Most w Kamyku i… Przechodzimy, powodzenia!

Fot. Czytelnik
2.5
(15)

Budowa mostu w Kamyku to nie ma szczęścia. Najpierw poprzedni wójt postanowił budować najdroższą kładkę nowoczesnej Europy w szczerym polu, a teraz…

Most w Kamyku i… Przechodzimy, powodzenia! – irytuje się jeden z Czytelników.

I rzeczywiście, roboty przy moście, którego metr kosztuje tyle, co mieszkanie w mieście ruszyły.

Kiedy inwestycja ma się zakończyć? Tego nikt nie wie. Skąd wójt wziął pieniądze na dokończenie rozpapranej przez poprzednika inwestycji – też nie wiadomo.

Faktem jest, że gdyby nie rząd i jego promesa, o żadnej budowie nie byłoby mowy.

Andrzej Śliwa, choć deklarował transparentność, o sposobie finansowania mostu w Kamyku milczy we wszystkich językach świata. Trudno na ten temat znaleźć jakąkolwiek informację na stronie gminy.

Oczywiście poza tą z czerwca, która została skrzętnie ukryta, że przetarg na dokończenie mostu rozstrzygnięto.

Koszt budowy to wedle dokumentu 6,6 mln zł.

Do tego doliczyć trzeba jeszcze wydatki z zeszłego roku, jakie gmina poniosła na rozbiórkę, zamiast remontu, starej konstrukcji.

Ale prace w Kamyku rzeczywiście ruszyły.

Sposób prowadzenia inwestycji nie u wszystkich wzbudza jednak entuzjazm.

Skandaliczne zachowanie, brak rozumu. Jak można przed wejściem na kładkę wysypać takie głazy? Nie idzie przejść, a co dopiero przejechać wózkiem. Gdzie kierownik budowy!!! – pisze jeden z Czytelników. I przesyła kilka zdjęć.

A oto jak wygląda inwestycja w Kamyku w obiektywie gminy.

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 2.5 / 5. Głosy: 15




15 Comments

  1. Prawda jest taka, że most jest niezbędny dla mieszkańców Kamyka i Sobolowa i należy kibicować jego budowie, życząc powodzenia. Nie sprzeczajcie się o zasługi bo już ta budowa wycierpiała tyle ataków, że wystarczy.

  2. Czemu piszecie, niektórzy brednie wszyscy wiemy, że most zaczął budować były Wójt Roj nikt obecnie nie ujmuje zasług Panu Śliwie. Ale szlak mnie trafia jak przypomnę sobie jak atakowano budowę mostu w Kamyku. Gdzie ten z kamerą, co siedział pod i nad mostem. Wypowiedzi Pana Kuliga w Gazecie Krakowskiej „ten most nigdy nie powstanie” co z ambony powtarzał Sobolowski Proboszcz. Wiadomo, że to była polityka przeciwko Panom Rojowi i Klubie. Dlaczego teraz krytycy milczą ano bo Kulig może rządzić w Gminie Proboszcz robi co chce w Szkole, Przedszkolu itp. Przykre ale prawdziwe.

  3. Pan Śliwa z budową Mostu w Kamyku ma tyle co nic za Roja była uzgodniona cała budowa i podzielenie na raty wkładu własnego Gminy. Natomiast Pan Kluba przeforsował w Radzie budowę mostu i walczył o most jak lew. Przykre, że nie pamiętacie o Nich.

    • Gdyby nie zbiegi Śliwy nic by nie było. Pomijając fakt, że decyzja o budowie tak drogiej przeprawy była błędem poprzedniej ekipy. Śliwie udało się uratować zdziesiątkowany przez krystalicznych radnych plan naprawczy, a teraz musi jeszcze stać na głowie jak sfinansować tą inwestycję.

  4. Odoszę wrażenie, że najlepiej było by, gdyby ta budowa się wogóle nie rozpoczęła, można by wtedy wylewać całą gamę jadu i nieczystości na Gminę jaka to ona jest niezaradna, tak zle i tak niedobrze.

  5. Wszystko było by ok, gdyby nie to, że kobieta idąc z dzieckiem niema jak przejść i potrzebuje pomocy drugiej osoby, która pomoże przenieść wózek

  6. A no można i nogę skręcić a można było zrobić ścieżkę taka jaka była albo wysypać obok terenu udostępnione go Maja sporo kto chodzi codziennie wie.

  7. Właśnie ścieżki która była przedtem z kamyczkow ubiata porostu niema widziałem na drugi dzień chałda rosypana duże głazy nie ubite wózkiem? rowerem!! nie przejedzie nawet. A te biedne starsze panie o 7 rano zlaska się męczą.

  8. Można powiedzieć, że polakowi nie dogodzi. Nie robili źle bo jak to bez mostu, teraz zaczęli też źle bo leżą głazy, po których de facto mieszkaniec wsi powinien bez problemu przejść o ile nie jest niepełnosprawny. Odnośnie wózka przyznaję rację na tym zdjęciu widać, że bezproblemowo nie da się przejechać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.