Hakerzy nękali rodzinę z Bochni. Zatrzymali ich!




Fot. pixabay.com

Policjanci Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością w Krakowie wspólnie z policjantami i prokuratorami z Bochni zatrzymali trzech stalkerów, którzy nękali rodzinę z Bochni.

Nękali rodzinę z Bochni, a teraz grozi im więzienie. Zatrzymano trzy osoby podejrzewane o udział w stalkingu wobec rodziny z Bochni. W zatrzymaniach brało udział kilkunastu funkcjonariuszy policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i Komendy Powiatowej Policji w Bochni.

Od 9 grudnia 2016 do września 2017 roku sprawcy uprzykrzali życie rodzinie. Korzystając z różnych technik powodowali fałszywe powiadomienia instytucji państwowych, samorządowych i placówek oświatowych o rzekomo popełnionych przestępstwach kryminalnych. W grę wchodziło molestowanie dzieci i handel narkotykami. Informacje te były rozpowszechnianie przez internet.

Policjanci i prokuratorzy stwierdzili też, że sprawcy (podszywając się pod osoby pokrzywdzone) narobili za pośrednictwem sieci licznych zamówień na towary i usług na ich koszt.

Sprawcy to młodzi mężczyźni w wieku 18-20 lat. Dotąd nie byli karani. Pochodzą z tzw. dobrych domów. Poznali się przez internet. Swoje przestępcze działanie motywowali chęcią zrobienia „psikusa” oraz zdobycia jak największej popularności w środowisku fanów gier on-line.

Policja przypomina:

Zachowanie polegające na wywołaniu niepotrzebnej czynności, fałszywą informacją, lub w inny sposób wprowadzeniem w błąd instytucji użyteczności publicznej albo organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia stanowi wykroczenie z art. 66 § kodeksu wykroczeń zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 zł. Na podstawie art. 66 § 2 kodeksu wykroczeń w przypadku wykroczenia, które spowodowało wywołanie niepotrzebnej czynności można orzec nawiązkę do wysokości 1.000 zł.

Stalking też jest karany! Przypominamy o tym naszemu hakerowi – wydaje Ci się, że się bawisz, fajnie. Ale wiedz, że my i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w sieci to widzą. Bawimy się w ciuciubabkę, ale żarty się mogą skończyć. Obyś nie miał wejścia policji nad ranem. Póki co, zapraszamy Cię do współpracy!




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.