Naciągacze grasują. Władzy to nie przeszkadza!




Fot. Pixabay

Nasz artykuł sprzed ponad roku:

 

  • Dzień dobry, czy rozmawiam z mieszkanką Łapanowa?
  • Tak
  • Wspaniale. Organizujemy w Pani miejscowości pokaz zdrowego gotowania, na który rezerwuje dla Pani miejsce. Dodatkowo za wizytę mam dla Pani gwarantowany prezent – patelnia z kosmiczną technologią. Proszę tylko zabrać dowód osobisty i odcinek emerytury.

Mniej więcej tak to wygląda. Otrzymaliśmy sygnały, że do mieszkańców gminy dzwonią z dziwnych firm i zapraszają na spotkania, oferując darmowe, wartościowe prezenty. Spotkania mają dotyczyć niebiańskiej pościeli, kosmicznych garnków, bezgłośnych amerykańskich odkurzaczy, czasem innych super-hiper-mega niezwykle przydatnych rzeczy.

Recz dzieje się nie tylko w Łapanowie, czy na terenie powiatu. W całym kraju takich spotkań są setki, najczęściej w niedzielę, tuż po mszy, żeby starsze osoby miały “po drodze”. Każda z prezentacji wygląda podobnie. Zapraszani są głównie emeryci, wabieni darmowymi prezentami i obietnicą że dostaną rozwiązanie na wszystkie swoje problemy. Będą się odżywiać zdrowo, odmłodnieją o kilka lat czy nawet, ze będą żyć 50 lat dłużej.  To teorie wyssane z  palca a wszystkie z super-hiper-mega prezentowanych rzeczy kosztują w sklepie często nawet kilkadziesiąt razy taniej.

Spotkania bardzo często zaczynają się występem kogoś znanego czy innego rodzaju atrakcjami kulturalnymi. Często też jest darmowy poczęstunek. Następnie godzinę, dwie przeznacza się na prezentację i przekonywanie (swoiste pranie mózgu) gości, gwarantując im niebywałą zmianę w ich życiu. Przychodzi czas na indywidualne rozmowy, gdzie często prowadzący ukrywają czy wręcz oszukują po to by gość podpisał umowę.

Jak pani widzi garnek w sam raz dla schorowanego emeryta. Kosmiczna technologia. Lekki. Nic nie przypala. Trzyma ciepło, Szybciej gotuje. Nie może Pani bez niego żyć. Nie wolno w tym wieku Pani używać zwykłych garnków. To nie jest zdrowe.

Dodatkowo osoby słyszą, że w ich numerze PESEL jest kod, który umożliwi odbiór prezentu. Wystarczy okazać dowód osobisty i odcinek renty/emerytury. Prowadzący wypełnia druk odbioru nagrody, gość podpisuje i wychodzi z darmową patelnią. Przy okazji kupił garnki za 120 zł. Prowadzący zapomniał dodać, że 120 zł będzie płacił przez 80 miesięcy. Garnki kosztowały zatem prawie 10 tysięcy. Tak, to te same garnki które kupisz w większości sklepów za maksymalnie 300-350 zł.

Część prokuratur w kraju uznaje, że to oszustwo polegające na doprowadzaniu, w większości przypadków ludzi starszych, do tego, aby w sposób niekorzystny rozporządzali swoim mieniem. Jeśli spotkasz się z takimi prezentacjami, nie ociągaj sie zawiadomić lokalne służby.

NIE DAJ SIĘ NABRAĆ

Podstawowa zasada to być czujnym. Trzeba koniecznie przeczytać wszystko co podsuwają do podpisania. Sprawdzić jakie są kwoty. Co i ile kosztuje. Jakie są dodatkowe koszty. Najlepiej w ogóle trzymać się z daleka od tego rodzaju spotkań.

Jeśli słyszeliście o takiej sytuacji przekażcie starszym osobom. Uchrońcie je przed oszustami. Powiedz: Babciu, dziadku, mamo, tato, jeśli ktoś spróbuje was namówić na zakupy, cche dać prezent, zaprasza gdzieś na spotkanie, na podpisanie umowy, natychmiast kontaktujcie się z nami.

Odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa

Pamiętaj, że zawsze, od każdej umowy zawieranej poza lokalem przedsiębiorstwa możesz odstąpić. Masz na to 14 dni. Nawet jeśli za coś już zapłaciłeś.

Do zachowania terminu wystarczy wysłanie oświadczenia o odstąpieniu od umowy przed jego upływem. Co ważne, jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło. Przykładowo: korzystamy z oferty akwizytora, który odwiedza nas w domu i zawieramy umowę kupna odkurzacza w dniu 12 września 2015 roku, który wypadł w sobotę. Towar zostaje nam dostarczony dnia następnego, czyli 13 września, tj. w niedzielę . Termin zaczynamy liczyć od dnia 14 września i normalnie termin na odstąpienie od umowy upłynąłby dnia 27 września w niedzielę, ale w tym konkretnym przypadku upłynie on dopiero 28 września, ponieważ ostatni – czternasty dzień – wypadł w niedzielę, która jest dniem ustawowo wolnym od pracy, stąd termin skończy się dnia następnego. Czytaj dalej na stronie SKP

We wszelkich tego typu sprawach pomoże Ci też Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Bochni. 
Centrala telefoniczna: (0 14) 615-37-00,   pn: 9.00-17.00,  wt-czw: 7.30-15.30

Naciągają emerytów w Łapanowie!
Co władza na to?
Striptiz w Domu Kultury? Wójta to nie obchodzi!




5 Comments

  1. faktycznie […] masz 100% racji…wine za to ponosi wójt Robert Roj i mgr Celina Jacewicz…ja bym jeszcze poszukala […]

    • Nie bardzo wiemy, co Cię tak dziwi Anno? Co jest niejasne w tym, co napisaliśmy?
      Czy władze gminy odpowiadają za to, co się wyczynia na terenie Domu Kultury? TAK, odpowiadają! Centrum Kultury to instytucja podłegła gminie, czy się mylimy? Co więcej, gmina łoży na Centrum ponad 600 tys. zł rocznie! Czy coś się nie zgadza?
      Za to, co się dzieje na terenie gminy, szczególnie za bezpieczeństwo mieszkańców, odpowiada wójt i rada gminy, na której czele stoi przewodnicząca, magister Celina Jacewicz. Tak czy nie?
      Pokaż nam taką firmę na świecie, w której prezes, mając firmę podległą (na którą dodatkowo łoży fundusze), nie reaguje na to, co się w niej dzieje? Nawet jeśli prezes nie zareguje, do akcji natychmiast wkracza przewodniczący rady nadzorczej! To jest proste jak konstrukcja cepa!
      Jeśli dyrektor Centrum pozwala na organizację na swoim terenie (utrzymywanym z pieniędzy gminy) spotkań, na których hohsztaplerzy wciskają naiwnym starszym osobom wszelkiego rodzaju kosmiczne garnki i magiczne odkurzacze za 7 tys. zł, do akcji NATYCHMIAST powinien wkroczyć wójt! Powinien wezwać na dywanik takiego dyrektora i KATEGORYCZNIE zakazać mu organizacji takich spotkań, grożąc odebraniem subwencji! Jeśli nie robi tego wójt, powinna to zrobić przewodnicząca rady. Bo, przynajmniej teoretycznie, stoi na czele ciała, które sprawuje nadzór nad władzą wykonawczą, a nie służy do klaskania! Tak czy nie? No tak działa ten system. Co tu jest trudnego do zrozumienia?
      Czy jeśli któryś z dyrektorów szkół wpadnie nagle na pomysł, żeby wynająć świetlicę na schadzki władze też nie będą reagować? Też będą umywać ręce i udawać, że tego nie widzą i że nie ma sprawy?
      No nam się zdaje dość naturalne, że będą! Jeśli ktoś tego nie rozumie, to albo jest, jakby to napisać, by nikogo nie urazić… powiedzmy osobą, która udaje kogoś o małym rozumku, albo ma złą wolę i robi to celowo, albo się urwał z choinki! A że będzie przy tym wściekły atak ze strony tych hohsztaplerów (powiedzmy to wprost: zwykłych złodziei) to też naturalne. Jak ma nie być, skoro ucina im się taki świetny biznes?! Gdzie tu teraz “zrobić babcię” skoro Dom Kultury nie pozwoli na pokaz?
      Czy aby dobrze rozumiemy, że przyłączasz się do grona obrońców tych złodziei?
      I jeszcze jedno: zarówno dyrektor Centrum jak i władze gminy tylko się KOMPROMITUJĄ opowiadaniem, że oni nie wiedzieli co się dzieje, bo to znaczy, że kompletnie się tym nie interesują. A ci ludzie m.in. za to biorą pieniądze, żeby się interesować i o takich rzeczach wiedzieć. Wszystko w temacie…
      A jeśli chodzi o komentarze, proponujemy lekturę regulaminu, który jest u nas na stronie: http://mojlapanow.pl/cookie-policy/ Trzymając się go unikniesz na przyszłość moderowania Twoich wpisów 😉
      Pozdrowienia 🙂

  2. Nikt nikogo nie zmusza chodzić na te spotkania, co ma dom kultury do tego ? ma każdego prześwietlić. Wszystko jest zgodnie z prawem, wiesz co podpisujesz, dostajesz umowę od której możesz odstąpić wiec o co ta burza ? Może mojłapanów będzie kontrolował co wolno a czego nie ? Cyrk na kolkach i szukanie taniej sensacji

Komentowanie jest wyłączone.