Sytuacja kryzysowa – bez wody jeszcze dwa tygodnie?

Pixabay.com

Sytuacja robi sie tragiczna. Nikt nie chce powiedzieć, kiedy woda w Łapanowie i okolicach może być zdatna do użytku. Mowa jest o działaniach naprawczych trwających ok. dwa tygodnie!

Skażenie wodociągu jest na tyle poważne, że przywracanie go do użytku może potrwać. W wymianie pism między wójtem, a inspektorem sanitarnym z Bochni mowa jest o… dwóch tygodniach. W pismach tych po raz pierwszy jest też mowa o „sytuacji kryzysowej”. Najnowszy komunikat znajdziecie TUTAJ.

Na razie inspektor wyraził zgodę na zaproponowane dziś przez gminę działania naprawcze. Do wymiany korespondencji doszło dziś. Wiadomo, że sytuacja jest poważniejsza, niż się zdawało. Pokazały to już pierwsze badania po oczyszczeniu i dezynfekcji zbiornika. Testy wykazały, że groźne bakterie tam nadal są.

– Cały czas trwają działania, które zmierzają do tego, by przywrócić wodę do takiego stanu jak ma być. Cały sztab nad tym myśli – mówi nam Sławomir Góral, szef GZK w Łapanowie.

Bakterie, które Sanepid wykrył w wodociągu są wyjątkowo ciężkie do wytępienia. Nie działa na nie wysoka temperatura, nie działają chemikalia… Specjaliści podkreślają, że jest jedna metoda – potraktowanie specjalną lampą bakteriobójczą. Problem w tym, że taka lampy do wodociągów są bardzo drogie. Kosztują nawet 50 tys. zł. Nie dość, że gmina nie ma na to pieniędzy, to lampa taka nie jest dostępna od ręki. Podczas ostatniej rozmowy z nami wójt mówił, że taką kupi. Na razie pożyczył.

Z naszych informacji wynika, że na razie na wodociągu pracuje lampa, którą gminie udało się w piątek w trybie nagłym ściągnąć z Krynicy. Lampa została pożyczona na tydzień.

Na razie woda do picia jest w Łapanowie rozdawana i rozwożona do potrzebujących, którzy zgłosili taką potrzebę.

– Staramy się, żeby w punktach cały czas była – zapewnia Góral.

Część z Was zastanawia się po co była dezynfekcja, skoro wiadomo, że na tę konkretną bakterię, która spowodowała skażenie to nie działa? Nikt nie odpowiada takie pytanie, ale solidne przeczyszczenie na pewno nie zaszkodziło zbiornikowi.

– Na tą chwilę działania trwają. Nie jesteśmy tu od tego, żeby nic nie robić, tylko żeby jak najszybciej w kranach była dobra woda. Cały czas myślimy i pracujemy. – dodaje.

Część z Was zastanawia się również co z tego, że bakterie uda się nawet wytępić w samym ujęciu, skoro wodociąg nie został wyłączony i mogły się dostać do instalacji. Nie da sie ukryć, że tak się mogło stać.

– Jeśli zostaniemy do tego zmuszeni, to będziemy płukać całą sieć. Ale wtedy to może jeszcze potrwać – słyszymy od jednej z osób zaangażowanych w akcję.

Na razie woda nie jest zdatna ani do przygotowywania jedzenia, ani do picia. Nawet po przegotowaniu. Dla własnego bezpieczeństwa nie należy jej też używać do mycia, ani prania. Tak naprawdę nadaje się jedynie do spłukiwania toalety.

O zgorzeli gazowej.

Zgorzel gazowa czyli gangrena – uważajcie na wodę w gminie




10 Comments

  1. Ok.Studzienki naświetlą i woda będzie zdatna do picia a co z naszymi domami?a raczej rurami i urządzeniami?przecież ostatnie badania wody były w listopadzie nie wiemy od kiedy pijemy ten syf przez cały ten czas urzywaliśmy czjników,pralek zmywarek jak pozbędziemy się jej!a co ze sklepami gdzie ekspedientki tą wodą myły krajalnice czy noże a potem kroiły
    mięso czy wędliny jak się pozbędą, czy wszystko gmina naswietli. Czuję że będzie to walka z wiatrakami….

  2. A co to jest 50 tys na gminę, tu chodzi o masowe zaniedbanie obowiązków i kompetencji, przecież wiadomo z jakiego zlewiska pochodzi woda uzdatniania do picia

  3. Ta woda co w punktach miała być cały czas to chyba jakiś żart! Byłam dzisiaj o 17.30 w Łapanowie po wodę z beczkowozu i dostałam 10 litrów na pięcioosobową rodzinę bo wody brakło! Jak mi powiedziano będzie jutro ok 9.30 czyli wieczornej toalety nie będzie.A do mediów to się bajki opowiada że dla nikogo nie zabraknie. A w żeczywistości już brakuje, to co będzie dalej jak sytuacja będzie się przedłużać?Zarośniemy brudem.

  4. Czy płukanie całego wodociągu będzie się odbywało na koszt odbiorców t.z.bo rozumiem że aby to zrobić to nalezalo by zlewać wodę na wszystkich końcach instalacji czyli w domach, czyli liczniki będą się „kręciły”

  5. Gdzie się podział poprzedni artykuł O radnych i zarobkach w UG Czyżby był dla Pana redaktora niewygodny Było a teraz nie ma

    • Drogi Franku, niestety straciliśmy część artykułów i zdjęć co łatwo zauważysz przeglądając portal. Staramy się to nadrobić. Na pewno niebawem będzie kolejna porcja informacji o zarobkach, jednakże teraz mamy ważniejsze problemy.

Komentowanie jest wyłączone.