[GŁOSOWANIE] Ile powinien kosztować plac zabaw w łapanowskim przedszkolu?

Fot. Pixabay

Ile właściwie powinien kosztować plac zabaw w przedszkolu? Powiedzcie!

O plac zabaw przy publicznym przedszkolu w Łapanowie co najmniej od dwóch lat toczą się ostre dyskusje. Wójt Robert Roj najpierw obiecał przy okazji likwidacji kuchni w przedszkolu, że plac zostanie wreszcie odremontowany, następnie tej obietnicy nie realizował, rodzice się upomnieli więc znów obiecał… Efekt jest taki, że przyciśnięty przed wyborami wreszcie rozpisał konkurs na ten remont.

Gmina Łapanów ma na ten cel ponad 50 tys. zł. Na „Moim Łapanowie” natychmiast powstała jednak wątpliwość: ile właściwie powinien kosztować ten remont? Ostra wymiana zdań nastąpiła w komentarzach. Mity ostro zderzaja się z faktami!

Wydaje się, że biorąc pod uwagę wyjątkowo skąpy projekt, 50 tys. zł to mocno wygórowana cena. Ale są tacy, którzy uważają, że to OK.

Co Wy na ten temat sądzicie? Wypowiedzcie się…

Ile powinien kosztować plac zabaw w łapanowskim przedszkolu?

 

 




12 Comments

  1. Jeśli Redaktor mógłby odpowiedzieć jakie jest odzwierciedlenie ilości czytelników artykułu do oddanych głosów ,oczywiście nielicząc ponownych wejść tej samej osoby.Czy tak małe jest zainteresowanie sprawami gminy ?.Pozdrawiam.

  2. Czy ten artykuł jest sposobem na odwrócenie uwagi od poprzedniego dotyczącego tego samego tematu ? Gdzie Kandydat na wójta miał problem z przekonaniem do swoich racji ?

    Plac zabaw ma być bezpieczny i zdatny do użytku przez wiele kolejnych lat i ma sprawiać radość dzieciom, a przy okazji ułatwić pracę osobą tam zatrudnionym.

    • Witam,
      otóż nie. To się nie nazywa „odwrócenie uwagi” tylko odwołanie do „opinii publicznej”. Są kraje, takie jak na przykład Szwajcaria, gdzie różnego rodzaju głosowania i referenda lokalne są normą. Władze lokalne nie podejma tam praktycznie żadnej decyzji bez takich konsultacji. Czy Szwajcaria ma się dobrze? Tak ma sie dobrze!
      Zdaję sobie oczywiście sprawę, że Gmina Łapanów nie była do tego dotąd przyzwyczajona. Władze po prostu decydowały i tyle. I miały w nosie zdanie mieszkańców. A ja chciałbym to zmienić! I okazuje się, że coraz więcej osób to rozumie 😉
      Czy gmina ma się dobrze? Nie, nie ma się dobrze! No więc ja wolę Szwajcarię! Naprawdę, dajmy głos ludziom! Oni najlepiej wiedzą czego potrzebują! Gdybym ja został wójtem do tego właśnie chciałbym doprowadzić.
      To teraz popatrzmy cóż wynika z naszego sondażu (oczywiście internetowego, oczywiście niedoskonałego). No, jego wyniki są dość jednoznaczne! Jak to się zatem ma do planów gminy? Bo co? Bo ida wybory i trzeba ludziom pokazać – postaw się a zastaw się?
      Pragnę zauważyć, że obecny plac zabaw to jest raczej zgroza. Czy ktoś pyta o atesty? Nie! Bo to „coś” NIE MA i NIE MOŻE mieć żadnych atestów! Sorry, ale dla mnie to jest raczej daleko idąca niekonsekwencja!
      Pytam zatem: co stało na przeszkodzie, by gmina (na przykład zamiast parkingu) zainwestowała w odnowę tego placu już dawno temu? Planowanie „pod wybory”?
      Ludzie chca mieć atesty, proszę, atestowanie placu kosztuje 1-2 tys. zł. To jak to się ma do dwóćh żałosnych huśtawek, piaskownicy i czegoś tam jeszcze… (wszystko można zobaczyć w planie) za ponad 50 tys. zł? Bo gmina tyle chce wydać na ten remont.
      Czy to tak jak z mostem w Kamyku?
      Sorry, ale dla mnie to jest, dość prymitywne zresztą, mydlenie ludziom oczu!
      I teraz… Piszesz „kandydat na wójta”! Szanowna Pani, kandydatem na wójta to ja może będę jak się zarejestruję! A na razie to premier nie rozpisał nawet wyborów! Ale tak, rozważam kandydowanie. Jeśli się zdecyduję, to wspólnie zmienimy te gminę! Mam nadzieję równiez z Tobą!
      Pozdrawiam 😉

  3. Dwa bujaki sprężynowe typu jak na placu przy remizie, ważka (huśtawka dwuosobowa), piaskownica 2×2 z atestami i montażem – cena 5.400 zł netto. Cena z tego roku. Zjeżdżalnie i huśtawki krzesełkowe są dużo droższe. Do tego materiał bezpieczny na podłoże – najtańszy zwyczajny piasek.

  4. ludzie uczeni i nie uczeni plac zabaw jak i most w Kamyku to muszą być na to atesty a nie jakieś głupie głosowania za ile .Albo w czynie Wiśnicz pewny . I zaś by musiały być nowe wybory ;] i zaś koszta .

  5. Masz rację plac ma być dla maluchów. Gdyby nie rodzice, którzy sprzeciwili się cichej likwidacji kuchni nagłaśniając sprawę na gminę i w mediach przez kolejne 4 lata maluchy bawily by się na zardzewiałabym placu bez atestów. A teraz jest szansa, że chodź jedna z obiecanych rzeczy doczeka się realizacji. Dzięki rodzicom. A tak przy okazji za tą cenę powinny powstać z dwa place zabaw dla maluchów. Kwestia negocjacji i analizy finansowej, ale kogo to interesuje. Przecież to gmina miodem i złotem płynąca.

  6. Masz rację plac ma być dla maluchów. Gdyby nie rodzice, którzy sprzeciwili się cichej likwidacji kuchni nagłaśniając sprawę na gminę i w mediach przez kolejne 4 lata maluchy bawily by się na zardzewiałabym placu bez atestów. A teraz jest szansa, że chodź jedna z obiecanych rzeczy doczeka się realizacji. Dzięki rodzicom. A tak przy okazji za tą cenę powinny powstać z dwa place zabaw dla maluchów. Kwestia negocjacji i analizy finansowej, ale kogo to interesuje. Przecież to gmina miodem i złotem płynąca.

  7. Witam.Jeśli solidnie i na lata to musi kosztować.Na dzieciakach bym nie oszczędzał byleby cała kwota 50000 przeznaczona została na na plac zabaw bez podatku kieszeniowego.Podłością Roja była zaś likwidacja wyremontowane przez Kuliga kuchni jemu na złość kosztem dzieci .Roj pokazał jakim słabym i zakłamanym jest człowiekiem wystarczy poruwnać determinację likwidatora kuchni i uległość wobec afery Sławomirowej zamiecionej pod dywan.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.