„Miś”! Nie wiem ilu mam ludzi, nie wiem ile im płacę… I co pan mi zrobi?

Robert Roj nie wie, ile osób zatrudnia w gminie. Nie wie też, ile im płaci! Nie chodzi tylko o ludzi zatrudnionych w urzędzie, ale wszystkich, którzy utrzymywani są z budżetu gminy.

Urząd Gminy Łapanów nie posiada danych (…) dotyczących jednostek podległych – to oficjalna odpowiedź wójta na pytanie, ilu w gminie jest pracowników samorządowych, jakie jest ich średnie wynagrodzenie oraz ile na pensje pracowników wydają podległe gminie jednostki podległe.

17 maja zapytaliśmy Urząd Gminy:

  1. ilu pracowników samorządowych (w rozumieniu ustawy) jest w Gminie Łapanów – z rozbiciem na UG i wszystkie jednostki podległe
  2. jakie jest średnie wynagrodzenie (brutto) pracowników samorządowych w Gminie Łapanów – z rozbiciem na UG i poszczególne jednostki podległe
  3. jaki w tym roku jest roczny budżet na wynagrodzenia pracowników samorządowych – z rozbiciem na UG i poszczególne jednostki podległe.

Odpowiedź wójta wprawiła nas w osłupienie. Wynika z niej bowiem jednoznacznie, że ani Urząd Gminy, ani Robert Roj, nie mają bladego pojęcia, ile właściwie osób zatrudniają.

Pytaliśmy bardzo wyraźnie: o pracowników samorządowych zatrudnionych w UG oraz w poszczególnych jednostkach podległych. Przepisy też mówią bardzo wyraźnie: „pracownik samorządowy” to taki, który jest zatrudniony „w urzędach gmin, jednostkach pomocniczych gmin, gminnych jednostkach budżetowych i samorządowych zakładach budżetowych”. Jednym słowem taki, który utrzymywany jest z gminnych pieniędzy.

W odpowiedzi dostaliśmy dane dotyczące pracowników Urzędu Gminy oraz informację, że gmina nie ma danych dotyczących jednostek podległych.




14 Comments

  1. Znowu się Redaktor uczepił biednego Wójta Przecież on naprawdę nie ma pojęcia co dzieje się w podległych jednostkach i nic tego już nie zmieni. W styczniu za kierownika Górala zarządzającego GZK do pracy została przyjęta na księgową pani Góral córka już pracującej księgowej znowuż pani Góral i to nie jest żart bo to matka i córka razem pracują w jednym biurze oczywiście bez jakiegokolwiek konkursu. Zaś nasz wójt dowiaduję się dopiero teraz o tym gdy umowa przeszła już na stałe i za późno żeby interweniować . Nierozumiem tylko dlaczego obecny kierownik GZK nie ostrzegł Wójta gdy był czas przed tą farsą göralową. I cóż by redaktor zrobił jako wójt gdyby był tak ośmieszony i lekceważony przez swoich podwładnych jednocześnie bez Sprzymierzeńców był bezsilny. Osobiście wójtowi Współczuję że musi się w tym bagnie poruszać Pozdrawiam.

  2. A w ogole to po jakiego grzyba jest tyle ludzi zatrudnionych. W tym cyrku Wszyscy na portalu tylko o pieniądzach , a ja się pytam : jak gmina jest ogarnięta pod względem osób z niepełnosprawnością, dla kobiet z dziećmi , dla osób starszych ?! Ni jak . Takich osób jest wiele , ale takich osób pracownicy gminy nie ogarnęło do tej pory! To jest wstyd ..

    • A to bardzo cenna uwaga! Dzięki! O „ogarnięcie” pod względem osób niepełnosprawnych najlepiej chyba zapytać WTZ. Oj, chyba nie jest z tym najlepiej… Matki z dziećmi? Też chyba nie bardzo 😉 A dla osób starszych? NIE – obecnie nic nie ma. Tak, to jest zgroza! Mało tego, gmina nawet nie interesuje się możliwością pozyskania funduszy na dzienny dom pobytu, świetlicę dla seniorów czy placówkę Maluch+!
      Moim zdaniem to są jedne z pierwszych rzeczy, jakie trzeba zrobić w gminie: Maluch+ i dom Senior-wigor!

    • A pląs zabaw z rozerwanymi husctawkami ? Drewniane konstrukcje
      , które łamią się pod ciężarem dziecka ? Bujaki zardzewiałe ?
      A wszystko to bez atestów . Nawet na placu zabaw dziecko nie jest bezpieczne !

  3. Pismo z urzędu z błędem!!!
    Po skrócie zakończonym tą samą literą, która użyta jest w wyrazie skracanym NIE stawiamy kropki! Wg ma być więc bez tego znaku interpunkcyjnego, tak jak np. nr mgr czy dr

    • A tak na poważnie, to dla mnie ta odpowiedź niestety jest dużo bardziej kompromitująca. Bo jeśli rzeczywiście wójt nie ma informacji ile w jednostkach podległych zatrudnia ludzi oraz ile im płaci (a nie zakładam, że kłamie), to oznacza, że osoby za to odpowiedzialne w trybie NATYCHMIASTOWYM powinny wylecieć z roboty! W praktyce znaczy to bowiem ni mniej, ni więcej, że gmina nie ma żadnej, ale to słownie ŻADNEJ kontroli (ani nawet wiedzy) nad tym jak wydaje publiczne pieniądze. Dla mnie to jest po prostu jakaś ZGROZA!

      • A w ogole to po jakiego grzyba jest tyle ludzi zatrudnionych. W tym cyrku Wszyscy na portalu tylko o pieniądzach , a ja się pytam : jak gmina jest ogarnięta pod względem osób z niepełnosprawnością, dla kobiet z dziećmi , dla osób starszych ?! Ni jak . Takich osób jest wiele , ale takich osób pracownicy gminy nie ogarnęło do tej pory! To jest wstyd ..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.