Co się działo na spotkaniu „pod Dębem”? #możnawięcej

Wniosek z tego spotkania jest jeden – MOŻNA WIĘCEJ!

Zgodnie z zapowiedziami w sobotę (05.05) na łapanowskim Rynku pod Dębem odbyło się pierwsze spotkanie z naszym wydawcą, Karolem Manysem. Chodziło o to, by te osoby, które go osobiście jeszcze nie znają, miały okazję go poznać. Cel drugi – rozmowa o ważnych dla mieszkańców gminy sprawach. Tym bardziej, że Manys jest potencjalnym kandydatem na nowego wójta.

Rozmowa trwała dużo ponad zakładany plan – prawie trzy godziny. Ile osób się zjawiło? To trudne do określenia. Uczestników nikt bowiem nie liczył. Osoby się wymieniały. Jedni odchodzili, inny przychodzili. W pewnym momencie na pewno było ok. 30-40 osób.

– Ku mojemu zaskoczeniu były nie tylko młode osoby, ale również starsi. Było ich dużo więcej, niż się spodziewałem. To tylko świadczy o tym, że mieszkańcy gminy nie tylko zgadzają się z tym, że w Łapanowie i całej gminie można zrobić dużo więcej, niż robi obecna ekipa rządząca gminą, ale wręcz domagają się takiej zmiany – relacjonuje nasz wydawca.

Dodaje, że rozmowa była niezwykle merytoryczna choć rozpoczęła się od uspokajania dwóch dość agresywnie nastawionych mieszkańców. – Super, że się pojawili, bo rzeczywistości nie należy pudrować. Niestety, nie zdążyłem z nimi bliżej porozmawiać. Żałuję, że wcześniej nas opuścili. Mówili bardzo ciekawe rzeczy – relacjonuje nasz wydawca.

O czym toczyła się dyskusja? O wszystkich sprawach gminy. O zmarnotrawionych przez ostatnie cztery lata szansach i o tym jak je naprawić? Co można zrobić, by Łapanów się lepiej rozwijał, jak rozwiązać problem braku inwestycji, co zrobić, by lepiej pozyskiwać fundusze z Unii i jak dać lepsze szanse młodym? Jednym słowem – co zrobić, by mieszkańcom gminy żyło się lepiej, by gmina lepiej prosperowała i lepiej się rozwijała. I to mimo dość tragicznej sytuacji, w jakiej się znajduje.

– Starałem się przekonać, że nie wszystko wymaga wielkich nakładów finansowych. Czasem wystarczy pomysł, który należy konsekwentnie realizować. Czasem realizacja pomysłów, jakie mają ludzie może dać piorunujące efekty – relacjonuje nasz wydawca.

Obecnie sytuacja jest taka, że przez ostatnie pięć lat gmina spadła w Rankingu Gmin Małopolski, jaki przygotowuje Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji

z 25 miejca na 100.

W 2013 roku na jednego mieszkańca wartość inwestycji wynosiła

1236 zł. Obecnie to 431 zł.

Działania obecnej ekipy sprawiły, że z 20. miejsca w Małopolsce gmina spadła na 99. pozycję.

Tragicznie jest z pozyskiwaniem funduszy z Unii. I to w sytuacji, gdy Polska ma do wykorzystania największe w historii środki.

W 2013 roku na jednego mieszkańca Łapanów pozyskiwał 843 zł. Obecnie to zaledwie… 97 zł. ZGROZA!

Od 2015 roku gmina wnioskowała o fundusze z Brukseli zaledwie trzy razy! Z czego tylko raz z sukcesem. Efekt? Przez ostatnie trzy lata (2015, 2016 i 2017) gmina pozyskała zaledwie…

76,5 tys. zł.

– Inne gminy na pojedyncze projekty pozyskują więcej. Choćby sąsiedni Nowy Wiśnicz. I co ważne, nie wszystkie projekty wymagają wkładu własnego – podkreśla nasz wydawca.

Wystarczy wziąć choćby sprawę dofinansowania do wymiany pieców, na którą mieszkańcy niemal całej Małopolski mogą dostać nawet 8 tys. zł dotacji.

– Ze względu na oczywiste zaniedbania gminy mieszkańcy Łapanowa i okolicznych wiosek pozbawieni są tej możliwości – dodaje Manys.

Niestety, wbrew zapowiedziom wyborczym, pod rządami obecnej ekipy dług nie spadł. Wręcz przeciwnie – wzrósł znacząco. Wynosi obecnie ponad 31 mln zł. Według oficjalnych danych Ministerstwa Finansów w 2014 roku wynosił niespełna 19 mln zł.

Obecna ekipa z powodzeniem „przerolowała” za to dług o 10 lat – do 2034 roku. Co więcej mimo, że Łapanów już teraz znajduje się na 20. miejscu najbardziej zadłużonych gmin w kraju obecna ekipa planuje zaciąganie kolejnych kredytów. Nie powstrzymuje jej nawet to, że już w zeszłym roku zmuszona była zadłużać się w firmach pożyczkowych, bo żaden bank już nie chciał dać pożyczki.

– W praktyce to oznacza, że czterech kolejnych wójtów ma w rzeczywistości związane ręce – zwraca uwagę Manys.

Cała ta sytuacja nie przeszkadza, by mieszkańcy coraz więcej łożyli na utrzymanie gminnej administracji. W 2013 roku na utrzymanie gminnych urzędników przeznaczali 324 zł rocznie. W zeszłym – już 349 zł. Czyli…

25 zł więcej!

Czy to znaczy, że Łapanów jest skończony i nic nie da się zrobić?

– No właśnie nie! Zrobić można bardzo wiele i to mimo ograniczonych funduszy! Ale pod warunkiem, że ruszy się nieco głową i że będą to wspierać mieszkańcy – podkreśla Manys.

Co ze spotkania wynika (prosimy o uzupełnianie w komentarzach, jeśli coś zostało przeoczone)

  1. znaczące wzmocnienie inwestycji w gminie (nawet kosztem oszczędności)
  2. zasadnicze zwiększenie pozyskiwania funduszy z UE – w praktyce to oznacza przygotowanie gminy do kolejnej perspektywy, bo w praktyce tę obecną władze niestety już zmarnotrawiły (chodzi głównie o dostęp do szybkiego Internetu)
  3. zadbanie o rozwój Centrum Kształcenia – by absolwenci mogli znaleźć pracę na miejscu
  4. rewitalizację okolic rynku oraz zalewu (np. poprzez zarybienie zalewu i zapełnienie go turystami, ogródki na rynku i rozwój agroturystyki, wypożyczalnię rowerów, gminny autobus, który będzie za darmo woził w weekendy turystów)
  5. ściągnie do gminy turystów i wzmocnienie promocji (np. poprzez utworzenie w gminnym lokalu sklepu z lokalnymi produktami typu: kiełbasa, zabawki, miody, pamiątki…)
  6. zasadnicze wsparcie dla lokalnych firm – zapewne poprzez obniżenie lokalnych podatków oraz inne preferencje (np. darmowy hosting gratis od gminy). Każdy, kto tylko miał do czynienia z zarządzaniem wie, że obniżenie podaktów zawsze owocuje zwiększeniem wpływów
  7. rozważanie starań o utworzenie podstrefy ekonowmicznej (duże korzyści dla firm, możliwość sciągnięcia inwestorów)
  8. wszczęcie starań o wejście Gminy Łapanów do programu Mieszkanie+
  9. utworzenie w gminie domu senior-wigor z atrakcjami i dzienną opieką dla osób starszych
  10. Oferta dla młodych – atrakcjny program w Domu Kultury, ogródki na rynku (nie należy kombinować jak się nie da, ale jak się da…), cykliczne dyskoteki/utworzenie klubu

Od Karola Manysa

  1. stałe, cykliczne, otwarte, szczere spotkania i rozmowy z wójtem! Nie tylko w Łapanowie, ale też we wszystkich miejscowościach gminy (na pewno bez garnituru i nawet z brzydkimi słowami) – byle z pozytywnym efektem
  2. brak jakichkolwiek obietnic bez pokrycia
  3. budowa mostu w Kamyku, ale nie za 5,5 mln zł, bo taki tam zwyczajnie nie jest potrzebny
  4. jawny rejestr umów UG Łapanów i wszystkich instytucji utrzymywanych z gminnych pieniędzy – na stronach internetowych będą publikowane wszelkie wydatki, począwszy od tych za miliony, a na tych za kilka złotych skończywszy – to da mieszkańcom wgląd jak są wydawane ich pieniądze i zabezpieczy gminę przed korupcją
  5. uzależnienie ewentualnych premii/nagród w UG i wszystkich instytucjach podległych od EFEKTÓW – do ustalenia „pod Dębem” jak je mierzyć

Jeden z komentarzy:

A jednak poważny kandydat nie oszołom. Potraktowanie ludzi z szacunkiem przyniesie efekty

 




44 Comments

    • Bo to nie pani wójtowa będzie ewentualnie kandydować 😉 Ale skoro taki jesteś ciekawy, mogę powiedzieć, że nie pojawiłem się i nie pojawię 😉 Od 11 lat jestem stanu wolnego i nie mam zamiaru w tej kwestii nic zmieniać 😉 Zresztą, nawet gdyby, to są moje prywatne sprawy i nie będziemy na ten temat rozmawiać 😉
      Pozdrawiam

    • Prosta odpowiedź – jak widzisz jest. Co do zasady publikujemy wszystkie komentarze (choć nie wszystkie w całości), które tylko mieszczą się w naszej polityce komentowania: http://mojlapanow.pl/cookie-policy/. Wiedziałabyś o tym, gdybyś ją przeczytała – zachęcam. Wszystkie też, każdy z osobna, zatwierdzamy i nie robimy tego automatycznie, a ręcznie. Zdarza się więc, że pojawiają się z opóźnieniem.
      Pozdrowienia

  1. A cóż to Pana Manysa ze stolicy do zadlużonego Łapanowa przywiało czyżby w stolicy stołków zabrakło,wieżyć mi się niechce że to z troski o naszą gminę,ciekawe.

    • Głeboko współczuję jeśli o pracy myślisz tylko w kategoriach „stołka”. To naprawdę bardzo smutne. PRL skończył się jakieś 30 lat temu. Szczęśliwie miałem z nim do czynienia tylko, jako dziecko, a pracować zaczynałem już w wolnej Polsce. I w niej, na szczęście, obowiązują już nieco inne zasady.
      W swoim życiu zawodowym miałem różne zajęcia i pracowałem dla wielu pracodawców. Ale w żadnej z tych prac nie było mowy o żadnym „stołku”. Raczej o rzeczach, które trzeba zrobić, wyznaczaniu i realizacji celów, pomysłach jak tego dokonać, ciężkiej robocie (czasami po 16 godzin na dobę), pewnego rodzju misji i satysfakcji, gdy się udawało. Wreszcie, gdy był sukces o rozwoju, ścieżkach kariery czy premiach. Nigdy o „stołkach”!
      Tak jestem przyzwyczajony, tak działam i nie mam zamiaru tego zmieniać. I dobrze, by mieszkańcy Łapanowa też tak zaczęli do tego podchodzić, bo tak podchodzi do tego nowoczesny świat. A ja bym chciał, żeby Łapanów był nowoczesny! I, sądząc po rozmowie z ludźmi, nie będzie z tym większego problemu, bo oni też tego chcą 😉
      Krótko mówiąc – żadne „stołki” mnie nigdy nie interesowały, nie interesują i na pewno nie będą interesować. Interesuje mnie za to i to bardzo zrobienie czegoś ważnego, interesującego i pożytecznego. A jeśli ktoś myśli o pracy w kategoriach „stołków”, to krzyżyk na drogę, ale też wyrazy współczucia, bo to się nie może skończyć dobrze! Szczególnie w działalności publicznej.
      Gdybyś chciała na ten temat więcej porozmawiać, to już teraz zapraszam na kolejne spotkanie „pod Dębem” i nie tylko. Termin zostanie podany wcześniej na Moim Łapanowie. Możemy podyskutować 😉

  2. super pomysł! Przydałoby się darmowe wifi na przystankach gminy Łapanów i w ogródkach na Rynku, które mam nadzieję kiedyś powstaną. A tak zresztą na Rynku sprzydał by się mały box z wifi, coś w tylu boxoffice gdzie każdy może przyjść rozłożyć tablet czekając na żonę robiącą zakupy, jako miejsce spotkań młodych kreatywnych myślących twórczo i biznesowo.

    • To ja jeszcze dorzucę taki drobiazg jak darmowe wifi dla mieszkańców, np. na Rynku, nad zalewem i pomyślmy gdzie tam jeszcze by się ptrzydało: http://www.wifi4eu.pl/
      To nie wymaga żadnego wkładu własnego! Po prostu trzeba się zarejestrować, a następnie aplikować. Kto pierwszy, ten lepszy. I dostaje 15 tys. euro, czyli lekko licząc 60 tys. zł. Czekam na informacje, czy Łapanów sę tym w ogóle zainteresował… Znając życie nikt nawet palcem nie kiwnął – zbyt byli zajęci liczeniem odpraw. Ale może mam złe źródła i się mylę. Oby!

    • Roj został usunięty z Pisu za kłamstwo lustracyjne dotyczące podpisania lojalki.Kulig go wtedy bronił w telewizji Bocheńskiej.

      • Sprostowanie nie podpisał tylko prowadził rozmowy z oficerem w wojsku dostał kryptonim Mały lecz według Roja to było nieistotne dlatego nie ujawnił i wyleciał z Pisu.

  3. Witam.Panie Karolu gdyby PAN został wójtem nieda się pogodzić pracy i mieszkania w Warszawie z wójtowaniem w Łapanowie jak PAN to zorganizuje ?.

  4. słabo panie manys, proszę nam pokazc jakis film lub zdjęcie gdzie te 30/40 osób bo byłem i nie widziałem tyle???

    • Najwyraźniej musiał Pan iść wcześniej. Ale nic straconego – już teraz zapraszam na kolejne spotkanie 🙂 Nie mam na nich zamiaru dokładnie liczyć uczestników, bo to chyba nie o to chodzi 😉

  5. Panie Karolu było dobrze nawet bardzo dobrze pierwsze koty za płoty,proszę o więcej takich spotkań,pozdrawiam

  6. Witam.Spotkanie pod nadzorem kamer Roja wykluczyło obecność ludzi z UG.i podległych jednostek czy radnych.Inną sprawą jeśliby Manus został Wójtem to wyjdą na jaw brudu pokuligowe jakich Roj nieodważył się ujawnić by się nienarażać mimo zdobytej wiedzy i co wtedy ?.Albo dogada się z Kuligiem by zwalić wszystko na Roja wszak wiedział , milczał czyli brał … .A pierdziostołki wieją na emeryturę.

    • A to niby dlaczego? To w UG panuje jakiś terror, że ludziom nie wolno po godzinach chodzić na spotkania? Szczerze mówiąc miałem nawet nadzieję, że dołączy do nas Pan Wójt, któryś radny, albo ktoś z UG. Nie dołączył – szkoda 🙁
      BTW ktoś z UG powinien nawet być – spotkanie było oficjalnie zgłoszone, jako zgromadzenie publiczne 😉

      • Kiepska pamięć Sam pisałeś o terrorze zwolnieniu skarbniczki jak również publikowałeś list pracowników. Pozdrowienia dla przyszłego wójta.

  7. Zamieszczacie zdjęcia z każdego pi….dnięcia z takiego wydarzenia nie ma zdjęć? Nie ma też filmików? Szanowna redakcjo dlaczego?

    • Zapraszam na następne spotkanie. Jeśli się zgodzisz pomóc, to dam Ci telefon i nagrasz 😉 OK?

  8. OSE jest bardzo dobrym ,,młodym” projektem który powinien zostac zrealizowany w lapanowie. Biorac pod uwage ilosc lokalizacji osiagalnym bedzie rok 2019 pod warunkiem, ze tego nie przegapimy szanowni panstwo! Samo nie przyjdzie. I nie musimy sie zadluzac 🙂

    • Bardzo słusznie 😉 A jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy z UE, to czekam jeszcze na informację, ale coś mi się zdaje, że gmina nie zainteresowała się nawet 60 tys. zł, do których nie trzeba dokładać ani złotówki. Ale mam nadzieję, że się mylę 😉 To tak apropos naszej dyskusji spod dębu, że nie do wszystkiego potrzebny jest wkład własny. Naprawdę czasem starczy zwykłe zainteresowanie i minimum ogarnięcia 😉

  9. Jak dla mnie żenada .A swoją drogą kogo będziecie obsmarowywać jak Pan Manys zostanie wójtem ????

  10. Żeby brać dofinansowania trzeba miec na wkład własny, vat, itp. Jak stary wójt brał dofinansowania to długi rosły

    • Bravo! W koncu, ktos zauwazyl ze zadluzenie gminy wzielo sie z tych tzw. bezplatnych dotacji! kiedy to sie w koncu skonczy? kiedy beda odpowiedni ludzi na odpowiednich miejscach? jak mozna zarzadzac gmina nie majac nigdy w zyciu swojej firmy? nauczyciel nie bedzie w stanie tego ogarnac gdyz przez cale zycie byl tylko nauczycielem… a Pan, Panie Karolu co robil poza PR? bo robienie dobrej miny do zlej gry to za malo… pozdrawiam i zycze powodzenia!

      • Długi z dofinansowania? Nonsens. Z tych pozyskanych w sumie 70 tys? Wstyd nawet wspominać. Kiedy inne gminy korzystały z środków unijnych na potęgę gmina Łapanów ruszyła tyłek po 70 tysięcy. Przecież się chce płakać patrząc na tę gnuśność, marazm i nieodpowiedzialność.

      • Dzięki, nie mam zamiaru robić dobrej miny do złej gry i nie interesuje mnie branie pieniędzy za nic-nie-robienie, więc spokojnie 😉

  11. …a wiecie skąd dlugi? Polecam lekture na oficjalnej stronie lapanowa w zakladce oswiadczenia majatkowe radnych, kierownikow, administracji. Zobaczcie ile zarabiaja. Za co ? Za 8 godzin patrzenia w okno? Wynagradzac najnizsza krajowa a nagradzac za osiagniete, mierzalne cele, zrealizowane projekty, pozyskane fundusze EU. Pracuje w miedzynarodowej korporacji ktora zarabia pieniadze i premie mam tylko za osiagniete roczne wyniki!!! Aplikuje do urzedu gminy tam wynagrodzenia jak na zachodzie, mozna żyć i sie bawić ,,:)

Komentowanie jest wyłączone.