Ukradł? Nie ukradł? Oto decyzja organów ścigania!

2.9
(18)

Ciekawe czy ktoś teraz przeprosi proboszcza? My przepraszamy – za takich parafian!

Z parafialnego konta zniknęło 70 tys. zł – ta szokująca informacja rozeszła się po Łapanowie w listopadzie zeszłego roku. Sprawa była tym bardziej szokująca, że podejrzenie o przywłaszczenie pieniędzy zostało rzucone bezpośrednio na proboszcza. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

W tamtym okresie również do naszej redakcji trafiło anonimowe pismo – zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. My dostaliśmy je do wiadomości. Zostało ono jednak przesłane również do prokuratury. Co z niego wynikało?

Dokument datowany był na 31 października. Padało w nim jedno nazwisko – proboszcza. Wprost napisano, że miał on sobie rzekomo przywłaszczyć kwotę 70 tys. zł z parafialnego konta. W uzasadnieniu czytamy:

„w okresie od 14 lipca 2019 roku do 30 października 2019 wydał środki pieniężne w kwocie ponad 70 tys. zł jakie były zgromadzone na rachunku bankowym w KBS Łapanów należącym do wspólnego mienia parafialnego”.

Zgodnie z zawiadomieniem pieniądze te miały być wydane na prywatne cele i spłatę zobowiązań finansowych. Mowa też, że dotyczy to również bieżących środków pieniężnych parafii. Co więcej…

W dokumencie jest informacja, że fundusze (70 tys. zł) zostawił na rachunku parafii poprzedni proboszcz, ks. Wiesław Grzechynia. Zgodnie z planem pieniądze te miały pójść na renowację polichromii oraz remont instalacji elektrycznej w starym kościele, a także modernizację ogrzewania i dalsze prace remontowe w nowym kościele. Tymczasem, zgodnie z doniesieniem, poszły na prywatne cele.

Choć doniesienie było anonimowe, służby podjęły odpowiednie kroki i zaczęły sprawdzać czy to prawda? Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Zapytaliśmy prokuraturę, jaki jest efekt tych działań? okazuje się, że

wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa służby postanowiły ODMÓWIĆ wszczęcia dochodzenia!

Oto dokument, do którego udało nam się uzyskać dostęp:

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 2.9 / 5. Głosy: 18

Oceń jako pierwszy!




20 Comments

  1. Panie Redaktorze. Proszę zapoznać się z treścią ogłoszeń parafialnych z II Niedzieli Adwentu i zaprzestać komentowania. Kto chodzi do kościoła ten wie gdzie są pieniądze, a kto nie chodzi nic nie wie. Wolna wola.

  2. zgadza się proboszcz powinien zostać przeproszony, a osoby które wysnuły oskarżenia winny je odszczekać
    tylko na tej samej zasadzie winny to zrobić także osoby które wyciągneły szkole w l=łapanowie molestowanie tam też chyba było umorzenie

  3. A kto był zobaczyc stary kosciół po remoncie??? Co by proboszcz nie zrobił to go pognębicie. Byla wystawa ikon, byl jeden koncert, był drugi i co??? Była szopka przed kościołem. Nic Was nie interesuje. Moze wycieczka do Krakowa na skarge do metropolity? Albo do gazety krakowskiej żeby przeprosić za oskarżenia? Oj oj oj… pojade z

  4. Gdzie ci krzykacze gdzie !!! super proboszcz a wy go tak przywitaliście, ludzie przejrzeli na oczy. proponuje za grzechy oddać na tace za oszczerstwa

    • Panie Redaktorze. Ukłon za przeproszenie Proboszcza w imieniu Parafian. Trzeba byc Wielkim żeby przeprosić za błędy niezawonione. Niech Bóg rozpromieni nad Tobą swe oblicze i nich Ci błogosławi

        • panie co ma znaczyć to „Co nie zmienia to faktu, że coś tu chyba ciągle jest do wyjaśnienia…” ten komentarz był okropny
          ja w przeciwieństwie do pana jestem członkiem parafii łapanowskiej i uważam, że nie było i nie ma niczego do wyjaśniania.
          jak ktoś coś do nowego proboszcza niech go oskarży podając swoje NAZWISKO, a nie piszcząc oszczerstwa i niech przedstawi DOWODY

        • panie manys, nie wiem jakiego pan jest wyznania i nie interesuje mnie to, ale powiem panu, że w kościele rzymsko-katalickim jest tak, że w parafiach następuje rozliczenie kwestii finansowych z końcem roku kalendarzowego, w naszej parafii tak było i pewnie w tym roku też tak będzie.
          Po drugie ksiądz proboszcz nie ma obowiązku wyjaśnienia żadnych kwestii jedynie z powodu, że jakiemuś anonimowi się uroiło w głowie, że coś nie jest tak

          • Szanowny, nie wiem co wiesz na temat modelowych działań, jakie należy podjąć w tego typu sytuacjach, by uniknąć niedomówień w przyszłości i mnie to nie interesuje, ale powiem Ci jedno. Skoro takie pisma powstają, to znaczy, że te niedomówienia są. A skoro tak, należy je wyjaśnić. I powiem Ci jeszcze jedno. Jedynym lekarstwem jest tu transparentność, przejrzystość i jawność.
            Głową Kościoła, również tego łapanowskiego, jest o ile się nie mylę Papież. A tak się składa, że Franciszek dał tu najlepszy przykład i po ponad 120 latach uczynił finanse kościoła w pełni przejrzystymi. I tak się skończyły afery finansowe w Watykanie! Dobre praktyki są i to idące z samej góry więc do dzieła. Myślę, że duża grupa parafian na to czeka! https://www.google.com/amp/s/deon.pl/kosciol/papiez-skandale-finansowe-nie-do-pogodzenia-z-natura-kosciola,758280/amp
            BTW, koniec zeszłego roku kalendarzowego już chyba dawno za nami 😉

          • panie po pierwsze tak koniec zeszłego roku już dawno za nami i ksiądz proboszcz za zeszły rok ogłosił coroczne oświadczenie finansowe.
            Ten rok się skończy i pewnie też wygłosi takowe oświadczenie.
            Po drugie to, że takie pisma to nie znaczy, że są niedomówienia, tylko znaczy, że istnieją tchórze i oszczercy.

        • po pierwsze rozliczenie finansowe było na mszy świętej formie ustnej
          po drugie ta forma była za poprzednich proboszczów i uważam, że to jest wystarczająca forma,
          po trzecie ja jakby bym ciekawy takich informacji z imienia i nazwiska udał się do proboszcza, a nie pisał oszczercze i tchórzliwe anonimy
          po czwarte mówi, że są niedomówienia i trzeba wyjaśnić, o panu też chodzą po łapanowie różne historie i ja nie twierdze, że musi pan coś wyjaśniać

          • W formie ustnej to widzisz co się dzieje… Na pewno nie rozliczenia! To, że coś było za poprzednich proboszczów nie oznacza, że nie należy tego zmieniać. Sto lat temu ludzie żyli w lepiankach! To nie znaczy, że my też musimy w nich tkwić! Nie, otóż jak pokazuje ten przykład nie jest to wystarczająca forma! Anonimy to zupełnie inny problem. Oczywiście, że co do zasady są obrzydliwe. Wiemy to z naszej historii. Tyle, że akurat tu anonimowości będę bronić. Komentarze na tym portalu są anonimowe, całkowicie świadomie i celowo! A wiesz czemu? A temu, że jest to zbyt mała społeczność i ma jeszcze zbyt małą kulturę otwartości, by bez ryzyka napiętnowania ludzie mogli zupełnie otwarcie mówić o swoich poglądach. Prosty przykład – powiedz mi, czemu nie podpisujesz komentarza swoim imieniem i nazwiskiem? Nasza polityka komentowania od początku istnienia portalu, czyli od pięciu lat mówi przecież, że takie komentarze są mile widziane! A wiesz czemu się nie podpisujesz i wyjaśnij mi proszę czym się różnisz od tych, którzy wysłali ten anonimowy donos do prokuratury? Ja Ci wyjaśnię! Korzystasz ze złudnego poczucia anonimowości w sieci! 😉 Podkreślam, złudnego! Bo to, że ja nie znam Twoich danych nie oznacza, że nie da się ich ustalić… Otóż da się! I jeśli zachodzi taka potrzeba nie jest to wcale trudne!
            Zostawiam Cię z tą w sumie smutną refleksją sam na sam. Trochę jest to refleksja na temat dwulicowości 😉 Ale równocześnie zwracam uwagę, że jako wydawca musiałem się odwoływać do sądu, by bronić tej Twojej złudnej anonimowości, która pozwala Ci pisać tu to, co piszesz i nie zdradzać Waszych danych! Taki drobiazg…
            No więc bezpiecznie i niby-anonimowo komentujcie do woli! W ramach pewnych reguł poszanowania dyskusji! Możecie być pewni, że gdy wymagać tego będą względy bezpieczeństwa żadnej ochrony nie będzie! I podkreślam, podpisane nazwiskiem komentarze są mile widziane 😉
            Są o mnie plotki na Łapanowie? Naprawdę? To dobrze! 😉 Bo znaczy tyle, że ciągle jestem w tzw. obiegu… Ciekawe jakie? 😉 Bo część z nich chyba znam 😉 I są dość zabawne 😉
            Pozdrowienia! Dużo zdrowia! Refleksji nad sobą samym 😉
            Czyli gdzie i u kogo mogę się zapoznać z tym rozliczeniem? Bo ciągle nie wiem…

          • panie po pierwsze powtarzam po raz kolejny rozliczenie było w formie ustnej pod koniec zeszłego roku, gdyby nie był pan osobą obcą nietutejszą i był członkiem naszej parafii to bym pan słyszał będąc na mszy świętej
            po drugie to, że pan jako osoba obca, nietutejsza chciałaby rozliczenia w formie pisemnej to nie znaczy ksiądz proboszcz ma spełnić pana życzenie
            po trzecie nie uzasadnia także sporządzenia takiego rozliczenia w formie pisemnej to, że jakiś anonimowy hejter rzuca oskarżeniami
            po czwarte w kwestii tej anonimowości, nie widzi pan różnicy pomiędzy anonimowym komentowaniem pewnych kwestii, a anonimowym rzucaniem oskarżeniami o popełnienie przestępstw zagrożonych karą pozbawienia wolności?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.