Ponad 2 mln strat? „Gazeta Krakowska” o aferze wodociągowej w Łapanowie

Sprawa wyszła na jaw, kiedy zauważono rozbieżności w stanach liczników pobieranej przez firmę wody oraz opuszczających ją ścieków.

„Gazeta Krakowska” pisze o aferze wodociągowej w Łapanowie. Tekst możecie przeczytać TUTAJ. Gdzie wyparowała woda z gminnego wodociągu? – pyta gazeta.

Jak już pisaliśmy na „Moim Łapanowie” Prokuratura Rejonowa w Tarnowie ma się zająć sprawą kradzieży wody w […] na szkodę Gminnego Zakładu Komunalnego w Łapanowie w okresie od bliżej nieustalonego dnia 2007 roku do września 2018 roku. Możecie o tym przeczytać TUTAJ.

Na rozpatrzenie w sądzie czeka akt oskarżenia w sprawie skażenia wodociągu w gminie Łapanów, a prokuratura właśnie wszczęła postępowanie dotyczące kolejnych nieprawidłowości. Tym razem chodzi o ustalenie, czy podejrzewana o skażenie firma przez kilkanaście lat czerpała część wody z gminnej sieci „na lewo”. Straty gminy mogły sięgnąć ponad 2 mln zł – pisze „Gazeta Krakowska”.

Oto pismo prokuratury:




8 Comments

  1. Niema gorszej rzeczy dla przestępcy jak rozgłos.Media to potęga dobra robota Redaktoże dzięki takiej pracy następni nie wystawią łapska po nasze wspólne bo wiedzą że są ludziska prawdę mówiący zamiast Tchórzliwych bo nie wolno wkładać palca między drzwi mówią usprawiedliwiając tchórzostwo.

  2. Troszku się wstrzymajcie z oskarżeniami Roja. Sprawdźcie w jakim czasookresie zaczynają się oskarżenia prokuratury sprawa ruszyła dzisiaj wszystkiego się dowiecie jak będzie można . W 2007 roku Roj
    nie był wójtem . Czemusz nie zapytacie kierowników gzk to przecież miejscowi mają pełną wiedzę ?. Ciężko to zrozumieć Roj był za słaby bez zaplecza by to rozwikłać. Ale też nie przeszkadzał w rozwikłaniu. Dobrze że też powiedział prawdę szacunek. Pozdrawiam wszystkich Nie atakujcie niewłaściwe osoby.

  3. odprawę to powinien przekazać pan Kulig bo to no narobił tego całego bajzlu z zadłużeniem i z ubojnią a co chodzi o chorobowe to trzeba by było sprawdzić wszystkich policjantów którzy się tak pochorowali

  4. Do prawda boli jaka odwaga? dobrze wiedział nie powiedział a to było tak…wiedząc działal ponad dwa lata na szkodę gminy później coś zrobić że niby nie wiem (licznik) takie sranie w banie […] i teraz jak już nie jest (guru)nadal kombinuje obejmując Gminę chodziło mi tylko o to żeby zarobić a się nie narobić […]

  5. Czy to nie jest jakaś kpina z mieszkańców ażeby do tej pory nie zorganizowano konkursu na stanowisko kierownika gzk. Jak długo jeszcze radni będą udawać że o niczym nie wiedzieli skoro pół Polski właśnie o tym czyta. jeden kierownik z zarzutami drugi być może niebawem a w czwartek sesja.

  6. Witam przeczytałem artykuł w Gazecie Krakowskiej . Były wójt Robert Roj oficjalnie przyznaje że miał wiedzę o nieprawidłowościach stanów liczników i w związku z tym nakazał zamontowanie dodatkowego licznika. W takim razie wójt zyskuje u mnie szacunek za odwagę powiedzenia prawdy. Licznik ten pracował od września 2016 do maja 2018. Niestety na terenie ubojni zamiast oczyszczalni Po czym się zepsuł. Mój Łapanów to opisywał. Jeszcze raz pełny szacunek panie wójcie za odwagę zmieniam o panu zdanie na pozytywne. Pozdrawiam wszystkich

    • Skoro wójt był Twoim zdaniem taki odważny i wykazał się takim męstwem to czy nie powinien zgłosić odpowiednim organom o nielegalnym poborze wody czyli okradaniu wszystkich mieszkańców gminy? Gdyby to trafiło na zwykłego szaraka to już dawno by płacił albo siedział w pierdlu.
      Gdzie tu więc odwaga ???????????? nad którą się tak zachwycasz.
      A swoją drogą nadużyciem Roja jest jeszcze siedzenie na fikcyjnym zwolnieniu za grube pieniądze. Zgłoszenie do ZUS-u i badanie komisyjne rozwiałoby wszelkie wątpliwości a gminie oszczędziłoby niepotrzebnych wydatków.I tak się już nieźle nachapał a jeszcze 6-o miesięczna odprawa do odebrania .No chyba ,że Pan były wójt przekaże swoją odprawę w ramach oddłużnia gminy to też zmienię przynajmniej w jakimś stopniu o nim zdanie

      • A jednak adwaga zobacz jakimi papugami dysponuje TUR a to nie za Roja się zaczęło on przynajmniej powiedział prawdę a Sławomir??? a Jan ??? .W Polsce liczą się układy nie zaś prawda.

Komentowanie jest wyłączone.