Minister, wójt, promesa, dług i… Most, który nigdy nie powstanie

Wójt odebrał w Krakowie promesę na odbudowę mostu w Kamyku – informuje gmina na swojej stronie. Ale jest jeden problem…

11 kwietnia 2018 r. w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie odbyło się uroczyste przekazanie przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Joachima Brudzińskiego, promes dla samorządów małopolski w ramach usuwania skutków klęsk żywiołowych. Robert Roj Wójt Gminy odebrał promesę dla Gminy Łapanów na realizację projektu pn. „Odbudowa mostu na rzece Stradomka w m. Kamyk w ciągu drogi gminnej nr K580178 Kamyk – za rzekę w km 0+050 drogi”.  Wysokość dotacji wynosić będzie 4 450 000 zł – informuje na swojej stronie gmina.

Tak, chodzi o stary mostek w Kamyku, który z powodu złego stanu technicznego od prawie roku jest nieprzejezdny. Władze gminy od ponad roku nie potrafią sobie poradzić z tym problemem. Kiedy stan mostka nie pozwalał już, by jeździły po nim auta, gmina po prostu owinęła go taśmami i zamknęła. Mieszkańcy od roku tracą cierpliwość, a w sprawę zaangażował się jeden z radnych.

Gmina zapewnia, że ma pełną dokumentację na budowę nowej przeprawy. Co więcej, odebrana jest już promesa na dofinansowanie (4,5 mln zł). Dlaczego więc most nie powstanie?

Problem w tym, że wg. planów gminy most ma kosztować w sumie ponad 5,5 mln zł. Udział gminy w inwestycji ma więc wynosić milion złotych! W grudniu Robert Roj zapewniał nas, że Łapanów ma zabezpieczone fundusze na jego budowę. Tylko, że od grudnia sytuacja się diametralnie zmieniła… Miliona nie ma!

Regionalna Izba Obrachunkowa postawiła władzom Łapanowa ostre ultimatum – dość zadłużania gminy. Albo sami zmienicie budżet, albo my wkroczymy. Gmina musiała zmienić.

Jednym słowem – wójt odebrał obietnicę rządowej dotacji wysokości 4,5 mln, jedną z najwyższych w Małopolsce, ale nie jest w stanie z niej zrobic uzytku. W praktyce most w tej cenie nigdy nie powstanie. I dobrze! Bo remont tego mostku zwyczajnie nie kosztuje 5,5 mln zł! A gminy zwyczajnie nie stać na wydanie miliona.

Nowa przeprawa MUSI powstać, to jest jasne. I to szybko. Przeprowadzenie remontu na pewno nie będzie kosztować miliona. A 5,5 mln zł to w obecnej sytuacji finansowej gminy to kompletny kosmos!




12 Comments

  1. Żadne groźby ,tylko prośby aby nie spartolić tego dobrodziejstwa jakie niejako „spadło z nieba” , bo to jedyna szansa dla mieszkańców ,dla których zamknięty most jest sporym obciążeniem czasowym ,finansowym i praktycznym . Drugiej szansy na promesę prędko nie będzie.

  2. Skoro Wojewoda daje dotacje, której nie trzeba spłacać, to czemu jej nie wykorzystać. W dodatku odmawiając prędko ręki nikt do Łapanowa nie wyciągnie. Bo po co? Zapraszam tych, którzy hejtują budowę nowego mostu na objazd przez Sieradzkę… 30 cm dziury w drodze gdzie terenówka ciężko przejechać i osypująca się ziemia powodująca zagrożenie…

  3. 4,5 miliona kur… za to można 15 domów jednorodzonych wybudować wykończonych na tip top . stary most kosztował jedna 100 tej promesy. Druga sprawa to nie była żadna klęska most jest stary drewniany i się posypał. Te klęski bez powodzi to jakaś plaga w Polsce

    • Pani Mario, wielkość dotacji o której Pani mówi podana jest w walucie PLN.
      Chyba nie myśli Pani, że można wybudować dom za 300 000 zł?
      Chyba, że miała Pani na myśli 15 domów za 4.5 miliona €, to wtedy jest szansa, że jakieś małe domki udałoby się wybudować.

    • Pani Mario w 2010 mieszkańcy Kamyka ryzykując własnym życiem ratowali most przed wielka woda. Jest to teren zalewowy i musza być robione odpowiednie odwierty, najazdy to wszystko kosztuje. Skoro Państwo chce pomoc to czemu nie. W innej gminie to by się cieszyli z 4,5 mln. A tu wiecznie zle, nie da się, nie można. Każdy stoi ponad każdym i co ? I dalej nic…jak Proboszcz chciał dać deski na remont mostu i jeden z mieszkańców chciał go wyremontować to „władza” zaspawala barierki i zamknęła most….Ciężko czasem ustąpić i dlatego w Naszej Kochanej Gminie nic się nie dzieje… A propo tanich mostów najlepszym przykładem jest most na Stardomce, 2 razy robić ta sama robotę w ciągu paru lat…albo robisz coś porządnie albo wcal

  4. Wojewoda dortrzymał słowa . Teraz kolej a Was . No to Panie Wójcie i Panie Radny Kluba , czekamy na Wasz ruch , czyli na ten milion coście nam obiecali na spotkaniu . I od razu zanaczam , że żadnych wymówek nie przyjmujemy . MILION na stół i działamy czem prędzej , bo cierpliowść mieszkańców już jest na wyczerpaniu . A jak ośmielicie się zmarnować tą promesę , to wóz z gnojem już czeka . Wywieziemy Was chętnie .

    • Co to za groźby jak nie było mostu to było źle teraz jest dotacja tez źle. Jako jedyna gmina w powiecie dostała pieniądze, a chętnych było wielu. Myślę że wójt, który jeździł za tym, wie co robi poczekajmy na efekty.

Komentowanie jest wyłączone.