Dlaczego wójt nie chce darmowego Internetu?

Fot. Pixabay
3.6
(12)

Ta informacja nas zszokowała – Andrzej Śliwa nie chce darmowego Internetu w gminie! Pieniądze leżą na ulicy, ale wójt nie chce się po nie schylić.

Dlaczego wójt nie chce darmowego Internetu? Na to pytanie na razie nie znamy odpowiedzi. To tym bardziej szokujące, że Andrzej Śliwa jasno wskazywał w swoim programie:

„Podejmiemy zdecydowane rozmowy z firmami świadczącymi usługi dostarczania Internetu w celu szybkiego poszerzenia infrastruktury Internetu światłowodowego dużych prędkości”.

Ale kiedy nadarza się okazja, by mieszkańcy gminy mieli taki dostęp całkowicie za darmo i bez żadnych rozmów, Andrzej Śliwa pisze:

Gmina Łapanów nie będzie się starać o grant w programie „Internet dla każdego”.

O co tu chodzi? Zacznijmy od początku…

Ku swojemu osłupieniu gmina dostała wiosną tego roku grant z Unii Europejskiej na budowę darmowej sieci hotspotów. To 15 tys. euro, o które wnioskował jeszcze poprzednik Śliwy, czyli Robert Roj. Grant jest na ustawienie w miejscach publicznych w gminie nadajników, które umożliwią mieszkańcom darmowe korzystanie z sieci. A więc na przykład na Rynku Internet ma być całkiem za darmo!

Z naszych informacji wynika, że decyzja o przyznaniu grantu wywołała jednak w gminie konsternację i popłoch zamiast radości. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Faktem jest, że choć grant jest, czas na jego realizację jest ograniczony, a inne polskie gminy, które dostały go w pierwszym rzucie uruchamiają zapewne pierwsze hotspoty w Łapanowie nic się nie dzieje. Zapadła głucha cisza…. Darmowego WiFi jak nie było, tak nie ma!

Dla pełnej jasności, po wybudowaniu sieci to gmina musi do niej dostarczyć sygnał, co może kosztować. Grosze, ale jednak. Dlatego rozmawialiśmy z wójtem: niech pan pogada z operatorami, by za informację na tabliczkach typu „darmowy Internet w Gminie Łapanów dostarcza operator X” dali ten sygnał za darmo… Wiadomo, jaka jest sytuacja finansowa gminy…

– Ciekawa koncepcja – mówił wtedy Andrzej Śliwa.

Projekt jest prosty – po prostu trzeba dać ludziom darmowy Internet i wziąć za to pieniądze, czas ucieka, a efektów brak. Tymczasem każdy, nawet przeciętnie ogarnięty technik powie, że sprawa jest w gruncie rzeczy banalna. Żeby ludzie mieli Internet za darmo trzeba po prostu kupić i rozstawić kilka routerów! Najwyraźniej jednak w Łapanowie jest to problem…

„Trwają prace zmierzające do podpisania umowy o udzielenie dotacji” – informowała nas wójt pod koniec lutego.

Po ponad pół roku wielkich prac analitycznych o zapytaliśmy o sprawę ponownie. Wiadomo już, że darmowy Internet w gminie będzie prawdopodobnie w ośmiu miejscach. To:

  • Rynek w Łapanowie
  • Centrum Kultury w Łapanowie (nie za bardzo wiadomo po co, bo Centrum Kultury złożyło właśnie aplikację w programie podłączenia do szybkiej sieci)
  • Szkoła w Łapanowie (nie za bardzo wiadomo po co, skoro zaraz ma tam być OSE, czyli właśnie dostęp do szybkiego Internetu)
  • Remiza OSP w Łapanowie
  • Zalew
  • Urząd Gminy (też nie za bardzo wiadomo po co, bo Internet tam jest, a router za 50 zł wójt może ufundować z własnej pensji bez żadnej zasadniczej szkody dla niej)
  • boisko Piasta w Łapanowie
  • plac targowy w Łapanowie

Ale to nie koniec tej historii…

Otóż rząd uruchamia właśnie program „Internet dla każdego”. Dzięki oszczędnościom małym gminom można dać po 65 tys. zł na darmowe hotspoty! To dokładnie tyle, ile daje na to Unia! Mało tego, oba programy można łączyć! A więc Łapanów, oprócz ok. 60 tys. zł z Unii może mieć dodatkowe 65 tys. zł na hotspoty. Razem to ok.130-140 tys. zł! Jak na budowę sieci hotspotów kwota na tyle pokaźna, że darmowym WiFi można ogarnąć niemal całą gminę!

No więc pytamy gminę:

czy Gmina Łapanów ma zamiar starać się o grant w programie „Internet dla każdego”. Jeśli tak, kiedy ma zamiar przesłać wniosek?

Cóż dostajemy w odpowiedzi?

No właśnie to, że wójt nie ma zamiaru się starać o grant w tym programie!

Od redakcji:

Dla nas to zwyczajnie szokujące! No i tyle…
Szczególnie w kontekście programu wójta Śliwy!
Poprosiliśmy już o wyjaśnienie!

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 3.6 / 5. Głosy: 12




15 Comments

  1. Ludzie! Nie ma czegoś takiego jak darmowy internet. Za taką usługę trzeba zapłacić jakiejś firmie a pieniądze samorząd bierze z podatków. Wy wszyscy chcecie „za darmo” bo każdy po równo ma mieć, było nie obalać komuny to by może tak było.

  2. Biedna Gmina nie ma pięniedzy zeby zapłacic za sygnał internetu. Niech wreszcie zacznie pobierać opłatę targową od handlujących w centrum koło kiosku. Zgodnie zresztą z uchwałą Rady Gminy z grudnia 2015 roku. Patrząc na zatwierdzony tą uchwałą cennik dziennie ucieka od 55 do 90 zł. 40% z tego dostaje inkasent. to nadal zostaje 30-60 zł dziennie, x 20 dni to conajmniej 600 zł miesięcznie. w dobre dni więcej. Cyba wystarczy na opłatę za ten sygnał.

  3. Wydaje mi się przechodzi wójtowi żeby nie zaszkodzić swojemu podwładnemu który jest właścicielem Internetu radiowego wszak nawet anteny znajdują się na urządzenia przepompowni gzk ?.

    • Wybacz, ale chyba brakuje Ci informacji, albo to wysoka gorączka. Pewnie dlatego bredzisz!
      Trzeba mieć nadzwyczaj bogatą fantazję rodem z… Powiedzmy, że znikąd, albo rzeczywiście bardzo wysoką gorączkę żeby coś takiego w ogóle wymyślić… Brawo TY! OSE narzędziem inwigilacji! Dobre, tego jeszcze nie słyszałem, przekażę! 🙂
      Daję Ci słowo, że w tym OSE będę Cię osobiście inwigilował! Szczególnie, że jak wiadomo, mam już Twój numer IP! 😉
      A serio…
      Polecam: http://www.ose.gov.pl Poczytaj! Może się dowiesz coś o OSE! A tak BTW i już śmiertelnie serio, zdajesz sobie oczywiście sprawę, że nikt Cię tak bardzo nie inwigiluje i nie wie o Tobie więcej, niż Twój osobisty Facebook i Google. A wiesz czemu? A temu, że sam im na to pozwoliłeś, serio 😉

      • śmiej się śmiej, internet w rządowych rekach to nic śmiesznego, wolność nie będzie nam zabierana od razu tylko stopniowo kawałeczek po kawałeczku…

        Popatrz co się dzieje na świecie, jak rządy ograniczaj treści swoim obywatelom…

        • No widzisz, czyli jednak nie umiesz czytać 😉 Bo widzisz OSE, to Ogólnopolska Sieć EDUKACYJNA. I jak sama nazwa wskazuje, przeznaczona jest dla szkół, a nie dla osób prywatnych czy firm 😉 No więc obawiam się, że nawet gdybyś się chciał do niej przyłączyć, raczej Ci się to nie uda 😉

        • Yhm. Rozumiem, że Twoja kontrpropozycja brzmi: odciąć wszystkich od sieci, a przede wszystkim dzieci. Hm… Obawiam się jednak, że może z tym być problem. Ale powodzenia 😉
          BTW, ja nic nie wiem, by w Polsce był obowiązek korzystania z Internetu. Jak widać korzystasz z niego 😉 Nie bardzo więc rozumiem w czym problem? Nie chcesz – nie korzystasz. Proste!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.