Kamyk. Uratowali kładkę? Brawurowa akcja druhów z OSP

Fot. Paweł Michalczyk - Tygodnik Brzesko-Bochnia Gazeta Krakowska

„Gazata Krakowska” Tygodnik Brzesko-Bochnia pisze o akcji, jaką przy kładce w Kamyku przeprowadzili druhowie z OSP.

Uratowali kładkę? Oto brawurowa akcja druhów z OSP.

Gazeta informuje, że strażacy z OSP Łapanów wyciągali dwa ogromne konary za pomocą stalowych lin.

W piątek tuż po godzinie 12 strażacy z OSP Łapanów interweniowali na kładce w Kamyku. Wysoka woda Stradomki zagrażała tymczasowej przeprawie, ponieważ na jej konstrukcji zawisły dwa potężne konary – można przeczytać w Tygodniku Brzesko-Bochnia.

Na szczęście, kładka nie została uszkodzona, chociaż wprowadzono zakaz korzystania z niej z uwagi na wysoki poziom rzeki.

Poziom Stradomki opada i powoli się stabilizuje. Możecie to śledzić online TUTAJ. W szczytowym momencie stan rzeki w wynosił w czwartek aż 414 cm. To dużo powyżej stanu alarmowego, który wynosi 380 cm.

 

 

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: / 5. Głosy:




6 Comments

  1. A gdzie odpowiednie zabezpieczenie druhów ? kamizelka, linka itd. Czy warto ryzykować życie młodych ludzi dla kładki!!! Ludzie zacznijcie myśleć a nie grać bohaterów. Czego oni Was uczą na szkoleniach w Bochni.

  2. po co ratowali… jest to prowizorka a mogł zostac stary porzadny most.A wtedy zgłosic sprawę do prokuratury i poprzednie władze wojt na czele z radą powinni odpowiedzieć za działanie na szkodę mieszkańcow stwarzając realne zagrożenie dla zdrowia i życia ,pozbawiając ludzi dojazdu bo ktoś miał takie widzimisię….

    • Dojazd cały czas jest. Poza tym pogotowie przyjeżdża z Bochni więc i tak nie przez most. Most jest potrzebny tylko dla Waszej wygody i koniec kropka. Trzeba było nie robić gównoburzy że stary most zagraża zdrowiu i życiu to byscie do teh pory jezdzili…

1 Trackback / Pingback

  1. Most w Kamyku - masakra po powodzi. Wszystko się sypie - Mój Łapanów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.