Pierwszy wywiad z nowym wójtem?

Nazwiska ciągle jeszcze nie chce zdradzić. Ale o ubieganiu się o stanowisko wójta w Łapanowie myśli poważnie. Co ma do powiedzenia człowiek, który w wyborach chce rzucić rękawicę Robertowi Rojowi?

Zdradzimy nazwisko?

– Nie. To jeszcze nie ten moment. Możemy napisać, że nie mam na imię Czarek.

Ale decyzja o kandydowaniu już zapadła?

– Na 90 proc. Te 10 proc. to jeszcze margines. Decyzja o kandydowaniu nie jest decyzją z gatunku czy na śniadanie wypić kawę, czy może herbatę? U mnie wymagałoby to bardzo poważnych zmian w dotychczasowym życiu. Na początek takiej, że musiałbym się przeprowadzić do Łapanowa. W tej chwili tu nie mieszkam.

Człowiek spoza?

– No nie do końca, bo z Łapanowem jestem blisko związany. Tu są moje korzenie. Stąd pochodzili moi pradziadkowie, dziadkowie, rodzice… Ale to fakt, na stałe mieszkałem tylko, jako dziecko. Ale to chyba ludziom nie przeszkadza. Chcą zmiany i dobrze wiedzą, że ciągłe mieszanie w tym samym kotle niczego już nie da. Łapanów potrzebuje świeżej krwi. Chcę ją zaoferować.

Jakie są warunki tej oferty?

– Przede wszystkim poparcie mieszkańców! Bez tego nie da się nic zrobić!

A co kusi? Stabilny stołek?

– Co takiego? Stabilny? Przecież przy obecnej sytuacji gminy to robota dla sapera. Siądę na beczce prochu dookoła której będą latać ludzie z zapałkami.

Pensja?

– Za moich czasów na pewno nie będzie dojenia gminy! Zwyczajnie na to nie pozwolę! Problem nie w tym, by wójt mało zarabiał. Chodzi o to, by ludzie widzieli, że mają korzyść z wypłacania mu tak wysokiej pensji. Płacąc mu tak duże pieniądze muszą czuć, że to nie są pieniądze wyrzucone w błoto. Ludzie muszą wiedzieć, że nikt ich nie lekceważy i reaguje na ich problemy.

Obecny wójt nie reaguje?

– Nic takiego nie powiedziałem. Jestem święcie przekonany, że Robert Roj jest uczciwym człowiekiem. Problem w tym, że z zarządzeniem gminą sobie zwyczajnie nie daje rady. I wszyscy to już widzą! Jakim wójtem będę? Stanowczym. A gdzie trzeba – uległym. Na pewno nie może być tak, że gospodarz idzie spokojnie do domu, gdy mieszkańcy piją skażoną wodę. Pensja wójta jest duża, ale nie robi na mnie wrażenia. Obecnie mam podobne pieniądze. Zresztą, wójt musi dobrze zarabiać. Szczególnie przy takim ogromie roboty, jaki jest w Łapanowie.

Zatem co kusi?

– Powiem może górnolotnie – szkoda mi tak wspaniałej gminy i tak fajnych ludzi. To może być jedna z najwspanialszych gmin w tej części Polski. Stać ją na dużo więcej, niż ma. Obecnie ma głównie wstyd. To jest dramat. Tymczasem Łapanów może być nowoczesną, bogatą i spokojną gminą, o której mówi dobrze. Która przyciąga turystów i korzysta ze swoich atutów. Ta gmina ma mądrych, uczciwych i pracowitych mieszkańców. Trzeba ich wykorzystać i dać im szansę. To właśnie chcę zrobić. Oni zasługują na więcej! Nie lubię, gdy mnie bolą zęby…

A bolą?

– No bolą! Szczególnie, gdy patrzę na szanse, jakie tracą mieszkańcy przez obecne nieudolne rządy. Szkoda mi dzieciaków, które przez gapiostwo i bylejakość obecnej władzy nie mają takich możliwości jak ich rówieśnicy z wielu innych, równie małych, a może nawet mniejszych, i biedniejszych gmin. Tylko dlatego, że obecne władze nie umieją się ogarnąć i nie dają im możliwości korzystania z dobrodziejstw, które są na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko chcieć po nie sięgnąć.

Na przykład?

– Pytam się, gdzie są obecne władze w staraniach o nowoczesność w szkołach?

No gdzie?

– Nigdzie. Pewnie, wygodniej dzieciakom kopnąć piłkę. Tylko że w ten sposób odbiera się im życiową szansę. I żeby nie było wątpliwości – nie ma nic złego w kopaniu piłki. Akurat w tym zakresie obecnym władzom gminy nie można niczego odmówić.

O, jakaś pochwała!

– No tak. Uzyskanie przez Piasta miana klubu Orange było wielkim sukcesem. Do dziś pewnie wszyscy pamiętają jak Łapanów odwiedził Jerzy Dudek. A ja mówię tak: jak na Łapanów i całą kadencję to chyba trochę mało! Takich wizyt powinny być dziesiątki!

Coś jeszcze?

– Żal mi starszych osób, które nie mogą iść do odpowiednio przygotowanej świetlicy, by tam spędzić czas w gronie znajomych. A tak się dzieje w Polsce. Starsze osoby mogą spokojnie realizować swoje pasje, miło i bezpiecznie spędzać czas. Gminy to praktycznie nic nie kosztuje. To pytam – gdzie jest świetlica dla seniorów w Łapanowie? Nie ma! Starsze osoby mogą liczyć co najwyżej na pokaz kosmicznych garnków. Przy czym kosmiczna jest tylko ich cena! Gdzie jest w tej sytuacji wójt? Dlaczego nie reaguje?

Dlaczego?

– Bo mu się nie chce? Bo ma to wszystko w nosie? Bo o tym nie wie? Nie wiadomo, co gorsze. Akurat wójt o takich rzeczach musi wiedzieć!

Do kandydowania przymierzają się też inne osoby.

– Wiem. Z niektórymi rozmawiam. Rozmowy są zresztą dużo szersze…

A to ciekawe. I co z nich wynika?

– Że najgorszą opcją dla gminy jest zwycięstwo w jesiennych wyborach obecnego wójta i jego ekipy.

Dlaczego?

– Bo ci ludzie pokazali już przez ostatnie trzy lata, że nie mają na gminę żadnego pomysłu. Są zupełnie bierni, a przez to szkodzą gminie. Ostatnie trzy lata to czas stracony. A świat nie czeka, idzie naprzód. Kto za nim nie nadąża ten się cofa. Na naszych oczach Łapanów traci swoją niepowtarzalną szansę.

Bezpowrotnie traci?

– No niestety, bo czasu nie da się nadgonić ani cofnąć. Funduszy, które były do wzięcia też nikt nie zwróci. Wzięli inni. Wystarczy spojrzeć na sąsiednie gminy. Pozyskują miliony z Unii, rozwijają się, inwestują… Ludziom żyje się przez to lepiej.

Wróćmy zatem do sytuacji gminy.

– A do czego tu wracać? Trzeba się skoncentrować na przyszłości i wychodzeniu z tego bagna. Mimo wielkich obietnic obecnego wójta na razie dług nie spada, a rośnie. Pytanie jakie trupy powypadają jeszcze z szaf? Gmina się nie rozwija. Inwestycje stoją. Mówiąc wprost – to jest dno! Funduszy unijnych nie ma… Nikt się nimi nie interesuje. To się musi zmienić! Gmina traci swoje 5 minut, a nie powinna, bo jej na to nie stać. Ma fantastycznych ludzi i wszelkie warunki, by się dobrze rozwijać. Trzeba się tylko zainteresować, pogłówkować i zabrać za robotę, a nie czekać aż spadnie manna z nieba. Nawet na śmieciach da się zarobić! Czy w gminie ktoś o tym myśli?

W Łapanowie był już taki, co inwestował i rozwijał…

– I wiadomo, jakie są tego skutki. Opłakane. Bo było to robione bez głowy i przewidywania. No niestety. A obecne władze, zamiast to naprawić, tylko pogarszają sytuację i coraz bardziej pogrążają gminę. Ostatnie wydarzenia związane z uchwałami Regionalnej Izby Obrachunkowej tylko to potwierdzają.

Wójt ma silny argument – to nie jego wina!

– Słucham? A co on robi przez ostatnie trzy lata? Za co bierze pieniądze? No niestety, nie można się przez całą kadencję zasłaniać tylko błędami poprzednika. Wszyscy je dobrze znają. Ludzie nie po to wybrali Roja, żeby im w kółko opowiadał, że nic nie może, bo to wina poprzednika. Tym bardziej, że tak naprawdę za jego przyzwoleniem rządzą przecież cały czas ci sami ludzie. Zamieniają się tylko rolami. Ale przychodzi czas rozliczeń i wyborcy mają prawo zapytać: a ty co zrobiłeś?

Robert Roj ciągle cieszy się sporym poparciem.

– Oczywiście. Biorę to pod uwagę. W kampanii będzie korzystał z naturalnej przewagi, którą mu daje pozycja wójta. To bardzo poważny kontrkandydat. Najgorszy błąd, jaki można popełnić, to nie docenić przeciwnika. Absolutnie go nie lekceważę. Ale pokonam i dam dużo więcej, niż on. Tym bardziej, że nie jestem sam.

O, to też ciekawe. A z kim?

– Na razie nie zdradzę żadnych nazwisk. We wszystkich rozmowach umawiamy się na dyskrecję więc tej umowy dochowam. Mogę powiedzieć, że jedna osoba mi już odmówiła. Nie była zainteresowana stanowiskiem wicewójta.

Wicewójta nie ma w Łapanowie.

– Ale u mnie będzie! Robota, na którą się decyduję nie jest dla jednej osoby. Jedna osoba musi pilnować spraw na miejscu. Wójt musi pilnować interesu gminy na zewnątrz. Jeśli Łapanów ma ocaleć jako gmina, potrzebny jest cały sztab ludzi. Profesjonalistów, doradców… Nie da się być na raz w dwóch miejscach.

Czemu ta osoba zrezygnowała?

– Nie wiem. Stchórzyła? Może ma inne plany? Bez znaczenia… Mam inną, nawet lepszą.

Kto to?

– No przecież nie zdradzę! Ale jeśli to dojdzie do skutku, może być spore zaskoczenie. Bardzo pozytywne. Wiem, że mieszkańcy to bardzo dobrze przyjmą. Razem na pewno wygramy! Inaczej nie kandyduję.

Brzmi jak ultimatum.

– Daleki jestem od stawiania ultimatom mieszkańcom. Nie śmiem. To oni zdecydują, kogo wybiorą. Ale jestem pewien, że nasza dwójka wygrywa! Nie zdecyduję się na kandydowanie, jeśli nie będę pewien, że mam poparcie ludzi. Ale ludzie na pewno pomogą. Trzeba ich tylko zacząć poważnie traktować. I dochowywać obietnic! Obecny wójt chyba ma z tym kłopot.

Kłopot?

– A nie? Obiecał, że w zamian za kuchnię przedszkole dostanie plac zabaw. I gdzie ten plac zabaw? Obiecał oddłużenie gminy. Gdzie ono jest, najlepiej pokazuje to ostatnie ultimatum RIO. Na razie jest pogłębiające się dno. A tak nie musi być! Łapanów nie jest skazany na bankructwo i komisarza. Kiedy dojdzie do kampanii, z każdym z mieszkańców będę chciał o tym rozmawiać.

Podobno Jan Kulig też myśli o kandydowaniu.

– Mam nadzieję, że nie wystartuje. Choć biorę to pod uwagę. Ale osobiście uważam, że jego start byłby bardzo złą opcją. Po pierwsze dlatego, że pokazał już co potrafi. Po drugie, jego start w praktyce oznaczałby zwycięstwo Roberta Roja w drugiej turze, czyli najgorszą opcję dla gminy. A po trzecie – były wójt nie jest już młodą osobą. Łapanów potrzebuje tymczasem młodego, nowoczesnego i dynamicznego wójta. Sytuacja jest taka, że jeśli starosta, marszałek czy wojewoda wyproszą go drzwiami, musi wrócić oknem. Z pełnym szacunkiem dla wiedzy i doświadczenia starszych, ale to nie jest robota dla nich. Dla wójta Kuliga i innych chętnych mam inną rolę.

Jaką?

– Jeśli wygram wybory, na pewno będę chciał sięgnąć do jego wiedzy i doświadczenia. Dotyczy to zresztą nie tylko Jana Kuliga, ale również Roberta Roja. Na pewno obu zaproszę do współpracy. Będę chciał stworzyć w gminie radę konsultacyjną złożoną m.in. z byłych wójtów. Sytuacja gminy jest na tyle poważna, że wszystkie ręce na pokład! Zresztą, skoro panowie doprowadzili do takiego bałaganu, niech teraz pomogą go sprzątać! Ja to biorę na siebie. Od nich wymagam pomocy. To trochę kwestia honoru i odpowiedzialności.

Rządzenie gminą to nie tylko kwestia wygranych wyborów. Trzeba mieć ekipę.

– Moją ekipą będą mieszkańcy. Bez nich nic nie da się zdziałać. I przede wszystkim – nie da się wygrać wyborów. A moim celem jest zwycięstwo! Pani Jola, pani Tola, pan Kazio i pan Adam. Wszyscy oni się muszą włączyć do akcji ratowania gminy! W kampanii z każdym będę chciał porozmawiać. Z bogatymi i biednymi. Gmina to wspólna sprawa.

Jakieś konkrety?

– Konkret jest taki, że będzie ciężko! To obiecuję! Nie może być tak, że mieszkańcom Sobolowa wciska się bajki o moście za 5 mln zł! Ludzie potrzebują tam normalnie jeździć i do tego nie trzeba takiej kasy! No więc ten most zostanie odremontowany! Nie za 5 milionów, bo wszyscy wiemy, że gminy na to nie stać. To jest konkret?

No jest. Coś jeszcze?

– Działania antysmogowe. W Małopolsce zaczyna się pilotaż tych działań. Gdzie w tym wszystkim jest Łapanów? Tu nie ma smogu? Bo mi się zdaje, że na razie mieszkańcy zostali pozbawieni przez opieszałość obecnych władz możliwości korzystania z funduszy, jakie cała Małopolska ma do dyspozycji. Ludzie nie mogą, bo w gminie ktoś tę sprawę olał. A wystarczy trzech takich mieszkańców, by gminie się już opłacało. Jakieś pytania?

Co z gminą?

– Gminę czeka ostra zmiana. W urzędzie nie będzie miejsca na kumoterstwo i rodzinne układy. W tej gminie musi zapanować normalność

A co zrobić?

– Co najmniej zawiesić! L4 nie chroni przed dymisją! To, co ma miejsce w Łapanowie, to patologiczna sytuacja, która pokazuje tylko, że wójt albo sobie nie radzi, albo się boi. Pierwsza rzeczą, jaką ja bym zrobił byłoby odwołanie kierownika, a następnie poinformowanie ZUS, by sprawdził zwolnienie. I żeby było jasne, nie mam zamiaru biegać po urzędzie z nożem. Nie interesuje mnie kto czyim jest synem, albo zięciem. Każdy czyimś jest. Interesuje mnie wyłącznie jak pracuje. U mnie każdy ma swoją szansę, ale w urzędzie każdy będzie walczył o życie! I na pewno nie będzie tak, że się nie da, nie chce, albo nie umie! Nie interesuje mnie współpraca z osobami, które są leniwe, albo niekompetentne.

Nie da się nic zrobić, bo ludzie są na okresie ochronnym.

– Nie ma, że się nie da! Nie przyjmuję tego do wiadomości! U mnie takie sformułowania jak „nie da się” czy „nie można” nie występują.

Co ze szkołami?

– Jak to co? Będą! Muszą!

Ale będą likwidowane?

– Nie wiem.

Jak to nie wiem?

– Zwyczajnie. Nie złożę takiej obietnicy w kampanii, bo nie mam dostępu do pełnej dokumentacji. Na pewno gmina będzie realizować wszystko do czego jest zobowiązana. Solidnie, nie po łebkach.  I na pewno oświacie będę się uważnie przyglądał. To nienormalna sytuacja, że 30 proc. budżetu gminy idzie na szkoły. Gmina to nie tylko szkoły! Problemów jest dużo więcej.

Kto jest w drużynie?

– Nazwisk na razie nie zdradzę. Ale nie wyobrażam sobie, by kandydować bez wsparcia ze strony rady. A brutalna prawda jest taka, że obecna rada, może poza kilkoma osobami, nadaje się do wymiany. To są może fajni ludzie, ale nie na te czasy. W radzie gminy potrzebne są dynamiczne osoby z otwartymi głowami. Jest takich mnóstwo w gminie! Zapraszam ich zresztą do współpracy. Jeśli ktoś jest zainteresowany, albo myśli o kandydowaniu do rady – zapraszam. Można napisać maila na adres: wybory.lapanow@gmail.com.

To kiedy poznamy nazwisko?

– Kampania zacznie się latem. Jeśli mieszkańcy będą chcieli i jeśli ja się zdecyduję, nazwisko na pewno będzie znane wcześniej. Mieszkańcy muszą wiedzieć kogo będą wybierać. Teraz koncentruję się na opracowywaniu planu wyciągania Łapanowa z kłopotów.




68 Comments

  1. Witam . Chciałem zapytać kandydata X o jego plany względem pozyskania dofinansowania na wymianę kotłów co , ewentualną lokalizację choć by małej strefy przemysłowej i idące za tym ulgi podatkowe, rozwój strefy kulturalnej oraz rozrywkowej dla najmłodszych bo koła gospodyń wiejskich juz mamy. Dziękuję za góry na odpowiedź i pozdrawiam.

    • Witam,
      przede wszystkim bardzo dziękuję za tak merytoryczne pytania 🙂 Postaram się krótko odpowiedzieć:
      1. wymiana kotłów CO (rozumiem, że chodzi o unijne dopłaty do wymiany pieców i ocieplania budynków): nie mam bladego pojęcia czemu Mieszkańcy już nie mają takiej możliwości? Z dopłat tych korzysta większośc mieszkańców Małopolski. Czemu w Łapanowie nie ma takiej możliwości? Nie wiem, nie rozumiem… To jest pytanie do Pana Wójta i obecnej Rady Gminy. Moim zdaniem to jest jedna z większych afer tej kadencji. Jak można swoim mieszkańcom odbierać? Na pewno taka możliwość będzie. Domyślam się, że w gminie ktoś musiał coś przeoczyć, przespać… Inaczej to by była głupota, a tej nie zakładam.
      2. strefa przemysłowa – tu kwestia jest bardziej skomplikowana. Tak, w Łapanowie bezwględnie powinna powstać podstrefa. Nie mam bladego pojęcia dlaczego obecne władze nie podjęły jeszcze w tym zakresie żadnych działań? Może nie maja o tym pojęcia? Ja na pewno podejmę. Podobnie jak kilka innych kwestii, których obecny wójt po prostu nie widzi:-)
      Łapanowie wystarczy choćby jeden inwestor. Trzeba mieć jednak świadomość, że starania o strefę ekonomiczną do proces długi, mozolny i skomplikowany. I potrzebna jest do tego decyzja całego rządu. Ale tak – da sie załatwić. Ja takie starania na pewno podejmę.
      Biznes jest priorytetem! Przedsiębiorcy muszą mieć w Łapanowie doskonały klimat!
      3. strefa kulturalna: nowej struktury i organizacji wymaga nie tylko gmina, jej budżet, ale też jej jednostki podległe, w tym instytucje kultury.
      Centrum Kultury powinno, w mojej ocenie, być raczej centrum biznesowo-targowo-szkoleniwo-edukacyjnym, niż miejscem, w którym leci kabarecik. Z uwzględnieniem wszystkich walorów, które obecnie ma! Do tego doczhodza domy senuor-wigor, kluby malucha. Jednym słowem: wszystko, co dla samorządów jest dostępne na wyciągnięcie ręki, a obecne władze nawet sie o to nie starają. Przykre, ale to wójta i obecna rade trzeba pytać dlaczego tak jest? Ja nie rozumiem, dlatego to zmienieę!
      To zresztą długi temat do przedyskutowania w kampanii.
      A dla Pań z kółek gospodyń – niskie ukłony! Są naprawdę wspaniałe 🙂
      Pozdrowienia Wojtas 🙂

      • no i fajnie dzięki za odpowiedz dla mnie jest ok . Jeżeli można to bardzo bym kiedyś prosił o jakiś mały artykuł związany z takimi z niby mało ważnymi sprawami jak wymiana pieców , bo raczej węgiel odchodzi do lamusa a na wymianie z dotacja można oszczędzić do paru tyś . Moim zdaniem gospodarz gminy musi być w tych czasach bardzo dobrym menagerem tak więc głosy w sprawie zmiany polityki pozyskiwania inwestorów co za tym idzie nowe miejsca pracy i tym samym lepsze warunki pracy powinny nas najbardziej interesować a to co było trzeba po prosu rzetelnie rozliczyć .

  2. Patalita Tadeusz – pochodzi z Łapanowa…..

    W bezpośrednich wyborach w 2002 i 2006 był wybierany na urząd gminy Mszana Dolna. W 2010 bez powodzenia ubiegał się o reelekcję[4]. W tym samym roku objął mandat poselski w miejsce Witolda Kochana[5]. W wyborach w 2011 nie uzyskał reelekcji[6]. Objął następnie stanowisko pełnomocnika marszałka województwa małopolskiego ds. Programu Ochrony przed Powodzią w Dorzeczu Górnej Wisły[7]. W 2014 ponownie przegrał w II turze wybory na wójta gminy Mszana Dolna[8]. W 2015 ponownie został kandydatem PO do Sejmu, nie uzyskując mandatu

  3. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy kandydat na wójta jest niezależny czy należy do grupy wspiearjącej Dyrektora Rydzyka i „jedyną słuszną” część suwerena. Bo o ile przynależność partyjna to drugorzędna sprawa to po tych wszystkich pasztetach, które nam funduje Kaczyński i klika nie zgadzam się na dzielenie społeczeństwa na naszym podwórku.

  4. Szanowni Państwo, mieszkańcy Gminy,
    bardzo Wam dziękuję za miłe słowa. Za te kryryczne również. To cenne. Do startu kampanii zostało jeszcze trochę czasu. Postaram się, by tych krytycznych głosów było jak najmniej. Wszystkie Państwa uwagi uważnie odnotowuję i biorę pod uwagę.
    Wszystkich tych, którzy mają jakieś uwagi, przemyślenia serdecznie zapraszam do współpracy i kontaktu: wybory.lapanow@gmail.com
    Serdecznie pozdrawiam
    potencjalny
    kandydat
    na nowego wójta

    • PAnie przyszly potencjalnie wojcie coz tymi smieciami sie pytam …..rozwin Pan ta swoja mysl odnosnie zarabiania na odpadach co to za pomysl jaki plan dzialania?

  5. Kilka przemyśleń sporządzonych na kolanie dla przysłego wójta

    1. Może można by powołać jakieś stowarzyszenie o charakterze Organizacji Porzytku Publicznego (opp) wspierających finansowo gminę. Myślę tu o ewentualnym dofinansowaniu pewnych instytucji np. oświatowych lub innych na które gmina wydatkuje część budżetu a które prawnie mogłyby być dofinansowywane z 1% podatku. Myślę, że duża część mieszkańców wypełniając coroczny PIT do US mogłaby przekazać 1% podatku na takie działania.
    2. Trzeba byłoby pomyśleć o oszczędności energii elektrycznej poprzez choćby pozyskanie od jakiejś firmy pro-eko (typu ikea lub typu energia bez inwestycji) za odpowiednią jej propocję np elektrooszczędnych żarówek ledowych i/lub do tego „parę” ogniw fotowoltaicznych. To brzmi oczywiście dość śmiesznie ale proszę mi wierzyć, że gdyby policzyć wszystkie miejsca, lampy, latarnie, itd to robi się kilka tysięcy zł /miesięcznie. A wiadomo ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka
    3. Jeśli chodzi o gospodarkę śmieciową oczywiście, że lepiej byłoby mieć gminny tabor do wywozu. Tak zrobił wójt gminy Spytkowice w powiecie wadowickim i zyski za wywóz trafiają do gminy.
    4. Dni Łapanowa – hm miła sprawa ale czy w tej formie stać na nią Łapanów? Myślę, że mieszkańcy są w stanie z niej chwilowo zrezygnować lub być może zmienić jej charakter. Może nie musimy na nią zapraszać od razu Stachurskiego czy innych Komarenków. Może Wystarczyłby w obecnej sytuacji jakiś strażacki piknik z lokalnymi artystami, turniejem piłki, orkiestrą Sobolowską, piosenką dziecięcą, specjałami regionalnej kuchni, promocją gminy, agro. Każdy z uczestników wrzuciłby coć do wspólnej skarbonki. Wystawcy coś więcej za stoisko.
    5. Nie mamy surowców naturalnych! – A może jakieś tam mamy. Może trzeba byłoby poszukać piaskowca gdzieś na terenie gminy. Ten Sobolowski cieszy się popularnością. Może mamy go gdzieś jeszcze. Może jakieś kruszywo, żwir. Teraz żwirownie są w cenie. Buduje się dużo dróg, domów, budynków gospodarczych, hal. Czy gmina nie mogłaby gdzieś zgodnie z ochroną środowiska dotyczącą ochrony koryta rzeki Stradomki i zgodnie z prawem górniczym wydobywać i sprzedawać takich surowców? Nie wiem ale wydaje mi się, że wartobyłoby się zainteresować
    6. Jeśli chodzi o most w Kamyku. Pracował przy nim mój ojciec i dziadek kiedy się urodziłem. Wówczas się dało wznieść przeprawę, która służyła ludziom ponad 40 lat. A dzisiaj się nie da? Zapytajcie mieszkańców Kamyka i Sobolowa o ile wzrósł ich ich miesięczny koszt na paliwie?
    7. Pensje w gminie nie mogą byś płacone w gminie tylko za staż. System premiowy za szczególne osiągnięcia mile widziany. Proszę bardzo stała pensja, godna nie głodowa ale nie żadne 6 czy 7 tysięcy tylko za to, że się jest starym wygą. Są efekty – jest premia. Jest status quo w działaniu jest podstawowa pensja.
    9. Trzeba przyjrzeć się przetargom. Widziałem kiedyś jakąś firmę chyba z Rzeszowa (o ile dobrze pamiętam), która czyściła rowy w Wieruszycach? Jak to jest, że im się opłaca ściągnąć tu auta i maszyny aż z Podkarpacia? U nas nie ma maszyn ciągników itd? A może usługa jest droższa? W takim razie dlaczego? Trzeba byłoby pomyśleć jak spowodować aby pieniądze gminne zostały w gminie.
    10. Trzeba by pomyśleć też trochę biznesowo, może barterowo. Może jakieś wsparcie finansowe od działających na terenie gminy przedsiębiorców ale nie za darmo a w zamian za jakąś reklamę np na stronach gminy. Może jakieś eventy gdzie chcieliby się pokazać przedsiębiorcy.

    • Witam,
      bardzo dziękuję za uwagi. Wszystkie zapisuję!
      Serdeczności
      potencjalny kandydat na wójta

  6. Jeżeli to byłby Pan Redaktor to pracownicy wywieźli by Pana na taczkach i nie współpracowali by na pewno za to co Pan pisał na temat ich wynagrodzeń i krytyki na ich temat 🙂 🙂 🙂

    • Ale redaktorowi to chyba nie przeszkadza bo i tak chce wszystkich tych pierdzistołków powyrzucać….. I słusznie !!!!!!!!!

    • Jeżeli to byłby p.redaktor to ja byłbym za bo ten człowiek jest dobrym batem na zło w tej gminie

  7. Milo się czyta,ludzie będą się zastanawiać czy zaufać,ja i moi bliscy zaufają bo o obecnej władzy nawet pisać mi się nie chce bo nie ma o kim pisać,życzę panu sukcesów w dążeniu do celów,pozdrawiamy z rodziną,plus sześć głosów będzie

    • Serdecznie dziękuję,
      mam nadzieję, że tych głosów będzie jeszcze więcej. Jeśli Państwo macie jakieś uwagi, przemyślenia, coś chcielibyście zmienić – prosze o kontakt. To bardzo cenne: wybory.lapanow@gmail.com. I mam nadzije do zobaczenia.
      Serdeczności
      potencjalny kandydat

  8. PANIE REDAKTORZE PROSZĘ O MAŁĄ PODPOWIEDŹ. MIANOWICIE CZY ÓW KANDYDAT BYŁ JUŻ KIEDYŚ WCZEŚNIEJ WÓJTEM?

  9. nareszcie ktoś rozsądnie gada ! a najjepszy jest pomysł żeby Kulig i Roj pomagali sprzątać ten bałagan co sami go narobili HAHAHAHA ciekawe co oni na to ? Trzymam kciuki !!

    • Serdecznie dziękuję, liczę na wsparcie. Do zobaczenia w kampanii 🙂
      potencjalny kandydat

  10. Przede wszystkim zróbcie coś ze szkołą w Sobolowie co to za zwyczaje ze rodzice malują klasy albo składają się na lawki. Poza tym nauczyciele non stop na L4 matematyki w klasachsobotę gimnazjum nie ma po parę tygodni.
    Angielski masakra. Żeby dziecko cokolwiek miało trzeba brać korepetycje A dyrektor to wogole do wywalenia. Był dyrektorem za moich lat szkolnych i wiem jakczy uczy porazka. Niech się ktoś wkońcu za to zabierze bo trzeba będzie dzieci wozić do innych szkół. Już wystarczy że przedszkole nie przyjmuje wszystkich dzieci i trzeba wozić do lapanowa do prywatnego

    • Już raz ten problem był poruszany na tym portalu , to obrażona dyrekcja straszyła pozwem do sądu o zniesławienie dobrego imienia szkoły , oczywiście nie mając sobie nic do zarzucenia . Nawet po tej interwencji najwidoczniej nic się nie zmieniło i zapewne jeszcze długo się nic nie zmieni , jeśli nadal rodzice będą dawać się wykorzystywać i udawać ,że nic złego się nie dzieje.

    • Bardzo dziękuję za uwagi, kwestia szkół na pewno będzie jednym z głównych tematów kampanii. Notuję. Do zobaczenia
      Pozdrowienia
      potencjalny kandydat

  11. BRAWO !!! Wreszcie ktoś gada normalnie !!! Zgadzam się całkowicie . Co najmniej 3 głosy na +

  12. No dobrze. Ale my czekamy na jakieś pomysły. Ponad to chciałbym wiedzieć coś na temat pańskiego wykształecenia – predyspozycji, branży w jakiej Pan działa na co dzień, osiągnięć, doświadczeń, przykładów błędów, jakie Pan popełnił i jak sobie Pan z nimi poradził. Ogólne postulaty dość łatwo się Tworzy choćby na podstawie oczekiwań z komentarzy czy najbardziej medialnych tematów dotyczących Gminy. Interesuje mnie trochę więcej konkretów – żeby było jasne nie oczekuję gotowych rozwiązać bo wiem, ze w tej sytuacji takie nie istnieją. Interesuję mnie rozwiązania, które niosą ze sobą jakiś potencjał i mówią cośkolwiek o kreatywności, jakichś konstruktywnych Pana przemyśleniach. Interesują mnie też pańskie hobby, jaką książkę Pan ostatnio przeczytał, na czym Pan był ostatnio w kinie itp. Ciekawi mnie Pana osobowość, charakter, kreatywność, zaradność czy pan umie analitycznie myśleć itp., Czy jest pan pragmatykiem także w praktyce? :).

    • Witam,
      kampania dopiero przed nami. Na wszystko przyjdzie czas. Mam nadzieję na osobiste spotkanie. Do zobaczenia,
      pozdrawiam
      potencjalny kandydat

  13. Czy spadochroniarz ma szansę, myślę że to duże. W obecnej sytuacji, kiedy niemal mamy rękę w nocniku i wszystko się sypie. A najgorsze to brak współpracy między tymi co chcą zmian i tymi którym zależy na obronie własnych interesów, nawet kosztem gminy. Stoimy w stagnacji i zaslepieniu, a do droga do nikąd. Moim zdaniem potrzeba rozmowy, z tymi co mają wątpliwości. Dialogu na linni gmina i mieszkańcy. Obecny wójt całkowicie wiez z mieszkańcami odrzucił. Tu jest wiele do zrobienia. A co jest fundamentalne dla nas myślących mieszkańców to właśnie szukanie wsparcia, kontaktów i środków poza biurkiem wójta, na zewnatrz. Jedyne co nas mieszkańców ratuje to otworzenie się na innych. Zyska na tym farmer, nauczyciel, emeryt, uczeń, rodziny, turyści…

    • Bardzo dziękuję za cenne słowa. Będziemy mieli o kazję porozmawiać o tym w kampanii.
      Dużo zdrowia
      potencjalny kandydat

  14. Wspaniały kandydacie – jesteś już prawie wójtem, jest jeden problem ktoś musi na ciebie zagłosować. Znając mentalność Łapanowa a znam od dziecka, nie masz szans.
    Łapanów nigdy nie wybrał i nie wybierze spadochroniarza, nie ma się co podniecać komentarzami….

        • Mam nadzieję, że przekonam Cie do tej koncepcji. I generalnie zapraszam do współpracy. Mam nadzieję, że Cie przekonam
          Pozdrowienia
          potencjalny kandydat

      • Hej, mam nadzieję, że Cie przekonam.
        Widzimy sie w kampanii. A jeśli masz jakieś fajne pomysły – zapraszam do współpracy 🙂
        Pozdrowienia
        potencjalny kandydat

    • Tak, to prawda. Poza tym, że wójtem jeszcze nie jestem. Ale się postaram. Mam nadzieję, że Cie przekonam.
      Na razie, do zobaczenia,
      potencjalny kandydat

  15. Ciekawie się zapowiada i dobrze że są/jest taka osoba która nie boi się podnieść rękawicy,już nie mogę się doczekać kto to jest.
    Można gdybać ale po co? po prostu czas pokarze.
    Zaciekawiła mnie ta osoba.

  16. Czytałem ten wywiad do momentu, aż przyszły kandydat na wójta nie stwierdził że Sławek uciekł na L4. Nie wiemy kim Pan jest, ale próbuje się Pan za wczasu kreować na ostatniego sprawiedliwego, ale prawda jest taka, że albo Pan nie sprawdził dlaczego Sławek jest na L4, albo Pan celowo szczuje na niego ludzi, sam nie wiem co gorsze. Jedno jest pewne, ja nie chce na stanowisku wójta osoby, która na dzień dobry kłamie albo podaje nieprawdziwe informacje. -1 głos, a będzie wiecej

    • Jeśli kogos uraziłem, przepraszam. Nie mam informacji z UG. Posługuje się obiegowymi opiniami. Faktem jest, że brak reakcji ze strony obecnego wójta na zarzuty wobec jego pracownika dla mnie jest papologią.
      Pozdrawiam
      potencjalny kandydat

  17. Hehehe, ten wywiad można było jako tako czytać do momentu, gdy „tajemniczy kandydat” nie zarzucił Sławkowi ucieczki na L4 – przecież to jest śmieszne. Albo Pan celowo kłamie, albo pan ( tym razem juź specjalnie z małej litery), nie ma pojęcia o czym mówi. Od razu widać, że „pan” jest w jakiś sposób powiązany z tym portalem i właśnie stracił pan jeden głos. WSTYD, typowy polityk, nie chce takiego wójta.

    • te … przecież wszyscy wiedzą co twój sławuś (specjalnie z małej bo na dużą nie zasługuje) zrobił wiedzą mieszkańcy i wiedzą przyjezdni wszyscy co czytają Mój Łapanów więc dlaczego nie miał się odnieść do całej tej sytuacji przyszły kandydat.
      Dobrze powiedział a wam […] sciska ze klany będzie rozwalal

  18. Niestety ale brak wiedzy na temat oswiaty, kolejny ktory wezmie nalezne socialne a sobie podniesie. Dziekuje ale nie.

  19. Obecny wójt Roj ,w kampanii wyborczej też przedstawiał równie piękne wizje naprawy budżetu gminy itd. Niestety tylko na tych niespełnionych obietnicach się skończyło. Myślę ,że po tej totalnie zmarnowanej kadencji obecnych władz , już nikt z w miarę rozumnych przyszłych wyborców nie uwierzy w piękne baśnie i opowieści przyszłych kandydatów na wójta i radnych . Naszej Gminie potrzeba jak najszybszych konkretnych działań ,a nie przepychanek na słowa i obietnice. Jeśli chcesz „przyszły Wójcie ” działać i rzeczywiście odbudować ,to co inni zniszczyli , rób to już!!! Była niedawno dobra okazja ku temu , kiedy odbyły się potajemne Sesje Rady Gminy. Trzeba było się tam pojawić i wyustawiać do pionu swoimi racjami i argumentami to całe śpiące towarzystwo.
    Bowiem jest napisane : „NIE PO SŁOWIE ICH POZNACIE , LECZ PO ICH CZYNACH ICH ODNAJDZIECIE”
    Dlatego więcej działania ,a nie gadania !!!

    • Jak miał to zrobić? Odrazu by było od Jacewicz kim pan!ni jest nie udzieliłam głosu itd……żeby cokolwiek działać w tym burxdeliku trzeba mieć stanowisko dajcie szanse a nie klepcie jeden o pionie drugi jaki film oglądał jesteście ludzie bez wyrozumiałości najlepiej sami wystawie swoje kandydatury i po kłopocie ciekawi mnie co byś miał do powiedzenia czy byś postawił do pionu cokolwiek.

    • Jest pewna różnica między mną, a wójtem Rojem. Ja nie mam zamiaru składać obietnic bez pokrycia.
      Pozdrwienia, do zobaczenia w kampanii
      potencjalny kandydat

  20. Most do remontu jest w Kamyku a nie w Sobolowie , dlatego wciskano bajki głównie mieszkańcom Kamyka . To tak dla jasności sprawy Panie KandyDacie …

    • Mam nadzieję, że nie będziemy dyskutować w kampanii o tym, gdzie jest ten most, bo wszyscy to wiedzą. Ja wolę raczej pogadać, co zrobić, by był przejezdny 🙂 taki drobiazg
      Pozdrowienia
      potencjalny kandydat

      • Oj mało wiesz, za jego czasow zrobiono w gminie najwiecej, wały na rzece, zalew, boisko piasta, popatrz na orlika i szkołe. Obecni maja co zastawiać…

    • Nie mam nic do czynienia z Maszaną 😉 do zobaczenia w kampanii 🙂
      potencjalny kandydat

  21. Chętnie poznalbym plan na zarabianiu na śmieciach mozna powiedzieć siedzę po uszy w branży tzw smieciowej i bardzo chcialbym wiedziec w jaki sposob gmina che zarobic na śmieciach ? Juz nie jedna gmina chciala powierzyc obowiazki wywozu odpadow gzk po obliczeniu kosztow zakupu conajmiej dwoch smieciarek i minim 3 samochodow kontenerowych, po zatrudnieniu kilku operatorów, mechanika, zakupue czesci, paliwa i u ezpieczen oraz przedewszystkim po zutylizowaniu i zaplaceniu wszystkich odpadów wychodzili na zero lub minus ale ….probowac mozna

Komentowanie jest wyłączone.