Pozytywna informacja z psem w roli głównej…

Fot. Czytelnicy

Ta historia nie była prosta… To raczej opowieść o fantastycznych ludziach oraz sile internetu!

Najpierw była prośba o umieszczenie informacji:

POSZUKIWANY WŁAŚCICIEL PSA. PRZYBŁĄKAŁ SIĘ DO NAS 2 DNI TEMU. KOMU UCIEKŁ?

Umieściliśmy. Taka m.in. jest nasza misja 🙂

Kilka dni później od kogo innego dostaliśmy informację, że na jednym z portali ogłoszeniowych jest ogłoszenie o zaginięciu psa w oklicach Łapanowa.

Na pierwszy rzut oka – psy podobne. Mamy to – pomyśleliśmy. Więc piszemy… Nic z tego!

Dzięki, ale to nie ten… już byli oglądać psa i to nie ich…

O kurczę – myślimy… No szkoda… Oby się znalazł właściciel, bo osoby, do których się przybłąkał nie mogą się nim dłużej zająć.

I tak dostajemy informację:

Dzisiaj odnalazl się właściciel psa. Dziękuję za post

Radość jest!

Od redakcji:

My dziękujemy za tak fantastycznych Czytelników!