Gmina przyznaje: wiedzieliśmy wcześniej. I opisuje jak to ze skażeniem było




pixabay.com

Gmina potwierdza nasze informacje, że telefoniczną informację od Sanepidu o skażeniu wody groźną bakterią miała już 17 stycznia od popołudnia. Według naszych informacji od godziny ok. 14. Oficjalny mail w tej sprawie przyszedł dokładnie o 16.03. Dlaczego natychmiast nie zaczęło się alarmowanie mieszkańców? Dlaczego osoba z GZK, która otrzymała telefon nie poinformowała wójta? Dlaczego wójt nie wszedł na stronę PSSE w Bochni i nie przeczytał komunikatu?

Odpowiedź jest prosta. Skończyli pracę. Mail po prostu nie został przez nikogo odebrany. Wiedząc już o zagrożeniu urzędnicy w najlepsze powyłączali komputery i zwyczajnie poszli sobie do domu. To dlatego alarmowanie mieszkańców o niebezpieczeństwie, które może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu i jakiekolwiek działania zaczęły się dopiero następnego dnia rano. W ten sposób gmina przyznaje: wiedzieliśmy o zagrożeniu, ale je zignorowaliśmy.

W opublikowanych dzisiaj wyjaśnieniach gmina opisuje też całą historię jak to z wykryciem skażenia było. Wynika z niej, że tak naprawdę wszystko zostało wykryte przez… przypadek. I tak naprawdę gdyby nie zbieg okoliczności, mieszkańcy mogli cały czas truć się skażoną wodą i nie mieć o tym bladego pojęcia.

Wszystko zaczęło się od tego, że prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Cichawka „Realiści” zleciła badanie wody w szkole w Cichawce – bo ta nie miała akredytacji laboratorium Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Bochni, które powinna mieć. A dalej wyglądało to tak:

  • 10 stycznia MPWiK pobrał wodę. Badania wyszły źle, czyli znaleziono w niej bakterię. O tym fakcie powiadomiony więc został Sanepid. Ten przekazał telefonicznie informację Gminnemu Zakładowi Komunalnemu. W tej sytuacji GZK przeczyścił zbiornik za szkołą, wyłączył jego połowę i przepłukał sieć, po czym zlecił ponowne badanie. Te wykazały, że woda jest zdatna do picia. Ale…
  • 16 stycznia Sanepid pobrał próbki z wodociągu, by wszystko zbadać u źródła. Dalej wypadki toczą się już lawinowo.
  • 17 stycznia w godzinach popołudniowych Sanepid przekazuje gminie telefoniczną informację, że w wodzie jest groźna dla zdrowia i życia ludzi bakteria. Na piśmie tego jeszcze nie ma.
  • O godz. 16.03 na maila Urzędu Gminy wpływa oficjalna decyzja z Sanepidu, która nakazuje NATYCHMIAST unieruchomić wodociąg, powiadomoć o zagrożeniu ludzi i zapewnić im wodę. Maila nikt jednak nie odbiera.
  • Sanepid zamieszcza decyzję na swojej stronie internetowej.
  • Godz. 20. O zagrożeniu informuje „Mój Łapanów”.
  • 21.45 – udaje nam się potwierdzić informację o niebezpieczeństwie.
  • Ok. 23.00 – telefoniczną informację o zagrożeniu dostaje wójt. Na gminnym Facebooku pokazuje się pierwsza informacja.
  • ok. godz. 7.30, 18 stycznia w Gminie zaczyna się armageddon. Urzędnicy odbierają pocztę, chwilę później zbiera się naprędce zwołany sztab kryzysowy.
  • 8.41 – pojawia się pierwszy oficjalny komunikat gminy o zagrożeniu i zaczyna się akcja. Gmina opisuje to tak:

Komunikaty zostały zamieszczone na stronie internetowej gminy, doręczone sołtysom, uczniom w szkołach, rozwieszone na tablicach ogłoszeń w poszczególnych wsiach, a także doręczone do ośrodków zdrowia. Uruchomiono trzy punkty zaopatrzenia w wodę: na terenie GZK, w OSP Tarnawa i OSP Sobolów. W dniu 20.01.2017 r. uruchomiono dodatkowy punkt poboru wody pitnej w remizie OSP Łapanów w postaci cysterny z wodą.


Od razu zaczynają się działania, by wykryć źródło skażenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi już policja. Niewykluczone, że zajmie się nią prokuratura. Gmina zaczyna też nierówną walkę z bakterią, a ta jest wyjątkowo zjadliwa i wyjątkowo odporna.

  • 18 stycznia pracownicy GZK czyszczą zbiornik, drenaż, filtry i pozostałe urządzenia. „Jedynymi na ten moment dostępnymi metodami” – pisze gmina. Po tych działaniach GZK zleca ponowne badanie wody. Jest negatywne – woda nadal nie nadaje się do użytku.
  • 20 stycznia – gmina wypożycza lampę UV, która likwiduje wszystkie mikroorganizmy w wodzie i urządzenie ozonujące z Krynicy.
  • 21 stycznia – trwa montaż lampy. Jednocześnie trwają uzgodnienia na temat wypożyczenia generatora dwutlenku chloru z Krakowa.
  • 22 stycznia – na ujęciu wody trwają prace związane włączeniem generatora do sieci.
  • 23 stycznia – ludzie z Krynicy montują żarniki lampy i aparaturę sterującą.
  • 24 stycznia – jest zgoda z Sanepidu na włączenie generatora dwutlenku chloru. Zaczyna się montaż…

Począwszy od 18.01.2017 r. w Urzędzie Gminy i budynku Gminnego Zakładu Komunalnego pełnione są dyżury, których celem jest bieżące informowanie o sytuacji i koordynacja dostarczania wody. Obecnie w opracowaniu jest harmonogram opróżniania zbiorników i sieci z wody. W tej sprawie zostanie wydany specjalny komunikat.

Przypominamy – w czwartek o godz. 9.00 w sali widowiskowej Centrum Kultury zbiera się Rada Gminy. Mimo kryzysowej sytuacji wcześniej nie zostaje zwołana nadzwyczajna sesja. Sesje są otwarte dla mieszkańców gminy więc jeśli będziecie mieć czas i macie pytania do radnych albo gminy, możecie tam iść.




31 Comments

    • A pewnie ze to się od niego zaczęło…wszelkie remonty, kostki brukowe…wszystko po to aby ludzie widzieli, jakby grosza dolozyl do oczuszczalni czy ujecia wody to nikt by o tym nie wiedzial a po wybrukowanym rynku jak sie szlo to kazdy zauwazyl…a skąd materiał był brany na to wszytko…wszystko to ma teraz swoje konsekwencje a inni za to teraz odpowiadają…

      • Calkowicie się zgadzam. Nie mam pretensji do obecnych władz bo problem nie wynikł nagle z powodu obecnego wujta czy kierownika GZK. Jest to efekt wieloletnich zaniedbań władz. Nasze wspólne pieniądze z naszych podatków na które ciężko pracujemy zmarnotrawiono na trywialne inwestycje niepotrzebne mieszkańcom. Teraz pozostał dług. Innowacyjna oczyszczalnia to absolutne „must have” dla naszej gminy na najblizszy czas. Tylko za co?
        Myślę, że GZK powinien zmienić w tym momencie przestarzałe schematy i iść z duchem czasu. Zadbać o środowisko. Egzekwować od mieszkańców regularne wywozy nieczystości to i pieniądze się znajdą. A nie pójdą w rów.

      • Chyba masz złe informacje, za Kuliga oczyszczalnia przeszła remont tak jak i ujęcie wody. A że oczyszczalnia jest za mała to już inna sprawa.

  1. Gmina chyba niechcący ujawniła własnie największy skandal w historii. Ja się zapytuję:
    – czym czyścili zbiorniki po pierwszym zgłoszeniu ? szczotką?
    – dlaczego nikt nie wiedział o skażeniu już 10 stycznia?
    – kto poleci za to zaniedbanie
    – czy naprawdę wójt i ten Góral nie potrafią z domu wejść do komputera i sprawdzić komunikatu?
    – dlaczego używają chloru, skoro chlor na bakterię nie działa
    – ile będzie kosztowała niekompetencja pracowników GZK??????????

  2. Czy sanepid lub inna instytucja wogole bada wodę w wodociągu? Jeśli tak to co jaki czas. Bo wygląda na to że ludzie pili skarzona wodę od tygodni lub miesięcy.

  3. POWIATOWA STACJA SANITARNO-EPIDEMIOLOGICZNA W BOCHNI
    ul. Konstytucji 3 Maja 5
    32-700 Bochnia
    Godziny pracy
    poniedziałek – piątek: 7:25 – 15:00

  4. Nóż się w kieszeni otwiera jak czytam te CELOWE MANIPULACJE!!! Napuszczacie mieszkańców na urzedników, radę, wójta,a nie potraficie zrozumieć jednej rzeczy, nikt nie jest tak doskonały żeby kończąc pracę o 15:30 przewidzieć że otrzyma maila o 16:03!!! Szczególnie że dzień wczesniej wyniki badań NIE WYKAZAŁY ŻADNEJ BAKTERII !!! Sanepid tylko zadzwonił że wykryto bakterię lecz nie poinformował o stopniu zagrożenia i nie przekazał zadnej pisemnej decyzji nie informując o dalszych krokach, nie poinformował nikogo o tym że przekaże jakiekolwiek pismo! Drodzy mieszakńcy Gminy Łapanów jak tak dalej pójdzie to przez takie manipulacje będziemy sie kamieniami obrzucać na ulicy, zamiast szukac przyczyny i winnych zanieczyszczenia.Przykro czytać te pełne nienawiści artykuły przesycone personalnymi wycieczkami, żal czytać niektóre komentarze ludzi którzy wierzą we wszystko co tutaj przeczytają.

    • Panie Kuba, ludzie płacą za wodę to wymagają. Jak coś jest Gminne (Państwowe)to musi źle działać. Prywatny (nie koncesjonowany)wodociąg jakby w ciągu godziny po awarii …. Inaczej jak w sklepie A kupisz starą śmierdzącą kiełbasę to idziesz do sklepu B po świeżą. Ale zanim tam dojdziesz , wszystkim mówisz że w sklepie A śmierdzi kiełbasa, sklep A bankrutuje i sklepikarze wiedzą że muszą mieć świeżą kiełbasę bo inaczej zbankrutują tak samo jak sklep A. Wszystkich przepraszam za błędy ortograficzne i interpunkcyjne jest to wina przymusowej szkoły państwowej ( Gdyby była prywatna pisał bym jak poeta ). Ciekawe jak by smakowała kiełbasa gdyby była produkowana tylko przez państwowe zakłady.

  5. S GORAL! Chłopak , ktory sam ratuje gminna wode z bakterii !! GZK walczy jak tylko może, nie kazdy docenia bo wszyscy tylko obarczaja i umieja pisac negatywne komentarze , tylko nikt nie popatrzy w inny sposob jak na mieszkanca gminy Łapanow a tak ze zwyklego pracownika gminy. SG. Zostal sam z problemem bo Urzad Gminy , chyba stwierdzil ze sobie ferie zrobia , zero zainteresowania Wójta, ktory jest przerazony życiem a tak ze prowadzeniem Gminy… Byly Wójt JK.zapewne by nie postapil tak żeby zostawic GZK z takim problemem bo wkoncu tu Wójt dowodzi , no coz widocznie nie teraz …
    Ludzie ! Nie rozpaczajcie ze zostajecie malo wody do domow , ale pamietajcie ze nie jestescie sami Gmina liczy tys. mieszkancow i kazdemu sie należy woda wiadomo ze pierwsze sa zaopatrywane szkoly, przeczkola a tak ze GZK dowozi wode starszym osoba ale dla kazdego wystarcza chodz po butelce wody ale coz wybrednych najciezej zaspokoić, ale pamietajcie ze w sklepach jest tyle wody ze az sprzedają .
    Również do tych co maja duzo do kometowania na temat bakteri… Zarowno mieszkancy Gminy jak i Firm sie przyczynili do zanieczyszczenia wody , ale tego to nie widzicie jak sąsiad wpuszcza ścieki do wody czy wyrzuca śmieci , zapewne sporo jest takich mieszkancow co tak robia i sami sobie szkodza.
    Moja wypowiedz nie wszystkim moze sie podobac no ale coz… Nikt nikomu nie dogodzi…

    • Bierze pensję to niech walczy.Ja mu nie jestem wdzięczny. Mogę go podziwiać, szanować , lubić ale nie będę mu wdzięczny za to że robi coś za co bierze wypłatę.

  6. Nie lubię aktualnego wójta, ale trochę mu współczuję. Ludzie robicie taką panikę że brzuch mnie boli ze śmiechu (a może to ta bakteria). Bakteria jak już wiadomo była od jakiegoś czasu a u większości tu piszących „objawy” z powodu występowania bakterii ujawniły się po doniesieniach medialnych. Nie wpadajmy w paranoję, służby odpowiedzialne mogły trochę lepiej zareagować, ale jak wiadomo takie sytuacje nie zdarzają się często.

  7. Teraz to i tak już jest pozamiatane. Jaka pewność że bakterie nie będą namnażać się w całym wodociągu dalej niezależnie od czyszczenia ujęcia. Ciekawe czy jest opracowany test aby zbadać odbiór wody w domu. Bo jak nie to pewności co do jakości wody nie ma i nie będzie niezależnie od faktu że czasami z kranu nawet brunatna woda płynęła.

  8. większość z (was) niestety to [………….]
    jutro o 9 ciekaw jestem ilu z was dupska ruszy na spotkanie z (elitą) i wezmie czynny udział w tym spektaklu zrzucania winy jeden na drugiego sami wybraliście tą (władzę) i sami też możecie ją obalić !
    Powodzenia

  9. Wyłożenie podłóg kafelkami oraz położenie przed budynkiem kostki brukowej to nie remont…skoro oczyszczalnia jest zbyt mała to po co przyjmowal ubojnie TUR ze swoją ”mała” ilością ścieku przemysłowego?

  10. właśnie słowo remont, jest takie ogólnikowe, ktoś pomaluje ścianę i mówi o remoncie, ktoś zostawi tylko obrysówkę ścian i zrobi z tego łazienkę i też mówi o remoncie, nie wiadomo jaki remont przeszła oczyszczalnia, być może to było min. na tamte czasy, i teraz jest totalnie niewydajna( to taka 1 klasa spalania euro dla silników).W istocie to co wydostaje się do rzeki i będzie wodą pitna musi dużo kosztować aby doprowadzić to do jakichś norm. Na pewno jakość wody pobieranej do uzdatniania ma też duży wpływ na to jakim zabiegom musimy ja poddać, i ile to kosztuje( mamy teraz tego przykład).
    Ujęcie jest na Stradomce zasilane jest jeszcze przez Trzciankę i Tarnawkę, dookoła pełno zakładów ubojowych, myjni samochodowych, i to co ludzie z gospodarstw jeszcze dorzucą, czy jest taka technologia która pozwoli to doprowadzić do użytku bez uszczerbku na zdrowiu człowieka?

  11. Można samemu zamówić badanie wody przez strone badaniewody.com.pl
    Wyniki badania otrzymuje się po 3 dniach od wysłania próbek.

  12. Wyslac dwie osoby z gminy do każdego gospodarstwa….ma szmbo proszę pokazac ostatni rachunki za wywoz,nie ma takowych to piec tysięcy kolegium i skończy się wywalanie fekali do strumyka,czy to jest tak trudne do myslenia?NIE,tylko kto by się tym zajal…chyba ze telewizja. Wiekszosc gospodarstw nawet nie wie co to jest szambo,to jest sprawa priorytetowa i woda będzie nadawala się do użytku,tylko trzeba się za to wziąć i to szybko.

    • Z pewnością ma Pani rację jeśli chodzi o te szamba, ale myślę że należało by baczniej przyglądnąć się ” grubym rybom” i ściekom przez nie wypuszczanym /mam na myśli zakłady mięsne i tym podobne/….. i to jest sprawa priorytetowa.

    • Przepraszam a jak na przykład ktoś ma dom a przez 10 lat nie wywoził szamba bo potrzeby fizjologiczne załatwiał na przykład u sąsiada????
      Czy mieszkanka gminy chce walczyć z wiatrakami czy wprowadzić odpowiedzialność zbiorową jak za okupacji Hitlerowskiej?

  13. Drodzy mieszkańcy gminy Łapanów licznie wstawiliście się na dzisiejszej sesji?
    Bo echo niesie że około 3-4 osób zawitało,prawda to?
    Pozdrawiam

Komentowanie jest wyłączone.