Manys w „Gazecie Krakowskiej”: Łapanów nie wykorzystuje szans!

Coraz głośniej o starcie naszego wydawcy w wyścigu o fotel wójta Gminy Łapanów.

W ostatnim numerze Tygodnika Brzesko-Bocheńskiego „Gazety Krakowskiej” ukazał sie wywiad z naszym wydawcą, który jest potencjalnym kandydatem na nowego wójta Gminy Łapanów.

– Uważam, że Łapanów stać na więcej, niż oferują obecne władze – mówi Karol Manys.

Jak zauważa, wystarczy spojrzeć na pozycję Łapanowa w rankingach. 5 lat temu gmina była w nich na 25 pozycji, w ostatnim znalazła się na 100 miejscu. Dramatycznie spadają inwestycje. W czasie, gdy Polska ma do wykorzystania największe w historii fundusze unijne, Łapanów pozyskał zaledwie 76 tys. zł. Katastrofalnie wzrasta zadłużenie. Gmina jest na 20 pozycji najbardziej zadłużonych gmin w kraju.

– Tego nie da się niestety wytłumaczyć tylko obiektywnymi czynnikami. Wiele zależy tu od sprawności lokalnych władz. A te, niestety, pokazały już, że sobie nie radzą. Choćby rok temu, gdy doszło do skażenia wodociągu. Łapanów ma wiele szans, których nie wykorzystuje – mówi Manys.

Redaktor pyta równiez o most w Kamyku: wójt unieważnił już drugi przetarg na most w Kamyku, pan uważa, że można go mieć 27 razy taniej.

– Bo można! Mieszkańcy wcale nie chcą tam tak drogiego mostu! Wiem to dzięki rozmowom z nimi. Oni chcą normalnie żyć. Jeden z przedsiębiorców, nota bene z gminy, szacuje koszt remontu na 200-300 tys. To 27 razy taniej od oferty z pierwszego przetargu! Ale najwyraźniej obecny wójt o tym nie wie – nawet nie sprawdzał tańszych wariantów. Przykro mi, ale ja tego dobrym zarządzaniem nie mogę nazwać odpowiada Manys.

Całą rozmowę możecie przeczytać klikając TUTAJ.

 




11 Comments

  1. Proszę namówić p. Roja do debaty, nagrać i puścić tutaj. Proszę mu zaproponować wyzwanie tj. zaproszenie do debaty. Zobaczymy jak zareaguje. Pewnie stchórzy… Nawet bym się zgodził żeby mu pomogła p. Przewodnicząca i super elokwentni radni np. Grabacki, Kaczmarczyk i jeszcze ten chudy z wąsem z Komisji Rewizyjnej itp 😀

  2. Manys robi z siebie Alfe i Omege , człowieka który może wszystko lepiej szybciej i taniej ale czy tak będzie ???? Papier wszystko przyjmie a gorzej z wykonaniem bywa bo obiecywać każdy umie…… ale tu trzeba zdrowo rozsadkowego podejścia do tej tematyki a nie stosowania POPULIZMU 🙂 Z góry mówię nie jestem za Rojem tylko za Łapanowem 🙂

    • Dlaczego nie dać szansy K.Manysowi? przecież Roj tak naprawdę pokazal jak rządzi gminą i co potrafił w niej zrobić więc po Roju nie można się już nic dobrego spodziewać a po K.Manysie zobaczymy czas pokaże.

    • Proszę nie pisać bzdur – jest chyba oczywiste, że nikt nie jest alfą i omegą. Ale jeśli najważniejszy jest dla Ciebie Łapanów, to się zgadzamy! Ma fantastycznych mieszkańców i ogromne możliwości, których nie wykorzystuje. Bo widzisz, poruszasz bardzo istotny problem, dlatego dziękuję za ten komentarz. Tak, można szybciej, lepiej i taniej. Trzeba tylko chcieć i kombinować jak to zrobić, a nie jek tego nie zrobić.
      Problem Łapanowa polega m.in. na tym, że ludzie dali sobie przez ostatnie lata wmówić, że nic się „nie da” i kompletnie przestali wymagać od władz, by się dało. A jest oczywiste, że jeśli od urzędników się nie wymaga, to najchętniej by nic nie robili. To mechanizm stary jak świat. Jak nie zrobią, to na pewno nikt się nie przyczepi. A jak zrobią, zawsze może przyjśc jakaś kontrola, ktoś będzie niezadowolony, trzeba się tłumaczyć… A po co?
      No i dochodzi do takich sytuacji jak ta ze skażeniem wodociągu. Gmina wie o nim z telefonicznej rozmowy od ok. godziny 14 i nikt nawet palcem nie rusza, by poinformować o zagrożeniu mieszkańców. Mało tego, kilka minut po 16 przychodzą odpowiednie dokumenty mailem, ale na wszelki wypadek nikt go nie odbiera, bo nie daj Boże trzeba by coś zrobić. I mniejsza z tym, że maile możemy odbierać na komórkę. Urzędnicy o 16 kończa pracę i siema! Efekt jest taki, że nieświadomi niczego mieszkańcy w najlepsze piją do rana dnia następnego skażoną wodę. Jaki jest tego efekt, to już wiadomo – prokurator.
      No więc gdybym to ja był wójtem, urzędnik, który odebrał ten telefon o 14. i nic nie zrobił zwyczajnie by wyleciał z roboty. I to w trybie dyscyplinarnym! Zaręczam Ci – podejście do obowiązków błyskiem by się zmieniło!
      Podobnie jest z opłatami za zalew. Gmina dokłada, a opłat nie zbiera choć sezon się kręci w najlepsze. Efekt jest taki, że w ciągu godziny traci ok. tysiąc złotych. Gdybym to ja był wójtem, odpowiedzialne za to osoby obciążyłbym tym tysiącem. I gwarantuję Ci – podejście by się zmieniło.
      Ale niestety, w gminie panuje bylejakość i przyzwolenie na dziadostwo. Za to wszyscy się zajmują tym, żeby jak najwięcej zarobić i jak najmniej sie przy tym narobić.
      Pozwala na to wójt. Przymyka na takie rzeczy oko. Oczywiście lepiej też opowiadać przez ostatne cztery lata opowiadać, że nic nie można, bo poprzednik zostawił długi. Ale o tym, że te długi się pogłębiło to już cichu sza! Z kolei za rządów poprzednika Łapanów został przywyczajony do parakorupcyjnych i kolesiwskich układów, gdzie ręka ręke myje. No to skąd ludzie mają wiedzieć, że można inaczej?
      A ja uważam, że należy z tym wreszcie skończyć. Zarówno z kolesiostwem, jak i przyzwalaniem na takie dziadostwo i opowiadaniem, że się nie da. Tak, uważam, że można więcej! Co więcej – uważam, że ludzie powinni tego wymagać!
      pozdrowienia

      • Bardzo dobre podsumowanie, nic dodać nic ująć. Uważam, że gmina potrzebuje wujta, który nie boi się wyzwań, aby w gminie można wprowadzić praworządność, której obecnie brakuje i zacząć powoli wyprowadzać gminę na prostą. Mam nadzieję, że innymi mieszkańcy też przejrza na oczy i uwierzą, że czas na zmiany już najwyższy. Powodzenia dla pana Manysa.

      • Niełatwo kaleśiostwo w UG wytępić skoro nieliczą się z opinią mieszkańców ,nieboją mediów i znowu sprzedają gminne dobra sfojaką nie odpowiadając na zapytania oni nasze ani Redaktora.Poprzedni las w Kamyku zakupił kierownik Sotoła.a działki na Zoni K….i jeszcze działki w Łapanowie i w Graniu itd.Ponizostaną tylko długi zaś ludziska wolą się niemieszać tylko między sobą napiepszają.

        • Wiesz że to jest pomówienie? I że nie jesteś anonimowy w sieci? Należało by sprawdzić jak z tym lasem w kamyku było a potem publicznie przeprosić!

        • gdzie to zapisane ze jak juz ktos kierownikiem zostanie to nie moze zakupic lasu… zwlaszcza ze od prywatnej osoby…

  3. Manys robi z siebie Alfe i Omege , człowieka który może wszystko lepiej szybciej i taniej ale czy tak będzie ???? Papier wszystko przyjmie a gorzej z wykonaniem bywa bo obiecywać każdy umie…… ale tu trzeba zdrowo rozsadkowego podejścia do tej tematyki a nie stosowania POPULIZMU 🙂 Z góry mówię nie jestem za Rojem tylko za Łapanowem 🙂

  4. Witam świetnie uż Manys kandydując podniesie poprzeczkę dla kontrkandydatów ,którykolwiek by nie wygrał tym razem musi się postarać nas przekonać,Wcześniej wybory były formalnością usankcjonowania Kuliga ostatnia jemu naprzekór padło na Roja bo innego nie było .Konkurencja do fotela działa pozytywnie dla mieszkańców fajnie gdyby mogła odbyć się jakaś debata byśmy ich poglądy zapamiętali i puźniej przypominali.Pozdrawiam.

Komentowanie jest wyłączone.