Prezydent: robi mi się niedobrze!

Fot. Kancelaria Prezydenta

Państwo nowoczesne, to państwo, które myśli o zwykłym człowieku – mówił prezydent Andrzej Duda.

Słowa te wypowiedział w Strzelinie na Dolnym Śląsku. Prezydent chce, by uwaga była wreszcie skierowana na małe ośrodki!

– Polska cały czas jeszcze goni zachód, ale dzięki zmianom, które mają miejsce na przestrzeni ostatnich lat, wielu ludzi odzyskało wiarę, że także u nas może być godne i zamożne życie, i nie trzeba wyjeżdżać za granicę – mówi prezydent.

– Podstawą państwa jest zwykły człowiek – dodaje.

Jego zdaniem nie można dopuszczać do takich sytuacji, że z jednej strony jest kasta bogaczy, którym wszystko wolno, a z drugiej cała reszta. Elita i cała reszta.

– Wszelkimi możliwymi sposobami trzeba się starać podnosić poziom życia przeciętnych ludzi. Po to wprowadzono minimalną stawkę godzinową. To właśnie po to jest program 500 Plus. Żeby wydobyć z biedy te dzieci, które się w niej znalazły, żeby dać rodzicom lepsze możliwości zapewnienia dzieciom godziwego bytu. Po to, by rodziny, które do tej pory nie mogły, wreszcie mogły pojechać na wakacje. Niedobrze mi się robi, gdy czytam te artykuły, że nagle pojawiły się tłumy nad Bałtykiem. Tak! Znalazły się tam wreszcie zwykłe polskie rodziny! Nareszcie! Wraca normalność – dodaje prezydent.

Andrzej Duda podkreśla, że Polska ma dziejową szansę, by wreszcie dogonić Europę.

– Chciałbym, żeby uwaga była skierowana na mniejsze ośrodki. Właśnie dlatego przyjeżdżam do takich miejsc jak Strzelin.




2 Comments

Komentowanie jest wyłączone.