[OSTRZEGAMY] Przed… Domem Kultury! Dramatyczny apel Czytelniczki!

Jestem zbulwersowana sytuacją jaka została opisana w obydwu artykułach, tzn. że za 300 zł można wynająć salę w Domu Kultury i urządzić “imprezę”, której przebiegiem i konsekwencjami nikt się nie interesuje… ze szkodą dla mieszkańców gminy…

Bez względu czy są starsi, czy małoletni, czy pełnoletni… Uważam że pierwsze dwie grupy: starsi i małoletni powinni być pod ochroną. Bo naciągaczy, oszustów i różnego rodzaju krzywdzicieli nie brakuje. Co tam tam tak naprawdę się dzieje w tym Naszym Domu Kultury?

Po wcześniejszych wpisach, widzę spory apetyt na jakąkolwiek atrakcję, nawet wątpliwą moralnie w tym naszym “wiosko-miasteczku”.

Z moimi rodzicami staram się na bieżąco rozmawiać o metodach na wnuczka, policjanta (w rodzinie mieliśmy przypadek, gdy starsza ciotka odebrała lipny telefon z prośbą o pieniądze na pomoc), o pseudoelektrykach, pseudoenegetykach, o chodzących po domach naciągaczach, podrywaczach, różnych domokrążcach, o zmianach umów na telefon, na prąd, na gaz, o prezentacjach kosmetyków/garnków/produktów prozdrowotnych. O oddzwanianiu na nieznane numery.

Mamie kolegi, w sąsiedniej miejscowości wcisnęli taką “nową, zaktualizowaną umowę” na dwa lata – oczywiście nowy operator… Podpisała, bo Pan był miły, przekonujący no i od prądu. To samo maluchom, powtarzamy bez końca.

Nie rozmawiaj z obcymi, żadnych słodyczy

itp. od nieznajomych, patrzę co robią i oglądają w necie, w telewizji itp. itd.

Kiedy posyłam je (maluchy) do szkoły wierzę, że tam nie powinno ich spotkać nic niedobrego. Kiedy babcia z dziadkiem, rodzice idą do Domu Kultury chcę wierzyć że tam nie spotka ich nic złego. Jak wpadną w tarapaty to że sami sobie są winni? Naiwni, łatwowierni? Bo po kościółku poszli na prezentację prozdrowotnych produktów, połączonych z poczęstunkiem i jakimś bajerem jako gratis? Bo rzecz się dzieje w Łapanowie, w miejscu do którego mamy zaufanie gdzie przeprowadzane są wybory, sesje RG, występy itp. …

Na takich prezentacjach, pokazach występują ludzie specjalnie do tego przeszkoleni z socjotechniki, psychomanipulacji. Teksty, którymi się posługują są przygotowane przez różnego rodzaju “branżowych” psychologów. A młodzi nie dają się nabrać i oszukać?

Niedawno oglądałam program w TV jak pod jednym z krakowskich supermarketów zrobili akcje “Uwaga złodziej” i młode-cwane chłopy kupowały oryginalny sprzęt (piłę i kosiarkę Stilla – a był to tani chiński szmelc) po rzekomej promocyjnej cenie, od gościa w garniturku, który wrócił z targów i zaraz leciał samolotem.

Dobrze zmanipulowani, dajemy się nabrać/wkręcić/oszukać BEZ WZGLĘDU NA WIEK. NIE WYRAŻAM NA TO ZGODY, by tego rodzaju “imprezy” odbywały” się w Domu Kultury.

Skoro autor zaznaczył w artykule, że tego rodzaju spotkań było więcej, proszę Pana Wójta,

Szanowne Władze Gminnego Centrum Kultury o zorganizowanie spotkań, prelekcji informujących, uświadamiających z policją, może jakimś ekspertem? Specjalistą? Psychologiem?.

Skoro telewizja i nagłaśnianie tego typu spraw dot. oszustów nie dają efektów, to może osoby zaufania publicznego i właśnie Dom Kultury, jako miejsce gdzie pielgrzymują na tego rodzaju prezentacje “staruszkowie”, pomogą otworzyć oczy. Bo dzieci i osoby starsze oszukać i skrzywdzić jest najłatwiej.

Proszę Władze Gminnego Centrum Kultury, decydujące o tym komu i na jakich zasadach udostępnić zasoby, jakimi dysponuje GCK o czujność i odpowiedzialność w podejmowaniu tych decyzji. Kwota 300 zł nie jest warta tego, by przyczyniać się do krzywdzenia mieszkańców.

P.S. Skąd różnego rodzaju naciągacze np. na prezentacje mają numery telefonów nasze, naszych rodziców i dziadków?
m.in. np.
Nasza sąsiadka, znajomy, ciocia ktoś z rodziny zostają poproszeni o podanie numerów do 2-3 innych osób do których można zadzwonić i zaprosić na taką prezentacje dot. zdrowia/ubezpieczenia/wycieczki/prezentacji kosmetyków… I w “dobrej wierze” podają. Bo czasem w grupie raźniej. Mówić w rodzinie:

nie podawaj obcym numerów telefonów nikogo z domu/rodziny/sąsiadów. Nie podawaj obcym przez telefon nr Pesel/adresu itp.

Dane czerpią z różnych akcji marketingowych – wypełniasz kupon i uczestniczysz w losowaniu, a w międzyczasie twój numer telefonu wędruje na handel.




7 Comments

  1. a może następnym razem redakcja mojlapanow, która myślę jest tu na miejscu a nie gdzieś w Warszawie niech przybędzie na takie spotkanie i ostrzeże mieszkańców przed sprzedawcami, którzy jak mi dobrze wiadomo siłą ludzi do podpisywania umów nie zmuszają 🙂

    • Świetny pomysł! A swoją drogą może „Redakcja” przewiduje bywać częściej w Łapanowie, bo w pracy należy być mobilnym […].

          • Jeśli jest co, to krytykujemy. Na pewno nie będziemy chwalić okradania staruszków i dziadostwa, na które pozwalają władze gminy, bo nie za to biorą pieniądze…
            Jeśli chcesz założyć swój portal, na którym będziesz tylko chwalił, a nieostrożne starsze osoby namawiał, żeby się dawały okradać bezczelnym cwaniakom – nie ma przeszkód. Możesz to przecież zrobić 😉 Chętnie się zmierzymy z taką konkurencją 😉
            Ale mamy też inną propozycję – napisz jakiś tekst i wyślij nam mailem na: kontakt@mojlapanow.pl Chętnie opublikujemy 🙂
            Pozdrawiamy i czekamy na Twój artykuł 😉

        • Władzami Gminy proszę się nie martwić, jest otwarta na wszelką krytykę, oby tylko była merytorycznie poprawna […]

Komentowanie jest wyłączone.