Dowozy do szkół. Jest dym!

W łapanowskich szkołach już po zebraniach na temat dowozu dzieci do szkół. – Jest dym! – pisze jeden z Czytelników.

Dowozy do szkół – od października zmieniają się ich zasady. Powód to oczywiście oszczędności. Bezpłatny dowóz ma przysługiwać tylko dzieciom, które spełniają kryteria ustawowe. A to znaczy, że w przypadku uczniów klas I-IV dzieci muszą mieć co najmniej 3 kilometry do szkoły. W przypadku uczniów klas V-VIII dystans ten wzrasta do 4 kilometrów. Jeśli tego warunku nie spełnią, dowóz nie będzie darmowy.

Większość szkół jest już po zebraniach na temat nowych zasad. W poniedziałek ma się takie jeszcze odbyć w szkole w Zbydniowie.

W szkole w Sobolowie rada zatwierdziła 3 zł za kurs w jedną stronę lub bilet ulgowy 60 zł. Niestety, moje dziecko ze względu na to jak będzie kończyć lekcje niecodziennie skorzysta z busa. A do tej pory jeździło za darmo – pisze jeden z Czytelników. I dodaje: Mieszkańcy są oburzeni, bo mamy kilka dzieci, które mają 4 km a i tak muszą dość do płatnego busa, a za pozostałą drogę zapłacić 3 zł.

Dyrektor tłumaczy, że do tej pory bus jeździł i zabierał wszystkich, bo to był gimbus. A w tym roku nie ma gimnazjum więc nie ma gimbusa.

Gmina tymczasem publikuje harmonogram dowozów do szkół na drugą połowę września. – Pozostała część postulatów możliwych do zrealizowania zostanie wdrożona od 1 października, kiedy zacznie obowiązywać dowóz do szkół w ramach powstającej komunikacji publicznej – informuje.

Jak ma to wyglądać?

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: / 5. Głosy:




11 Comments

  1. Jeśli Rada gminy na czele z p. Przewodniczącą za wszelką cenę chce utrzymywać 4 osobowe klasy np. w Tarnawie to proszę się nie dziwić, że na tym bedą cierpieć wszyscy. Nie będzie dowozów, światła, czystej wody i dobrych dróg. Co tu jeszcze tłumaczyć?

  2. A skoro mowa o sieraczce to mamy uczniów którzy mają ostatniego busa o 13. 05 a lekcje jeszcze trwają o iiii co z dziećmi którzy mają jeszcze lekcje w tym czasie??? . Puzniej tylko jest kurs na Kamyk pieszo przez most no kładke przez kamienie to droga i tak 2.5 km. Panie Dyrektoze nie wszyscy mieszkają w centrum proszę o zapoznanie się ze wszystkimi mieszkańcami a przedeszystkim proszę postawić się w naszej sytuacji rozważyć decyzję !! I liczymy że pan ogarnie ten kompromitujacy dojazd.

  3. Oczywiście, najwięcej pretensji mieli Ci, którzy do tej pory wozili za darmo, mimo niewielkiej odległości, a teraz muszą zapłacić… W miastach dzieci za komunikację miejską też płacą, a nikt tak nie płacze…

  4. Niestety rodzice rezygnuja z dopłaty i jazdy busem mimo iż maja 4 km to i tak musimy dowieść dzieci ok 1km do zwanej „przystankiem sieraczka” haha skoro jede samochodem z dziecmi by dowieść ich do busa to już lepiej je dowieść pod szkole. Gdyby!! Bus mog by dowiesc, odebrać dzieci na kolejnym rozjezdzie koszt żaden dla przewoźnika kilka set metrów a tam pewnie by zdecydowali byście wszyscy na puszczanie dziecka na busa. Było o tym głośno już w tam tym roku ale Dyrektor nie podjol tematu zamilk… ani w tedy ani w tym roku… Mamy nadzieję że pomyśli o nas i bus będzie dojezdrzal na kolejny rozjazd sieraczki a przewoźnik zyska kilka biletów miesięcznych bo chyba o to chodzi w tym zamieszaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.