Po pożarze. Co dalej z Alfem?

Fot. Fb @minibaralflapanow
3
(11)

Początkowo wyglądało to bardzo źle. Teraz okazuje się, że nie ma tragedii. Co z Alfem po pożarze?

Okazuje się, że z Alfem nie jest tak źle, a po szybkim remoncie bar wraca do normalnej działalności.

Ruszamy pełną parą z całym menu. Za utrudnienia przepraszamy – napisał bar na swoim fanpejżu na Facebooku.

W poniedziałek przed południem w barze wybuchł pożar. Zapalił się olej rozgrzany na patelni, a od niego zajął się lokal. Możecie o tym przeczytać TUTAJ. Nikomu nic się nie stało, ale gdyby nie błyskawiczna akcja strażaków, wszystko mogłoby spłonąć. Zdarzenie wyglądało w każdym razie bardzo groźnie.

W komentarzach piszecie w tym kontekście o bohaterskiej postawie tajemniczego pana Pawła. Oto jeden z Waszych komentarzy:

I jednemu bardzo dzielnemu panu Pawłowi z Łapanowa, który także pomógł w całej akcji. Właściciele wiedzą o kim mowa. Nie jest strażakiem a wykazał się naprawdę bohaterską postawą.

I drugi komentarz:

Brawo Panie Pawle!!! Zastanawia mnie po co przyjeżdżają z Bochni jak druhowie OSP doskonale sobie radzą chyba tylko się przejechać i popatrzeć.

Nie wiemy kim jest pan Paweł i co takiego konkretnie zrobił, najwyraźniej jednak Wy doskonale wiecie i należą się mu OGROMNE GRATULACJE i podziękowania!

Tymczasem Alf wraca do normalnego funkcjonowania:

A w poniedziałek wyglądało to tak:

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 3 / 5. Głosy: 11




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.