Ludziom z Łapanowa brexit niestraszny, czyli niezwykły list…




Witam bardzo serdecznie. Nazywam się Adrian Marczyk, urodziłem się i wychowałem w Łapanowie. Chciałbym opowiedzieć Wam o mojej przygodzie tutaj, w Wielkiej  Brytanii, i o mojej działalności artystycznej.

Wyjechałem 5 lat temu na “wakacje”. Dorobić trochę na zmywaku w restauracji. Bez znajomosci języka angielskiego, jako wystraszony nastolatek. Dałem radę. Moja wizyta “na wakacje” przerodziła się w rok, następnie  dwa lata. I tak oto mija 5 lat!

Pracuję nadal w tej samej firmie, w ktorej zacząłem pracę na zmywaku jako manager. Ciężka praca i determinacja. Jak wielu Polaków tutaj, w UK, osiągnąłem swój zawodowy cel.

Poza pracą od najmłodszych lat jestem związany z muzyką i działaniem w naszym miejscowym domu kultury z Markiem Sobczykiem i Piotrem Musiałem.

To Marek wszczepił we mnie muzykę i pomógł mi stawiać pierwsze kroki jako perkusista. Razem z nim tworzyliśmy zespoły działającej w tamtym czasie w domu kultury. Zagraliśmy nawet raz na Dniach Łapanowa. Tu robimy karierę. Hmm… 2005 rok o ile dobrze pamietam… Hehe, fajne czasy! Trzymam kciuki za mójŁapanów!

Przez cały mój czas tutaj ani na chwilę nie przestałem grać! Grałem w zespołach angielskich, udało mi się zagrać kilka koncertów, ale czułem że to nie jest to czego szukam. Chciałem czegoś swojego czegoś polskiego… Po wielu latach udało mi się stworzyć moj własny Polski zespół!
Gramy polskie koncerty dla Polonii żyjącej w UK. Nasze logo nie bez powodu zawiera biało czerwone barwy 🙂
Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić moich wszystkich znajomych z Łapanowa oraz rodzinę! Bardzo chciałbym pojawić się z moim zespołem na najbliższych dniach Łapanowa!
fot. pixabay na CC