Ludzie! Nikt nie ma zamiaru zamykać sklepów!

Fot. pixabay
2.6
(5)

Stanowczo dementuję pojawiające się #fakenewsy! Wszystkie sklepy działają i będą działać normalnie!

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz stanowczo dementuje #fakenewsa, że rząd zastanawia się nad zamknięciem sklepów.

Faktem jest, że po tym jak zapadła decyzja o zamknięciu na dwa tygodnie przedszkoli, szkół, kin oraz wszelkich instytucji kultury, w ludzi jakby wstąpił diabeł. Masowo rzucili się do sklepów i wykupują trwałe produkty. Internet pełny jest informacji o pustych pułkach w sklepach…

Wyjaśniamy:

TAK…

Od jutra, przez kolejne dwa tygodnie nieczynne będą szkoły. Tak radykalna decyzja podyktowana jest koniecznością ochrony kraju przed rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa. Tak naprawdę nie chodzi o dzieci, a o osoby starsze. Dzieciom koronawirus krzywdy nie robi. Wiadomo jednak, że może być groźny dla osób starszych. Dzieci mogą zaś być jego nosicielami. Chodzi więc o to, by zawczasu ograniczyć tę drogę szerzenia się wirusa.

TAK…

Należy do niezbędnego minimum ograniczyć przebywanie w miejscach publicznych, gdzie jest wiele osób i gdzie mogą się pojawiać nosiciele wirusa. Jeśli to możliwe – najlepiej pozostać w domu. I znów – chodzi przede wszystkim o to, by ograniczyć możliwość szerzenia się wirusa.

NIE…

Tym razem NIE należy iść do kościoła! Bóg naprawdę to usprawiedliwi, bo widzi 😉 ! Oczywiście, nikt tego nie powie głośno, ale to też zgodne z logiką! Należy się poważnie zastanowić nad niedzielną mszą! Szczególnie dotyczy to starszych! Niedzielna msza to idealne miejsce do rozprzestrzeniania się epidemii. Zagrożenie szczególnie dotyczy osób starszych, dla których koronawirus rzeczywiście może być groźny! Weźcie to pod uwagę! Akurat to już o nim wiadomo!

NIE…

Nikt nie ma zamiaru zamykać sklepów! Owszem, warto ograniczyć niepotrzebne wizyty w supermarketach, gdzie jest dużo ludzi. Chodzi o czasowe ograniczenie kontaktu z innymi ludźmi! Tak, to prawda, inspekcja sanitarna wydała też rekomendacje dla sklepów – chodzi w niej o względy bezpieczeństwa! To nie znaczy, że nie będzie można kupić chleba czy papieru toaletowego! Bez histerii!

NIE…

Nie trzeba robić zapasów! Tak naprawdę samemu można zrobić sobie w ten sposób krzywdę. Dlaczego? Pominąwszy już nawet fakt, że zbyt duże zapasy mogą Ci się po prostu zepsuć, właśnie takie działanie może doprowadzić do chwilowego braku tych produktów, a w konsekwencji wzrostu ich cen i powstania „czarnego” rynku. Produktów pierwszej potrzeby w sklepach NA PEWNO nie zabraknie! Naprawdę… Na szczęście to nie PRL!

A oto minister odpowiedzialna za gospodarkę o zamykaniu sklepów:

A na co powinny uważać obiekty handlowe:

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 2.6 / 5. Głosy: 5

Oceń jako pierwszy!




4 Comments

  1. Podziękujcie pis za to wszystko, wystarczyło zamknąć granice i wprowadzić 9 dniowa kwarantanne. Dalej wjeżdża kto chce. Izrael jakoś się nie boi i kontroluje granice, lepiej zapobiegać niż leczyć co widać po Włoszech

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.