to jest właśnie manipulacja medialna i siła sugesti,czy kierowca ryzykowałby położenie zestawu do rowu tylko po to żeby czasnąc psiaka?? nie sądze .Autor nagrania jest tutaj świnią =) a wikszośc tutaj komentujących wyznaje zasade “o nie znam sie ale sie wypowiem ” Pozdro Dla Truckerow

  5. To czy było to celowe czy nie pewnie zostanie zagadką…
    POWINNA BYĆ UDZIELONA POMOC BĄDŹ PRZYNAJMNIEJ PRÓBA POMOCY TEMU PSIAKOWI
    nie ważne, że to pies… To również żywa istota odczuwająca ból I POMOC po takim zdarzeniu MUSI BYĆ UDZIELONA
    Nie zawsze da się uratować ale często można skrócić cierpienie!
    Myślę, że przydały by sie trzy mandaty
    Będę dla właściciela za niedopilnowanie psa i stworzenie zagrożenia katastrofy w ruchu lądowym
    Drugi dla kierowcy tira za nie udzielenie pomocy poszkodowanemu zwierzęciu i NAJPRAWDOPODOBNIEJ za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym (bo zdaje sie jechał szybciej niz 50)
    A trzeci mandat dla świadka z tyłu za brak reakcji… Wystarczyło zadzwonic na policje i poinformowac o zdarzeniu WTEDY TEN FILM NIE MUSIAŁBY KRĄŻYĆ PO SIECI

    • Jakiej pomocy ?!?!?!?! 30ton przejechalo po małym 10 kg piesku… co z niego mogło zostać… ludzie opamietajcie się… wypadki się zdarzają, bardziej żałują zwierząt niż ludzi…

    • Was ludzie naprawdę już choroba umysłowa dopada. Piesek pod kołami tira – nie ma mowy na przeżycie, jeśli nawet ma owulsje to co ma kierowca zrobić? poskakać na nim aby mu cierpienia skrócić? czy jeszcze 2x przejechać? raczej środków zwiotczających z sobą nie wozi. A do przyjazdu weterynarza i tak będzie już zgon. Ponadto ma podwójną ciągłą gdzie nie może się zatrzymywać – w sytuacji awaryjnej więcej by tym zagrożenia narobił niż pożytku.

      Niektórzy mają oczywiście radary w oczach a “kupę” w głowie. Jechał okolice 50 km/h (słupki długości trasy są co 100m) przy prędkości 50km/h w minute kierowca pokonuje 833m co faje 13.88m/s czas od słupka do słupka (7.4s) daje że jechał lekko poniżej 50km/h (pewnie czas manewru na pieska doszedł.

      Dla całej gimbazy proszę o przejechanie się autostradami w poniedziałek samym ranem – i przemyślenia jak by za każdym razem co na drodze spotkają jeżyka, kotka, pieska czy sarenkę (choć ta jak trafi w osobówkę to już inna sprawa) była wzywana policja itp.

  6. Mi to raczej wygląda na próbę ominięcia, bo włączył kierunkowskaz, a później ostro przydepnął hamulec i widać jak przyczepa podskakuje w charakterystyczny sposób jak przy blokadzie kół, więc raczej nie sądzę, że zrobił to celowo.

  7. …gdyby rozjechał psa na swoim pasie, mógłbym uwierzyć, że nie chciał. Manewr niby niebezpieczny, niby podwójna ciągła a i tak trafił…

  8. nie wiadomo jak się zachowywał pies przed autem. Tego nie widać. Poza tym rudno podejrzewać, że kierowca ryzykował utratę kontroli nad pojazdem po to , aby przejechać psa. Pies mógł się miotać, widząc auto

  9. Ten pojazd wazy kilkanascie ton nie latwo go zatrzymac a i manewrowac tyloma metrami szkoda psiaka kazdy kierowca wie jak zachowuja sie zwierzaki na jezdni , wiec niech wlasciciel pieska nie szuka kierowcy bo dostanie mandat. normalnie kierowca powienienen sie zatrzymac i powiadomic policje o sytuacji wlascieciel psa z marszu ma 500 zl. piesek mogl do ostatniej osi zyc i moze kierowca wzial go miedzy kola moze wlecial pod ostania os. mozna gdybac , tyle wiem po tym filmiku ze nie jet to wina kierowcy. rozumiem tez wlasciciela pieska ale !!!

    • Dlaczego? Ja widze jak specjalnie odbija w lewo NA PSA, potem specjalnie odpija w prawo żeby go PRZEJECHAĆ tylną osią a nie przodek, który można uszkodzić!

      • Odbija to tobie […], taczki pewnie nie prowadziłeś a co dopiero samochód,myślisz że samochód ciężarowy to baletnica która z gracją ominie psa?,puknij się w dynie . Pies najprawdopodobniej był z prawej strony ,kierowca chciał go wyminąć a pies uciekł na środek drogi, to żadna filozofia. No ale lepiej robić […] i obwiniać kierowcę a gdzie WLASCICIEL PSA??

    • Moze właśnie nie chciał go rozjechac tylko ominąć a pies sam wpadł pod koła.a jak by gwałtownie zahamował to kto wie czy tak babka by na naczepie się nie zatrzymała.i wtedy życie człowieka by było też zagrożone. Miałem też takie sytuacje staram się tego unikać ale w niektórych momentach źle się na tym wychodzi auto rozbite bo na krawężnik wpadniesz lub do rowu różnie bywa.taki los .A po drugie czego po ulicy biega to właściciela psa trzeba znaleźć i ukarać że pies biega po ulicy bez nadzoru i stwarza zagrożenie.

  10. […] Przecież widać, że kierowca próbuje ominąć psa. A gdzie właściciel psa!!! Co by było gdyby pies wskoczył bezpośrednio przed motocyklistę albo np. pogryzł dziecko idące chodnikiem. Zamiast wrzucać debilne komentarze radzę się zastanowić!

  11. […] Przecież widać, że kierowca próbuje ominąć psa. A gdzie właściciel psa!!! Co by było gdyby pies wskoczył bezpośrednio przed motocyklistę albo np. pogryzł dziecko idące chodnikiem. Zamiast wrzucać debilne komentarze radzę się zastanowić!

    • KAŻDY WIDZI TO CO CHCE.JA WIDZĘ JAK KIEROWCA URZĄDZA SOBIE SLALOM GIGANT TYLKO PO TO,ABY ZABIĆ TEGO BIEDNEGO PIESKA,NIE TRAFIA PIERWSZĄ OSIĄ WIĘC CELUJE DALEJ,AŻ W KOŃCU MU SIĘ UDAJE.ZWYRODNIALCÓW U NAS NIE BRAKUJE.SZOK.A SWOJĄ DROGĄ TO NIEKTÓRZY WŁAŚCICIELE TO TEZ DEBILE.

  12. Brawo dla redaktora! […] Ciekawe czemu kierowca z tyłu nie zahamował.. a poza tym, skąd wiadomo że ten pies był na jezdni cały czas? może mu nagle wybieg i nic nie zdołał zrobić, a że w szoku to pojechał, widać że próbuje ominąć psa po tym że zwalnia i daje kierunkowskaz, ale za to macie świetny materiał, to raczej właściciel psa jest winny, mógł kierowca się zatrzymać, zadzwonić na policję i wtedy dostałby nawet kasę za najmniejszą ryskę spowodowaną tym wypadkiem od właściciela psa, albo pies po prostu porzucony lub dziki zwyczajnie, ale lepiej zrobić […]. brawo wy 😉

  13. Uważam że kierowca tira chciał ominąć. Ale jest poczyniony zasadniczy błąd. Ani kierowca tira ani kierowca osobówki nie zatrzymali się jak się domyślam więc tym samym nie dają zwierzęciu szans na przeżycie. Wypadki się zdarzają ale ich skutki można naprawić choćby częściowo.

  14. Czytam te wypowiedzi i myślę że osoba która zamieściła ten film i komentarz tak naprawdę robi fałszywy obraz tej sytuacji.jezdze podobnymi zestawami jak ten kierowca i wiem czym moze się skończyć gwałtowne hamowanie zestawem w momencie nawet delikatnego skrętu.po pierwsze zestaw może się złożyć w tzw 1dynke inaczej w scyzor.po drugie może przewoził towar w postaci np blachy gr 1moze 3 cm.gdyby taki towar w czasie gwałtownego hamowania się zerwał to nie tylko pies by został na tym asfalcie.wiec podsumowując tracą strasznym brakiem inteligencji od autora tego filmu.moze ta osoba kiedyś będzie miała okazję przejechać się zestawem i akurat zdarzy się jej podobna sytuacja, gwarantuje że by szybko zmieniła zdanie o pracy na tzw.Tirach.pozdrawiam wszystkich którzy trafnie zweryfikowali fakty na tym filmie i to opisali.

    • Zgadza się, zresztą krótko po tym jak włączył kierunkowskaz wygląda na to że próbował hamować,bo zarzuciło tyłem auta,łatwo kogoś ukrzyżować,tylko weź to potem odkręć… moim zdaniem kierowca zachował się przytomnie.

  15. Jedziesz, widzisz zwierzaka przed sobą na jezdni i nie zatrzymujesz się KIEROWCO? GRATULUJE takich mamy kierowców. Aż skóra cierpnie PANSTWO KIEROWCY. Do gnoju a nie za kierownicę. Anna

    • Zgodnie z Polskim prawem kierowca nie ma obowiazku a wrecz jest wskazane aby nie zatrzymywac sie gdy zwierze wbiegnie na ulice przed samochód, ze wzgledu na bezpieczenstwo. Na tym filmie ewidentnie widac ze kierowca chcial ominąc zwierze, chocby po wrzuconym kierunkowskazie. Niech nikt nie mysli ze nie mam serca, ale myslac realistycznie przy tej predkosci hamujac gwałownie, kierowca z tylu ktory to nagrywal móglby nie wychamowac i mogło by dojsc do wiekszego wypadku. Za zwierze na ulicy i spowodowanie przez niego kolizji lub wypadku odpowiada własciciel psa.

  16. Ominąć psa z taką prędkością? Powinien zwolnić i zachować szczególną ostrożność… Jak to napisał Jakub “Nigdy nie wiadomo jak się zachowa taki pies, może się zatrzyma, a może pobiegnie dalej 50/50!” Osoba jadąca tym pojazdem, miała obowiązek zatrzymania się i powiadomienia odpowiednie służby o wypadku. Jak dla mnie zostało to spowodowane z premedytacją.

  17. Przecież ewidentnie widac, ze chce tego psa ominąć. Wrzuca kierunek sugerujac tym, ze na drodze jest przeszkoda i próbuje hamować. Zwierze to zwierze i nie wiadomo jak sie zachowa. Pies spanikowal i wpadl pod kola. A autor/autorka mysla, ze blysneli. Zal mi takich ludzi. Tutaj raczej trzeba szukac wlasciciela psa i jego ukarać.

  18. No wy chyba ludzie jesteście jebnięci na umyśle, włącza kierunek żeby go ominąć, a zaraz przed uderzeniem widać światła stop, czyli próbował ominąć.
    A po drugie, co pies robi na ulicy BEZ właściciela?

  19. tez mysle ze chcial ominac dlatego hamowal wczesniej i dawal sygnaly swietlne do ominiecia winien jest wlasciciel zwierzaka

  20. ewidentnie właczył kierunek aby wyminąć tego psiaka, psiak przelatywał na drugą stronę i został trafiony,
    po drugie kierowca tej osobówki też nie ma pojęcia jak się jeździ duzymi ciężarówkami, sam zacząłem starać się o CE i jest ogromna różnica w drodze hamowania samym samochodem bez ładunku, a co dopiero coś wioząc,
    i pamiętajmy to ze mam kamerkę nie znaczy że jestem królem świata i będę sam wyznaczać sprawiedliwość, a po drugie materiał jest stary […] bo znalazła filmik […]

  21. Raczej wygląda to na umyślne rozjechanie psa. Pies ewidentnie chciał przebiec z lewej strony jezdni na prawą a nie odwrotnie, więc dlaczego kierowca zjechał na lewy pas ruchu łamiąc przy tym przepisy drogowe i przekraczając podwójna linie ciągłą

  22. Sie […] doczepiliście do tego kierowcy ciężarówki , jak ormowcy do normalnych przechodniów !!
    Nie raz miewałem takie sytuacje , jak pies wbiegł mi na drogę i musiałem go omijać na prawo i lewo…
    Pomyślcie , jak dodacie jakiś kolejny artykuł , lub moglibyście pomyśleć , zanim dodaliście ten artykuł…

  23. […] Wlasnie dał kierunek żeby wyminąć psa a potem stop bo wlasnie pies zawrócił na drodze wiec nie wiecie nie piszczcie!!!!

  24. Podpinam się pod komentarz Jakuba, żaden kierowca nie narażał by auta na uszkodzenie, a jeżeli jest to kierowca zawodowy i pracuje, to z pewnością uszkodzenie możliwe po potrąceniu może spowodować stratę czasu, który “kosztuje”.
    Następnym razem, ktoś kto dodaje taki artykuł z w/w tytułem niech pomyśli kilka razy

  25. Do Redakcji. To że jesteście jakimś prowincjonalnym portalem nie zwalnia was z obowiązku podawania prawdziwych, a przede wszystkim obiektywnych informacji. Kto daje kierunkowskaz, kiedy ma zamiar rozjechać psa. Kto hamuje tuż przed uderzeniem, kiedy niby celowo, chce psiaka rozjechać. Ślepy, lub kompletny idiota, nie zauważy tylko, że kierowca próbował tego psa ominąć, a nie go celowo rozjechać.Na Waszym miejscu nie szukałbym tego kierowcy zbyt gorliwie, bo gdybym to ja był na jego miejscu, podałbym Was o zniesławienie do sądu.

  26. Podam osobiście adres do siebie i zaproszę tego skur….. nie będę go rozjezdrzal ale jak mu zapierd…. To już nie wstanie. Kazek Łapanów

  27. Przeanalizujmy sytuację na spokojnie.
    1- Nie widzimy gdzie pies jest przed zderzeniem.
    2- Kierowca uruchamia lewy kierunkowskaz ostrzegając że będzie coś omijał.
    3- Widzimy światła stopu . Kierowca hamuje.

    Ergo. Kierowca zauważył psa na swoim pasue ruchu i chciał go ominąć. Zwierze prawdopodobnie spanikowało i albo przyśpieszyło, albo zmieniło kierunek. Kierowca nie miał czasu na hamiwanie lub dalsze manewry tą wielotonową ciężarówką. Moim zdaniem kilka ierowca potrącił psa przypadkiem

  28. Widać, że kierowca w pewnym momencie zaczął hamować, pies mógł wbiec z prawej strony. To nie wygląda na celowe potrącenie.

  29. wlasciciel “burka” moze dostac mandat za niezabezpieczenie psa kierowca mogl spowodować wypadek przez tego czworonoga…..

  30. Kazdy najezdza na kierowce, ale nie widzi gdzie byl wczesniej ten pies. Mogl lezec po prawej stronie, kierowca dal kierunkowskaz, aby go wyminac. Pies przestraszyl sie nadjezdzajacego samochodu i ruszyl na druga strone jezdni. Widac, ze kierowca dal po hamulcach, ale nie zdazyl wychamowac i pies zostal rozjechany. Jakby chcial go rozjechac to raczej, by tego nie sygnalizowal. A hamulce po co? Zmienil zdanie moze?

  31. Głupota ludzka nie zna granic,przeciez widać ze hamował,jakby go chcial trafić to jeszcze by przyśpieszył… Plus widać próbę ominiecia,tak jak przedmowca napisał,nigdy nie ma pewnosci czy taki pies sie zatrzyma,wróci czy przebiegnie dalej i w takiej sytuacji to jest loteria czy sie “trafi” czy nie,tutaj nie wyszło…

  32. Psa chciał ominąć bo pies był po prawej – stąd skręt!
    Koła się nie unoszą (!) przejeżdżając po psie (sorry ale to za mała waga psa na takie cuda, gdyby ciężarówka po nim przejechała to by go zmiażdżyła) ale przy gwałtownym skręcie tak się zachowują bo z tymi kołami ma też skręcić naczepa przecież.

    Pies odbił się od boku tylnego koła!

    Nie został najechany bo została by z niego plama.

    Trochę qrwa logiki….

    Wagę samego ciągnika liczy się na TONY! a tu jest jeszcze naczepa!
    Gdyby został najechany to została by po nim plama!

    Skur..syn to ten co filmował zamiast zatrzymać się i sprawdzić czy pies żyje.

  33. Ten ktoś, kto to dodał chyba nigdy w życiu nie próbował ominąć psa, który wyszedł pod koła…Pies stoi na środku ulicy, jadąc tak wielką ciężarówką nie jesteś w stanie na tyle szybko zareagować, by się zatrzymać (i przy okazji cały ruch). Kierowca wiedzał, że nie wyhamuje, więc chciał psa ominąć. Pies jednocześnie chciał uciec przed ciężarówką i oboje poszli w tą samą stronę, czyli pies wbiegł pod koła. Nie róbcie takich afer, nie znając sytuacji. Być może dla niektórych wygląda to jak “specjalne” rozjechanie psa, ale ja nieraz na drodze spotkałam zwierzę, które chciałam ominąć, a ono chciało uciec i wpadało prosto w tę stronę którą ja chciałam go ominąć, czyli pod koła. Nie oskarżajcie człowieka, nie będąc w jego skórze.

  34. Co pies robił na jezdni? To nie kierowcę , ale właściciela psa trzeba surowo ukarać za wypuszczenie psa luzem. Domniemuję, że ten pies w przeszłości też biegał po szosie i mógł być przyczyną wypadku, więc dobrze, że już nigdy ten piez nie będzie biegał bezpańsko po szosie.

  35. Uważam, że właśnie chciał go ominąć… nie widać czy pies był przy prawej krawędzi czy w miejscu potrącenia. Kierowca nawet kierunek włączył – chciał ominąć a pies poszedł w złą stronę..

  36. włączony kierunkowskaz sugeruje, że pies biegł prawą stroną, a kierowca chciał go ominąć. Wtedy psina się wystraszyła i skręciła wprost pod koła….

  37. włączył migacz bo omijał psa który szedł drogą po jego pasie, pies skręcił w lewo (bo kierowca hamował, jak by go chciał przejechać to by raczej hamulca nie dotknął) wiec sorry ale łomot to powinien dostać autor tytułu…

  38. Też odniosłem takie wrażenie, ze chciał go ominąc. Ciągnik ominął ale niestety naczepa zachodzi i taki tego efekt.

  39. moim zdaniem gość włączył kierunkowskaz bo chciał psiaka wyminąć. Nie udało się   […] jest ten który jechał dalej z kamerką zamiast zatrzymać się i psu pomóc!

  40. Ewidentnie widać że próbował go ominąć tylko niestety ciapek pobiegł w zła stronę. Gwałtowne hamowanie takiego zestawu mogło by doprowadzić do nieszczescia. […] Widocznie to lubicie. Najlepiej od razu […]

  41. szukanie sensacji na Łapanowie masa ludzi jest która potrzebuje żyć pomocy a wy […] psami się zajmujecie patologia polska pies ma lepiej niź człowiek

  42. Po pierwsze na tym filmie nie widać gdzie znajdował się pies na początku zdazenia film nie daje w 100% pewności ze kierowca przejechał go celowo… po drógie zwierzę mogło znajdować się na prawym pasie i chciało przejść na lewy mam wrażenie że kierowca robił manewr wymijania a pies myśląc że zdąży przebiec poprostu wbiegł mu pod koła juz na lewym pasie

  43. Niespecjalnie go przejechał ,pewnie chciał go ominąć ,a przecież nie wiadomo jak pies zareaguje i w która stronę poleci.

  44. Widać że chamowal i po co włączał by kierunek. Ja rozjechalem już dwa psy i też robiłem wszystko żeby uniknąć potrącenia a one jak na złość prosto pod koła zderzak 800zl do wymiany.

  45. Oooooo!!! Widzisz, chociaż Ty logicznie myślisz. Bo najlepiej od razu zlinczować chłopa i dać robotę Policji, bo mało mają ważniejszych spraw 😉

  46. Według mnie wygląda na to, że kierujący próbował ominąć tego psa o czym świadczy lewy kierunkowskaz a pies w ostatniej chwili zmienił kierunek biegu i wpadł pod koła. Zaznaczmy, że kierowca zahamowal ale już nic więcej nie mógł zrobić. Nie ma co go oceniać

  47. Raczej bydlak bezpodstawnie oskarża kierowcę. Przecież on właśnie go chciał ominąć. Redaktor bedzie miał sprawę o pomówienie…

  48. A moze wlasnie chciał go ominąc?? Nigdy nie wiadomo jak się zachowa taki pies może się zatrzyma a moze pobiegnie dalej 50/50!

    • Rozjechal go..??Rozjechal!!! […] rozkminiasz co chciał zrobić Mógł nie zjeżdżać na drugi pas tylko jechać prosto […]

      • Dlaczego […] Uderzenie w dużego psa autem ciężarowym które ma z przodu same plastyki narazi kierowcę na duże straty finansowe , więc nikt nie zrobi tego celowo . Jeśli już bardzo musisz na kogoś donieść na policje to najpierw zakapuj na siebie , a potem na właściciela psa że pies lata luzem po ulicy i stwarza zagrożenie . Gdyby to była osobówka i omineła by psa a z przeciwka jechało by inne auto to byłoby BUM .

    • Może tak być. Ale ten uj się nawet nie zatrzymał by sprawdzić w jakim stanie jest pies. Więc sumienia to on raczej nie ma.

    • Oglądnij filmik dokładnie . Po prawej stronie drogi nie było psa. Czyli pies był już na ulicy gdy ten psychopata nadjeżdżał . Co ty byś zrobił ? Bo ja bym zwolniła a on chyba przyśpieszył i go najechał …

    • Dokladnie tak to wygląda jakby dal kierunek zeby psa ominąć. Ale “internałci” (specjalnie tak napisałam)pewnie go teraz “zlinczujo”

    • Kierowca tira zobaczyl psa wbiegajacego na jezdnie. Wlaczyl kierunkowskaz zeby o niekontrolowanym przez wlasciciela czworonogu (ktorego jest to wina) ostrzec auto za nim. Pies wybiegl mimo to dalej a kierowca nie byl w stanie go minac. Przed samym momentem “specjalnego rozjechania” latwo zauwazyc zapalone swiatla stopu. Przyhamowal robiac co moze, lecz psa nie uratowal. Taki to zabojca. Z 2012 roku…

    • Serio? Człowieku zastanów sie, widać jak na dłoni że pies był na drugim pasie, przejechał po nim i wrócił na swój pas…

    • Dokładnie to samo pomyślałem, zwłaszcza, że sam miałem już taki przypadek kiedyś z kotem, po za tym widać nawet, że przyhamował… jeżeli robiłby to z zimną krwią to nawet by mu noga na hamulcu nie drgnęła.

Komentowanie jest wyłączone.