Skażenie wodociągu groźną bakterią – stanowisko wójta




Przypominamy, pod żadnym pozorem nie wolno spożywać wody z sieci wodociągowej zasilanej z ujęcia w Chrostowej! Zagraża to zdrowiu. Zagrożenie dotyczy całej Gminy Łapanów oraz dwóch miejscowości z Gminy Bochnia (Nieszkowice Wielkie i Wola Nieszkowska). Woda ta całkowicie nie nadaje się do użytku aż do odwołania! Nie należy jej używać ani do jedzenia, ani do mycia. Wczoraj Sanepid wykrył w ujęciu w Chrostowej groźną bakterię i nakazał zamknąć wodociąg oraz bezzwłocznie poinformować o zagrożeniu ludzi. Gmina Łapanów zrobiła to dopiero dziś.

Skażenie wodociągu groźną bakterią zostało wykryte i potwierdzone wczoraj. Dlaczego gmina zareagowała dopiero dziś? Trochę przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności, co oczywiście nie zwalnia jej z obowiązku, by poinformować wszystkich o tak poważnym zagrożeniu.

Według naszych informacji rozwój wypadków wyglądał następująco:

Ok. godz. 14.00 – są pierwsze, jeszcze nieoficjalne informacje, że z woda może być problem. Gmina prosi więc o potwierdzenie pisemne, ale tego nie ma.

16.00 – urzędnicy, wiedząc o możliwym zagrożeniu, w najlepsze rozchodzą się do domów.

Ok. 16.10 – Sanepid przekazuje informację o skażeniu do gminy. Chwilę później umieszcza ją na swojej stronie internetowej. W gminie nikogo już nie ma. Poszli do domów.

Ok. 20.00 – informacja pojawia się na naszym portalu.

Ok. 21.45 – udaje nam się potwierdzić informację o zagrożeniu u dyżurnego pracownika Sanepidu w Bochni. Robimy pierwsza [AKTUALIZACJĘ] informacji.

22.54 – informacja o tym, że woda jest niezdatna do picia zostaje opublikowana na oficjalnym Facebooku gminy.

Ok. 23.00 – telefoniczną informację o zagrożeniu otrzymuje wójt Robert Roj.

Nastaje noc – nic się nie dzieje. Na gminnym Facebooku schodzi jeszcze informacja na temat łapanowskich grup kabaretowych.

7.21 – nasz pierwszy telefon do gminy.

Ok. 7.30 – w urzędzie zbiera się naprędce zwołany sztab kryzysowy.

8.41 – pojawia się pierwszy oficjalny komunikat gminy.

Dlaczego tak późno? Od pierwszych sygnałów o możliwym zagrożeniu minęło prawie 17 godzin. Ile osób w tym czasie piło skażona wodę?

Wójt: Akurat tak się nieszczęśliwie złożyło, że byłem wczoraj poza terenem gminy.

Informacja z Sanepidu przyszła kilka minut po 16. W Gminie już nie pracowali.

Wójt: Nikt nie wiedział, że zaistnieje taka sytuacja.

Co zostało zrobione?

Wójt: Pierwsza decyzja, jaka została natychmiast podjęta, to dowiezienie wody zdatnej do picia do wszystkich szkół. Wszystkie dzieci dostały tez ulotki o zagrożeniu. Poinformowani zostali sołtysi. Śmiem twierdzić, że do 12. zostały wykorzystane praktycznie wszystkie możliwości informowania.

Dlaczego po gminie nie jeździły „szczekaczki” informujące o zagrożeniu?

Wójt: To nierealne. Nie ma nawet takiej technicznej możliwości.

Co jeszcze zostało zrobione?

Ekipy wypompowały wodę z ujęcia. Nie było do proste, bo ma prawie 10 metrów głębokości. Otwór trzeba było odmulić i wybrać z niego szlam z dna. Przeprowadzono czyszczenie filtrów. Jutro ma być przeprowadzona kolejna inspekcja Sanepidu. Jeśli do tego dojdzie, trzeba poczekać 24 godziny na wynik. Ale…

Wytępienie tej bakterii może być ciężkie – lampa do tego kosztuje ok. 50 tys. zł (to działanie zostało wcześniej zaniechane). Realnie – trzeba się nastawić na co najmniej kilka dni braku wody. Gmina zapewnia dostęp do pitnej wody w trzech punktach. Aby jej starczyło, trzeba było ją ściągać w trybie nagłym aż z Limanowej. My mamy informację, że w łapanowskich sklepach wody nie ma.

Dlaczego woda z wodociągu nie jest została zakręcona?

Wójt: Gdyby całkiem wyłączyć wodę, trzeba by ją dowozić beczkowozami. Przy tej temperaturze należałoby ja dowozić. Przy tej temperaturze, która jest na zewnątrz beczkowozy by zamarzły.

– Teraz staramy się zrobić wszystko, by zabezpieczyć ludzi i jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie wodociągu – mówi Robert Roj.

Mamy deklarację wójta, że jutro dostaniemy jego oświadczenie wideo (namawialiśmy, by przemówił do Was dziś). Natychmiast jak je otrzymamy, opublikujemy.

Informacji na temat rozwoju sytuacji możecie szukać też TUTAJ.

Sami najlepiej sobie przekazujecie informacje na naszym czacie TUTAJ.

Na stronie gminy TUTAJ.

No i u nas TUTAJ.




63 Comments

  1. Szukacie przyczyny ? proszę bardzo :
    Od kilku lat obserwujemy stały proceder emisji scieków do rzeki przez oczyszczalnię w Łąkcie Górnej (gmina Żegocina) do rzeki Potok Sanecki (Sanka).
    Ta oczyszczalnia przyjmuje scieki (w dużej ilosci) z ubojni drobiu SYSTEM DRÓB z Lubomierza.
    Sprawa była nagłasniana – bezskutecznie.

    https://www.youtube.com/watch?v=Epf30ECH2iE

    http://bochnia.naszemiasto.pl/artykul/bochanskie-oczyszczalnia-sciekow-wypuszcza-smierdzaca-ciecz,1899101,artgal,5783341,t,id,tm,zid.html

    http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/922121,bochenskie-smierdzi-potwornie-winna-oczyszczalnia-sciekow-zdjecia-wideo,id,t.html

    Tak się składa że rzeka Sanka wpływa do Stradomki.
    Pomyslałem, że ktos powinien powiązać te sprawy.

  2. Ludzie nie dajcie sie prowokować sztucznie pompują balonik do granic absurdu. Zamiast zająć się przyczynami i rzetelnie informować mieszkańców. Czemu nie napiszą że poprzednia władza ukrywała ten sam problem??? Mieli tyle szcześcia że normy były wyższe, teraz te same osoby dzwonią do wszystkich mediów i nakrecają spiralę nienawiści. Harmonogram podany wyżej mija się z prawdą!!!!! Wkrótce oficjale pismo, postaram sie wkleić link. Bez poważania dla redakcji trochę wyczucia w tym hejcie

    • Racja Pani Grażyno przynajmniej obecna władza nie zamiata pod dywan i niestety musi być to norma aby nas Szanowni mieszkańcy Gminy Łapanów poważali. Pozdrawiam pod wypowiedziami zawsze się podpisuje Radny Kamyka.

  3. Ja mam pytanie dotyczące sytuacji zabezpieczenia wszystkich zakładów produkcyjnych w Lapanowie i okolicy. Z tego co się orientuję to są tam zakłady produkcji mięsa, przetwórstwa mleka i inne mniejsze ale zaopatrujace w żywność nie tylko okoliczne wsie czy gminy..
    Pomijam sprawy związane z codziennymi potrzebami na wodę sklepów i innych miejsc…. To jak to jest? Nie pracują w tym momencie? Zamknięte?
    Znam Lapanow jako wędkarz. W stradomce nie ma ryb od conajmniej 10 lat… Dziwna to sprawa nieprawdaż? Kiedyś było ich sporo i w różnych gatunkach pomijając raki…
    W lapanowie od kilku lat mocno ścina się kilku ludzi o władzę.gdzie są jedni i drudzy w tej sytuacji? Zaścianek kompetencji i brak asertywności przez lata doprowadza do problemu technicznego i problemu komunikacji post fatum.
    Z tego co kojarzę sprzed lat nad zalewem był niejaki […..]- połdebil z nadania gminy od lat. Niech wam Tadek doradzi co z wodą zrobić bo on wie… Jak zawsze wie….
    Pójdę jeszcze dalej… Podobno nowy wójt zakazał wpuszczać ryby do zalewu?! Zakazał bo? Ja myślę że nie chciał mieć ryb na sumieniu bo odkąd pamiętam zalew rok w rok jest na świeczniku sanepidu i rok w rok są ogłaszane podwyższone współczynniki bakteriologiczne w i trzy dni później jest już ok można się kąpać i płacić wejściówki ….
    Żal tej pięknej gminy. Nie dość że cała skorumpowana to jeszcze tragicznie zadłużona – polecam lekturę w necie o stanie finansów gminy na tle całego kraju!!!
    Oby was ludzie rozliczyli….

    • Mówisz tylko o zakładach kolego, a co ze sklepami?? Czy oni nie muszą myć sprzętu, wycierać lad itd…Czym to robią piaskiem?? A co z restauracjami?? Ze szkołami?? Wszyscy używają wody. Pomyśl trochę.

    • Nazywam się Krzysztof Kluba jestem radnym z miej. Kamyk gm. Łapanów widać, że jest Pan wędkarzem ale z ubolewaniem stwierdzam, że Pan się nie zna na hodowli ryb typu: Amur, który odżywia się roślinami ale musi mieć świetne warunki hodowlane jest to ryba, która za swoją ojczyznę ma między innymi, Bajkał i przy małym dotlenieniu wody ginie. Szanowni Państwo tej ryby używa się do eliminacji roślin w Akwenach wodnych ale utrzymanie dobrych warunków tlenowych wymaga bardzo dużych nakładów finansowych. Ja osobiście uważam, że wpuszczanie ryb do zalewy jest nieopłacalne. Dlaczego przy tak dużym zadłużeniu Gminu mamy wydawać pieniądze. Pozdrawiam wszystkich Państwa ja mam odwagę się przedstawić. Z wyrazami szacunku Krzysztof Kluba.

      • Niech się gmina zgodzi to wędkarze za własne pieniądze zarybia zalew i nie będzie problemu z glonami bo takiego syfu jak w tym roku to jeszcze nigdy nie było a zalew zamiast zdobić gminę i przyciągać ludzi to odstrasza i wstyd że nikt nie potrafi wykorzystać tego nad czym inni długo pracowli

  4. ..Szanowni Państwo komentujacy 🙂 specjaliści rozumiem od ochrony środowiska i sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Nie jestem z Gminy Łapanów, nie znam Waszego Wójta, nie znam człowieka odpowiedzialnego za wodociąg. Skoro wydajecie takie śmiałe opinie to ja pytam ..ilu z Was pracuje przy oczyszczalniach sciekow i zna procesy tam zachodzące, ilu z Was juz organizowało życie mieszkańców w trakcie kryzysu?? ilu z was widziało pismo z Sanepidu z datą i godziną, ilu z was było przy organizacji zawiadamiania mieszkańców i rozwożeniu wody ?? Łatwo się wypowiadać zza komputera 🙂

    • Jakby gmina była zainteresowana dialogiem z ludźmi i chciała ustrzec się od pomówień, niech zorganizuje spotkanie z mieszkańcami Łapanowa. Na tym spotkaniu władze gminne odpowiedzą na wszystkie pytania. To ułatwi zycie wielu osobom. Czyty przekaz, czysta informacja. W zaistniałej sytuacji – skażenie gminnej wody to chyba wystarczający powód by zacząć z sobą współpracować i rozmawiać

  5. Mam nadzieję że szybko nastąpi poprawa wody i jej jakości bo jak tak dalej można funkcjonować? ?jeszcze mając w domu małe dzieci??

  6. Witam

    znam piękny Łapanów chociaż jestem z daleka. Trochę znam się na uzdatnianiu wody i oczyszczaniu ścieków. Na bakteriach żyjących w wodzie też się znam.
    Po pierwsze ta bakteria lubi mało natlenioną wodę. W takiej wodzie dobrze się rozwija. Nie znam Waszej stacji uzdatniania wody, ale w większości stacji wodę się natlenia ze względów technologicznych. Po uzdatnieniu woda powinna być chlorowana, ozonowana lub sterylizowana przy pomocy promieniowania (lampy) UV.
    Proszę sprawdzić jak te procesy były realizowane przed pojawieniem się bakterii w wodzie. Ponadto proszę sprawdzić kiedy poprzednio Sanepid kontrolował stan bakteriologiczny wody, jaki czas od tej kontroli upłynął.
    Teraz zamiast narzekać jedni na drugich proszę sprawdzić jakie kompetencje (przygotowanie zawodowe i praktykę) mają osoby zajmujące się bezpośrednio obsługą stacji uzdatniania wody i na ile kompetentne są osoby nadzorujące gospodarkę wodno-ściekową w Gminie. Na koniec jedyna rozsądna rada: ujęcie, sieć wodociągową i zbiorniki sieciowe wraz z wszystkimi pompowniami należy jak najszybciej mocno wychlorować a następnie przepłukać uzdatnioną wodą o podwyższonym stężeniu chloru rozpuszczonego. Oczywiście woda o podwyższonej zawartości chloru będzie nieprzyjemnie pachnieć ale odkazi sieć zawory i wylewki w domach. Jeszcze jedna uwaga mi się nasuwa. Ile zaworów anty skażeniowych jest zamontowanych u odbiorców wody?
    Ostatnia rzecz, na którą chcę zwrócić uwagę to odchody zwierząt w szczególności koni. Czy topniejące śniegi i wody roztopowe oraz deszczowe nie spłukują ich do waszego źródła wody, waszej rzeki.

    Pozdrawiam, życzę zdrowia i większej życzliwości dla bliźnich.
    M.K.

  7. Chyba trzeba zastanowić się nad przyczynami skażenia. Myślę, że trzeba się poważnie przyglądnąć dzikim spustom nieczystości do rzeki Stradomki. Są one bowiem bardzo popularnym sposobem na pozbywanie się nadmiarów w szambach i zbiornikach z gnojówką. A władze gminy pytam: CO Z SIECIĄ KANALIZACYJNĄ? GDZIE SĄ PLANY? DLACZEGO WSZYSTKO STANĘŁO W MARTWYM PUNKCIE. Może to jest właściwy moment, żeby wrócić poważnie do tematu. Może trzeba napisać jakiś unijny projekt. Weźcie się do roboty. To jest bardzo ważna inwestycja szczególnie w obliczu zaistniałej sytuacji!!!

  8. Nie bronię i nie atakuję ,ale mam prośbę aby ludzie którzy maja recepty na każdy problem powiedzieli nam gdzie pracują ,jak wywiązują się z obowiązków i jaka mają odpowiedzialność za wykonywane obowiązki . Z doświadczenia wiem że anonimowość zwiększa odwagę .

  9. Panie Wojcie jestem chetna Panu pomoc w rozwiazaniu problemu….ta grozna bakteria przedostala się do wody ze sciekow,ludzie oskarzaja ubojnie w Łapanowie,ale to jest nie ta droga..dlaczego gmina nie interesuje się gospodarstwami?..przecież ja widze jak jest,wszystkie nieczystości splywaja do strumyka a potem do rzeki,nikt tego nie kontroluje a wystarczy tylko wyslac pracownika Urzedu Gminy niech każdy okaze zaplaony kwit za pompowanie szamba i nie z przed pieciu lat ale przynajmniej z ostatniego polrocza,pozatym jak już ktoś ma szambo to i tak wlozony jest waz i spływa do strumyka,czy tak to ma wygladac??to jest nie do zaakceptowania żeby w domu mieszkaly dwie albo i trzy rodziny i nie pompuje się szamba,albo go wogole nie ma,kto się ma tym zajac…jeśli naprawdę gmina wezmie się za to to będzie problem z glowy a i pieniądze będą dla gminy ogromne…

  10. Chciałbym podziękować władza gminy za szybką reakcje. Panu wójtowi że umie odnaleźć się tej stresującej sytuacji. Teraz widzę ze jest Pan odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu

  11. Zgorzel gazowa: objawy zakażenia

    Laseczki zgorzeli gazowej mogą wywołać miejscowe zapalenie tkanki podskórnej w wyniku powikłań po amputacji kończyny, np. w przebiegu cukrzycy, przy ropnych zapaleniach pęcherzyka żółciowego, zakażeniach macicy, jajowodów, jamy brzusznej. Laseczki zgorzeli są także przyczyną zakażeń szpitalnych, a także bakteriemii, która może przejść w w posocznicę.

    Pierwsze objawy pojawiają się w ciągu kilku do kilkudziesięciu godzin od momentu zakażenia bakterią. Nasilenie objawów i bólu jest zależne od powierzchni zainfekowanej – łagodniejszy przebieg mają zakażenia jedynie skóry i tkanki podskórnej, ostrzejszy, gdy bakteria wniknęła do mięśni. W zakażonej zgorzelą ranie pojawia się sącząca, przeźroczysta lub barwna (krwista lub brunatna) wydzielina. Chore miejsce jest twardo obrzęknięte i wypełnione gazem, co podczas badania palpacyjnego określa się, jako trzeszczące bąble z gazem. W przebiegu zgorzeli może dojść do zakrzepów w drobnych naczyniach krwionośnych. Wraz z objawami miejscowymi pojawiają się także objawy toksyczne: ogólne osłabienie, wysoka gorączka, wymioty, ból brzucha, krwista biegunka. Wokół rany otwartej widoczne są komórki tkanki przez wydzielaną przez bakterie toksynę.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/skora/zgorzel-gazowa-to-powazne-bakteryjne-zakazenie_38439.html

  12. w ośrodku zdrowia w Łapanowie dowiedzieli się o godzinie 11(sic!).
    Ośrodek zdrowia pracuje od 8, przychodzą tam chorzy ludzie z osłabiona odpornością, woda była używana przez lekarzy co teraz? jakie to może mieć konsekwencje.
    Z drugiej strony są plusy, co było gdyby to wyszło w piątek popołudniu, to dopiero w poniedziałek byłaby reakcja, no b weekend trzeba odpocząć

  13. to nie prawda, że sołtysi zostali poinformowani.
    Sołtyska z Ubrzeży dowiedziała się przypadkiem następnego dnia o 9 rano będąc w sklepie. Kiedy zadzwoniła do pana S.G to ją zbył.

  14. Pan G.S. zatrudniony w gminie potrafi na bieżąco informować o bzdurnych rzeczach ale o zagrożeniu dla życia i zdrowia mieszkańców, już nie potrafi. Za co bierze pieniądze?

  15. kilka lat temu tez była ta bakteria w wodociągów ale wtedy był inna władza i nie miała tyle wrogów co obecni. wtedy wszysto zostało po cichu załatwione nikt nie wiedział, nikomu nic sie nie stało. mam nadzieje ze i tymrazem nic sie nie stanie.
    ale zamiast czyscic ujecia i walczyc z bakterią to nalezy zapobiegać takim sytuacja. wszyscy dobrze wiedza co jest przycyna- przeprowadzić szczególowa kontrole ubojni miesa a nie przymykac oko jak pan T. troszke scieków oczyszcza zeby miec papierek a reszte wypuszcza do wody apotem my to pijemy. gmina na ubojni ma duzy dochud ale zycie i zdrowie mieszkanców jest wazniejsze
    pozdrawiam i zycze zdrowia

    • co za bzdura, czy masz jakieś dowody na swoje słowa?? Akurat tam pracuję i wiem że 100 procent ścieków trafia do oczyszczalni, nawet nie ma technicznej możliwości wypuszczania ścieków do rzeki, wszystko do sprawdzenia. proszę nie dezinformować ludzi głupimi sloganami!!

    • Taaaaa…………. a jak tam u ciebie? Szambo już wypompowane do strumyka czy dopiero w weekend ? Prawda jest taka że sami mieszkańcy Łapanowa i okolic są sobie winni bo praktycznie nikt nie wywozi szamba tylko wężyk i jazda do fosy a tamta do rzeczki i taki efekt.

  16. Największy ból jest w tym że wody w zgk nie ma (dziś 7 rano) a w groszku do zakupienia jest!!! To jest paranoja że urzędnicy nie potrafią zorganizować WODY… dowiozą dzisiaj ok 6tys butli (info z tv) a odbiorców jest mniej więcej tyle samo więc możemy bezkarnie dzisiaj wypić litr na głowę…

  17. A ja mam pytanie czy prawdą jest że obecny wójt zrezygnował z udziału w budowie planowanego wodociągu z Dobczyc który ma być budowany przez gminy Raciechowice oraz Jodłownik i Łapanów również miał wziąć udział i stosowna umowa była podpisana przez poprzednika a obecny wójt nie chce jej realizować za co ww gminy chcą odszkodowania ?

  18. I po takich sytuacjach można ocenić czy gmina ma dobrego gospodarza!
    teraz możecie ocenić wójta i władze gminny.
    Przestępstwem może być również zaniechanie działania!
    Wójt ma do swojej dyspozycji OSP i zawsze mógł i powinien skorzystać z pomocy Policji.
    Ktos poprostu olał temat.

    • Chyba do awansu, zwali wine na pracowników gminy i chętnie zajmie ich miejsce. Nie od dziś wiadomo na jakie stanowisko ta naj… tfu tfu się szykuje!

      • wiecie co ? wy sie sami zastanowcie co gadacie …czytam te wypowiedzi i myśle w jakim świecie żyjemy. NIe macie co robić tylko hejtować, krytykowac. Zamiast siedzieć na tych wszystkich portalach to trzeba było wsiąśc w samochód i pojezdzic od domu do domu i poinformowac ludzi.
        Jakby gmina zawiadomila wczesniej (kiedy inf byla nie potwierdzona)to byscie pewnie jęczeli ze panike sieja nieootrzebnie. Pozdrawiam

  19. Widzę że większość ludzi tutaj nie przepada za wójtem. Skoro Pani “Rozważna”zna podobną sytuacje, wie o której przyszła tam informacja to czemu nie wymieni nazwy tej miejscowości?To tajemnica?A może nieprawda,i jest to tylko propagandowy chwyt mający uprzykrzyć nowej władzy życie?

    • Sorry .. nie jestam ani za ani przeciw . Jestem za rzetelną informacją o grożących mi i mojej rodzinie niebezpieczeństwach i profesjonalnym działaniem zapobiegającym i minimalizujacym skutki tych zagrożeń. Ale to co obserwuje w tym przypadku to naprawde kabaret . Najgorsze , że za to zapłacimy włąsnym zdrowiem . Oby nie życiem .

    • Panie Jerzy o 9rano byłam w Gminie w pokoju nr 2 i tam się dowiedziałam że gmina rano dowiedziała się o skażonrj wodzie czyli 18 stycznia a z mojej roxmowy tel z Panią z Sanepidu z Bochmi że tel gmina została poinformowana 17 w godz popołudniowych.i tu nie chodzi czy ja lubie wójta czy nie takie informacje otrzymałam więc ktoś kłamie a chyba nie Sanepid???? Zresztą pani i pan z pokoju nr 2 patrzyli na mnie jak ns waryjatke że im powiedziałam czemu nic nie robią w sprawie informowania mieszkańców!!!!

    • Na szukanie winnych przyjdzie czas. Na razie trzeba zminimalizować zagrożenie i straty . Tylko jak to zrobic przy takim bezwładzie Urzędu ? Może wreszcie ktoś w Urzędzie otworzy szeroko oczy i zda sobie sprawe z powagi sytuacji ?

    • Jeśli dobrze policzyłem cysterna 4500 l o teperaturze początkowej + 5 st C nie uzywana musiała by stać non stop na mrozie -6 st ok 247 godzin aby jej zawartość zamarzła.
      Mówimy o zamarznięciu całkowitym. Powiedzmy , że na zamarznięcie zaworu potrzeba by było połowę tego czasu . A w dzień czasami jest koło zera 🙂

  20. Jeśli przebieg wydarzeń wyglądał tak jak napisaliście powyżej, to nie pozostaje Wam (czyli redakcji Mój Łapanów) jak złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie zaniedbań popełnionych przez Wójta gminy Łapanów, jak i Gminny Sztab Antykryzysowy. Może to nauczyło by naszych wybranych przez Nas Gospodarzy by następnym razem zachować się tak jak powinno, a nie zamiatać wszystko pod przysłowiowy dywan

    • Redakcje są od informowania ludzi, a nie od składania doniesień do prokuratury. Prokuratura też obserwuje takie portale a więc doniesienie ma on-line 🙂

      • Prokuratura sama nie zareaguje . Jak nie dostanie zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa to nie zrobi wiele . Niby można wszcząć postępowanie z urzędu . Można , ale … Redakcja , jak każdy inny obywatel ma prawo złożenia doniesienia. Inna sprawa czy tego chce .

    • Zaniedbań ? hmm to bezpośrednie narażenie na utratę zdrowia lub zycia mieszkańców. Bardzo realne zresztą .
      Mówi Pan o nastepnym, razie i zachowaniu wybranych przez nas Gospodarzy .
      Porozmawiajmy o naprawie istniejącej sytuacji . O następnym razie pomyślimy jak przeżyjemy . Gmian zakupiłą lampę za 50 tyś zł . Super . Zapnie ją w komorze głównej ujęcia i powiedzny , że pozbędzie się bakterii. Tylko w tym miejscu się pozbędzie . A co z dziesiątkami kilometrów wodociągu i wodą tam zalegającą ? Zalegającą razem z bakteriami ? Mamy 2 wyjścia .. albo spuścić w domu ileś tam tysięcy litrów – i oczywiście zapłacić za to w rachunku wystawionym przez GZK , albo pić tą wode i świadomie się truć . Tylko kogo stać na spuszczenie kilkunastu kubików wody z kranu ?

      • jest jeszcze trzecie wyjście można spuścić wode z pobliskich (przy domach,na posesjach)hydrantów…. chyba istnieje taka możliwość??? dlaczego mamy płacić za bakterie…..

  21. To nieprawda co mówi wójt wczoraj gmina otrzymała tel z sanepidu o skażeniu wody w godz popołudniowych rozmawiałam z Panią z sanepidu i od niej mam takie informacje

  22. poprostu jakąś maskara połowa łapanowa nie wie do tej pory że woda jest niezdatna do picia ani do mycia. niestety nie wszyscy chodzą po łapanowie codziennie a poza tym moim zdaniem woda powinna być już dawno zakręcona. a druga strona medalu to się nie dzieje od wczoraj !!!

    • Każdy kij ma 2 końce .. może i dobrze że nie zakrecili tej wody , przynajmniej jest czym ubikację spłukać . Jakby tego nie było, beczkowozy wody nie rzwożą, to za chwile doszło by do takiego zagrożenia bakteriologicznego , że tylko krok do epidemii. Przynajmniej nam bakterie nad muszlą nie ganiają swobodnie . Ale to, że wielu ludzi nie ma swiadomości zagrożenia i tą wodę pije , to naprawdę skandal. Miałem okazje oglądać pracę sztabu kryzysowego w podobnej jak nasza gminie . A zagrożenie było zdecydowanie mniejsze . Informacja też przyszła po południu – ba nawet pod wieczór. Wiekszość służb pracowała całą noc powiadamiając okoliczną ludnośc . Na tyle skutecznie , że do rana nawet wszystkie myszy pochowane po dziurach wiedziały o zagrożeniu . Sprawna akcja strażaków zapewniłą oprócz propagandy także rozwóz wody do domów . Kazdy brał , ile potrzebował . Nie byłą to komfortowa sytuacja dla mieszkańców , ale tam zrobiono naprawdę wszystko, aby tym ludziom ulżyć i zapewnić wode . Nam się tłumaczy , że cysterna zamarznie przy 6 stopniowym mrozie będąc na bieżąco tankowaną i opróżnianą . Ile by musiała stać na tym mrozie, aby 4500 l wody zamarzło. Autorów tej wypowiedzi odsyłąm do kl.7 szkoły podstawowej- fizyka – bilans cieplny .

      • Twierdzenie Wójta że nie ma on możliwości technicznych aby o zagrożeniu poinformować mieszkańców za pomocą szczekaczek jest głęboka niewiedzą i skandalem bo powinien wiedzieć że każdy wóz strażacki takową szczekaczkę posiada i to powinno być zrobione a nie zostało i to jest skandaliczne zaniechanie

  23. I jeszcze jedna mała uwaga – Wójt mówi :”Poinformowani zostali sołtysi. Śmiem twierdzić, że do 12. zostały wykorzystane praktycznie wszystkie możliwości informowania.”
    A ja śmiem twierdzić , że gdybym nie wyszedł dzisiaj z domu ( np z powodu choroby) to do tej pory – jest godz 22.04 nikt mnie o tym fakcie nie powiadomił . Jeśli jak twierdzi Wójt zostały wykorzystane wszystkie możliwości informowania, to jakaś część mieszkańców gminy do tej pory żyje sobie w błogiej nieświadomości zagrożenia. A to jest naprawdę spore. Najlepiej powiedzieć – zrobiliśmy wszystko co możliwe. Odpowiem – XXI wiek stwarza daleko wieksze możliwości. Trzeba tylko chcieć po nie sięgnąć.

  24. Wójt twierdzi , że nierealnym jest , aby tzw. “Szczekaczki” jeżdziły i powiadamiały ludność o zagrożeniu. Że nie ma takiej technicznej możliwości. Zastanawiam się tylko, dlaczego w innej gminie mogły jeżdzić wozy straży pożarnej wspomagane przez radiowozy policji i tam się jakoś dało ludność poinformować. Całkiem sprawnie im to szło. Nawiasem mówiąc nie tak daleko od Łapanowa – no max 45 km. Są to przecież służby , które w stanie zagrożenia kryzysowego mają pomagać w zabezpieczeniu ludności. Do tego są powołane. A w Łapanowie się nie dało 🙁 Ciekawe dlaczego ?
    Wójt było poza gminą i nikt nie wiedział o zagrożeniu , bo informacja przyszła po 16. O ile dobrze kojarzę system informacji ( powiadomienia) kryzysowej działa całą dobę . W każdej gminie wyznaczona jest osoba do kontaktów np z Sanepidem czy innymi służbami i na jej komórke przychodzi taki komunikat. To ona ma powiadomić osoby odpowiedzialne za przeciwdziałanie sytuacjom kryzysowym. Zazwyczaj są to dwie osoby. A w Łapanowie kryzys może nastąpic tylko między 8-16. I to pewnie tylko w dni powszednie . Potem pies z kulawą nogą nie wie, że coś się dzieje. Zaczynam bać się tu mieszkać. A podobno mamy XXI wiek.

  25. Brak słów, a wójt to mówi z taki spokojem jak by nic się nie stało. W normalnej gminie sztab kryzysowy byłby zwołany zaraz po informacji z sanepidu tj o 14:00 u nas o 7:30 dnia następnego.

Komentowanie jest wyłączone.