Ekstraklasa na orliku




rozmowa z Maćkiem Kasprzykiem, animatorem z Piasta Łapanów

Dumny?

– Czemu?
 
„Piast” to jeden ze stu najlepszych klubów w Polsce.

– A, klub Orange. Super. Bardzo się z tego cieszę. Nie tylko zresztą ja. Ale to raczej satysfakcja, niż duma.
 
Trudno było?

– No nie było łatwo. O ile wiem chętnych klubów z całej Polski było ponad 1100. A miejsc tylko 50.
 
Kto wpadł na pomysł żeby się starać?

– Paweł Daniec, to on siedzi w tych wszystkich projektach. I wyszukał. Część rzeczy robił sam, ja mu tylko pomogłem.
 
Sprzęt przyjedzie już w sierpniu.
– Tak, jestem po rozmowach. Tak naprawdę już miał być w Łapanowie, ale jeden klub z Małopolski nie mógł się zdecydować jaki chce dostać sprzęt, a wszystko jedzie jednym transportem. Ale lada dzień ma dojechać.
 
Dużo to zmieni w waszym funkcjonowaniu?

– Przede wszystkim sprzętowo. Pewnie. Będzie naprawdę fajny sprzęt. Dzieciaki będą miały zajęcie i będą się mogły rozwijać. Nie jest tajemnicą, że sponsorów tu nie ma dużo, a bez nich jest trudno.
 
To jakie macie plany na nowy sezon?

– Oj, mamy ich trochę…
 
Słucham…

– Jeśli chodzi o Piasta, to na sezon 2015/2016 przede wszystkim zgłosiliśmy rekordową liczbę drużyn. Aż osiem. Mamy Skrzaty, Żaki, Orliki, Młodziki, Trampkarzy, Juniorzy, Seniorów i oczywiście dziewczyny, które będą grały w trzeciej lidze seniorek. Po raz pierwszy w lidze. Seniorzy z nowym trenerem…
 
Z nowym starym…

– No tak, z nowym starym, bo on już przecież przez kilka lat trenował naszą drużynę i teraz wrócił.
 
No więc…

– Będą się starać dostać do okręgówki krakowskiej, czyli o ligę wyżej. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. Ja jestem dobrej myśli. Jest trzech nowych chłopaków, którzy przyszli z trenerem. Zobaczymy jak to poukłada, ale mamy naprawdę fajną tę drużynę. W tamtym roku zakończyliśmy rozgrywki na czwartym miejscu. Przenieśliśmy się z podokręgu bocheńskiego do wielickiego. Zobaczymy jak to będzie. Plan jest taki żeby zrobić awans.
 
Dzieciaki…

– Oni mają przede wszystkim grać żeby się rozwijać i zbierać doświadczenie. Juniorzy awansowali do drugiej ligi podokręgu Wieliczka i myślę, że będą walczyć o jakieś czołowe lokaty. Zobaczymy jaki będzie poziom innych drużyn z podokręgu wielickiego. W poprzednim sezonie strzelili mocno ponad sto bramek, czyli naprawdę dużo. Przeszli jak burza rozgrywki więc plan jest taki żeby naprawdę powalczyć o jakieś czołowe lokaty. Trenuje ich Mariusz Drożdż i dobrze się dogadują.
 
Dziewczyny…

– One dopiero starują. Chcemy żeby grały i się rozwijały. Nie ma presji. Niech się ogrywają i maja z tego zabawę. A co będzie później, zobaczymy.
 
Jak będziemy rozmawiać za rok to gdzie będzie Piast?

– Szanse na awans na pewno są!
 
Ekstraklasa?

– No ej, wyluzuj… Przed nami rok pracy. Powiedzmy, że naszym celem są treningi z ikona polskiej piłki nożnej Jerzym Dudkiem, szczypiornistą Arturem Siódmiakiem, czy lekkoatletą Marcinem Urbasiem. Najaktywniejsze kluby Orange mają na to szansę.

Fot. arch. pryw.