Franciszek: dziękuję, sam sobie poradzę z bagażem!

Fot. TT @RichRaho

To zdjęcie podbija internet. Pochodzi z wideo oficjalnego serwisu prasowego Watykanu. Pewien internauta zwrócił jednak uwagę na pewien szczegół.

Papież w drodze na rekolekce: Nie, dziękuję. Sam sobie poradzę ze swoim bagażem #efektfranciszka – to komentarz interanuty.

Papieskie rekolekcje zakończyły się wczoraj. Trwały od zeszłej niedzieli.

Tradycję rekolekcji w Watykanie wprowadził w 1929 roku Pius XI, z tym że do czasu Pawła VI odbywały się one w pierwszym tygodniu Adwentu, a nie Wielkiego Postu. Papież Montini zaczął też jako pierwszy zapraszać do głoszenia nauk hierarchów i teologów spoza Kurii Rzymskiej, a nawet spoza Włoch.

Na przykład w 1976 (5-12 marca) zadanie to powierzył metropolicie krakowskiemu kard. Karolowi Wojtyle, który później jako papież Jan Paweł II bardzo rozszerzył tę praktykę.

Na przywiązanie Franciszka do osobistego noszenia własnej teczki zwrócił uwagę ks. Artur Stopka, który pisał na łamach DEON.pl:

„Czarna teczka Franciszka to, moim zdaniem, kolejny sygnał, jak bardzo wielu z nas, także zdawałoby się zwykłych, stojących mocno nogami w XXI stuleciu, katolików, dziwi w Kościele, w jego ziemskim wymiarze, normalność. Czarna teczka w dłoni biskupa Rzymu na schodkach do samolotu przypomina, że z trudnym do pojęcia uporem, mylimy biskupią katedrę, służącą do nauczania, do głoszenia Ewangelii, z tronem, przeznaczonym do panowania (którego nie należy mylić z realną władzą – to akurat na ogół bezbłędnie odróżniamy), do odbierania hołdów i wyrazów czci”.

 

źródło: DEON.pl