Wiwat Papa! Dzięki Temu Papieżowi zdarzyły się rzeczy NIEBYWAŁE! Minęło 13. lat jak Go nie ma

Fot. Lucky Team Studio/Shutterstock.com

Była sobota 2 kwietnia 2005 roku. 21.37.

Kard. Stanisław Dziwisz: Jan Paweł II był przytomny niemal do końca…

Jan Paweł II niemal do ostatniej chwili życia był przytomny, słyszał modlitwy wiernych zebranych na Placu św. Piotra, a przed śmiercią wypowiedział słowa „Totus Tuus”…

Ks. prof. Tadeusz Styczeń: Ostatnie chwile…

W momencie kiedy Ojciec Święty skonał, dostrzegłem niezwykły kontrast. Jeszcze niedawno ten niezwykły ból na jego twarzy. To skrępowanie przyrządami, które miały pomóc przedłużyć mu życie…

Osobisty lekarz Papieża: Jan Paweł II przypominał mi Chrystusa

Umierający Jan Paweł II przypominał mi Chrystusa, z tą różnicą, że Chrystus na krzyżu mógł mówić, Papież zaś odchodził w milczeniu.

Wezwali go z dalekiego kraju…

Ale nam się narobiło… Wiwat król, wiwat Naród, wiwat wszystkie stany…

Po drodze się modlił, zemdlał dopiero w szpitalu…

A kolejnej zwrotki już nie umiecie…

Jedyne „okno” podczas którego Go nie było… Był już chory…

Żal odjeżdżać…

[FILMY] Dla wytrwałych…




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.