Dyrektor komentuje, czyli CKZiU i molestowanie – jak te osły

Budynek Zespołu Szkół w Łapanowie Fot. MójŁapanów

Co CKZiU ma wspólnego z molestowaniem? To oczywiste, że nic. Mimo to podkładają łapę. Jak te osły!

Ci z Was, którzy czytają tu komentarze już to wiedzą. W sylwestra ponownie doszło do ostrej wymiany zdań między mną, a dyrektorem łapanowskiego Centrum Kształcenia, Marcinem Budzynem. Ponownie, bo pierwsza edycja tego spektaklu miała miejsce w maju. Centrum Kształcenia straszyło mnie wtedy paragrafem 212. Co wtedy na to odpowiedziałem, możecie przeczytać TUTAJ.

Tym razem Panu Dyrektorowi nie spodobał się mój komentarz, że szkoła powinna się „ze wstydu spalić”, bo powinna „przeprosić! Po dugie – zapewnić, że dołoży wszelkich starań, by to się NIGDY więcej nie powtórzyło! Po trzecie – dać dzieciakom odpowiednie szkolenie jak sobie radzić z takimi zachowaniami!” a „NAUCZYCIEL ZWYCZAJNIE NIE MA PRAWA WYCIĄGAĆ ŁAP DO UCZENNICY!” Oburzyło go to na tyle, że po południu napisał taki oto komentarz:

Panie Redaktorze. Łatwo jest Panu oczerniać szkołę zza klawiatury i pisać, że Dyrektor jest tchórzem. Zapraszam Pana na spotkanie z nauczycielami i pracownikami CKZiU do Łapanowa, wtedy porozmawiamy poważnie. Chyba,że brak Panu odwagi. Ponadto pisze Pan artykuł o gołym tyłku radnego, a w komentarzach obraża Pan szkołę, która jako nowa placówka nie ma nic wspólnego ze sprawą o rzekome molestowanie. Jako Dyrektor nowej placówki nie życzę sobie wciągania jej w sprawy, które jej nie dotyczą. ZS w Łapanowie nie istnieje, a CKZiU nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Pisanie przez Pana, co ślina na język przyniesie, używanie wulgaryzmów w komentarzach, obrażanie pracowników obecnego Centrum jest totalnym cynizmem i kompromitacją. Jeśli skorzysta Pan z zaproszenia to zapraszam, jeśli nie to będziemy załatwiać sprawę inaczej. Wolność mediów wolnością, ale do czasu. Nie pozwolę na to, aby oczerniał Pan Centrum, które powstało 2 lata temu, jako Dyrektor nie mogę sobie na to pozwolić. I niech Pan znowu nie odbierze tego jako straszenie Pana, bo Pan ma to w zwyczaju. Z poważaniem Marcin Budzyn

I kolejny:

Panie Redaktorze. Wszelkie sprawy nie związane z CKZiU proszę rozwiązywać z poprzednimi władzami, nie ze mną, bo ja nie mam z nimi nic wspólnego.

Oto moja odpowiedź:

Szanowny Panie Dyrektorze,
przede wszystkim bardzo dziękuję za komentarz i zaproszenie. Jeśli tylko będzie ku temu sprzyjająca okazja z chęcią się z Państwem spotkam i porozmawiam. Tym bardziej, że jako Centrum jesteście Państwo nie tylko ważnym elementem życia Gminy, ale też robicie mnóstwo cennych i potrzebnych rzeczy. Myślę, że warto poszukać tu pól współpracy.
Co do meritum – bardzo mi przykro Panie Dyrektorze, ale trudno mi się z Panem zgodzić. Od razu przyznam też, że mam pewien problem z tym Pana komentarzem. I to z kilku powodów. Już wyjaśniam.
Proszę się nie pogniewać, ale przede wszystkim mam niestety nieodparte wrażenie, że w sprawie domniemanego molestowania zachowuje się Pan nieco jak ta żaba, która podkłada łapę, gdy kują konia.
Panie Dyrektorze! Proszę przyjąć do wiadomości, że nikt, nigdy i nigdzie na tym portalu nie łączył sprawy molestowania ani z Centrum Kształcenia, ani tym bardziej z Panem osobiście, bo byłby to absurd! Nie łączył, bo nie mógł łączyć! Z tej prostej przyczyny, że jak obaj doskonale wiemy CKZiU istnieje od dwóch czy trzech lat. Sprawa tymczasem sięga co najmniej kilkanaście lat wstecz – do początku lat 2000 i dalej do połowy lat 80, gdy CKZiU zwyczajnie nie istniało, a Pan mógł nawet nie wiedzieć, że zostanie nauczycielem! I wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że w obecnej szkole nie pracuje już ani jeden nauczyciel, który pracował wtedy.
Jak Pan doskonale wie, bo przecież czytał Pan te materiały, we wszystkich jest to bardzo, ale to bardzo wyraźnie napisane!
Przykro mi to napisać, ale to Państwo, Panie Dyrektorze, nie ja, ale Państwo wiążecie tę sprawę z CKZiU. Choćby przez maila, w którym straszyliście mnie paragrafem 212. Co, pominąwszy już nawet kontekst, samo w sobie było dość kuriozalne! Proponuję do tamtej sprawy nie wracać. Uznaję ją za zamkniętą, ale jedno mogę powtórzyć! Paragraf 212 kojarzy się Panie Dyrektorze w kontekście mediów, nieważne małych czy dużych, wyłącznie z najgoszymi próbami kneblowania ust i ograniczania wolności słowa! Co jest tym bardziej oburzające, jeśli wziąć pod uwagę sprawę, o której rozmawiamy i jej tok!
Państwo powinniście być najbardziej zainteresowani jej wyjaśnieniem! Tymczasem chcieliście ją nadal tuszować, jak to miało miejsce przed laty! I to mimo, że Państwa nie dotyczy! Przykro mi to niestety napisać, ale sprawia to wrażenie, jakbyście Państwo chcieli się przyłączać do grupy obrońców nauczyciela, który wedle relacji, którymi dysponuję miał sobie pozwalać na ewidentnie niestosowne zachowania wobec uczennic! Nie chce mi się w to wierzyć, więc przyjmuję, że wynika to jedynie z nieporozumienia lub niezrozumienia!
Czy CKZiU jest następcą Zespołu Szkół? Tak, jest! Czy to się Panu podoba, czy nie! No więc proszę być konsekwentnym! Skoro już sami łaczycie Państwo sprawę molestowania z Centrum, proszę zareagować w tej sprawie tak jak należy! Przeprosić, choć to nie Państwa wina, obiecać, że zrobicie wszystko, by tego typy sytuacje nigdy się w tym budynku nie powtórzyły, a na dowód np. przeprowadzić pogadanki dla uczniów jak sobie należy radzić z podobnymi sytuacjmi! To by rzeczywiście wzbudziło mój podziw oraz naprawdę głęboki szacunek! A myślę, że dałoby też jasny i wyraźny sygnał i uczniom, i rodzicom, że w CKZiU nie ma i nie będzie przywolenia na podobne zachowania.
To nie wynika Panie Dyrektorze z żadnych przespisów. To wynika z elementarnych zasad postępowania w tego typu przypadkach! Jeśli ma Pan co do tego jakiekolwiek wątpliwości, proszę o to zapytać dowolnego specjalistę od sytuacji przemocy, bo ja nim nie jestem. Choć wydaje mi się, że usłyszałem o tym po raz pierwszy przed wielu, wielu laty na zajęciach z pedagogiki.
Panie Dyrektorze! Uważam, że Państwo zwyczajnie tego egzaminu nie zdali! Taka jest moja opinia i jeśli Pan ma inną – będziemy się pięknie różnić. Jeśli piszę o dnie dna i o tym, że jest Pan tchórzem – to właśnie mam na myśli! Nie co innego! Być może to za ostro, być może niesprawiedliwie… Jeśli poczuł się Pan tym dotknięty lub urażony – serdecznie przepraszam. Nie to było moim zamiarem! Ale taka jest moja opinia! A wynika ona z tego, że zachowaliście się Państwo niczym Alicja, która zamyka oczy i uważa, że to rozwiązuje problem, bo nie ma potwora. A on ciągle siedzi…
Być może język komentarza był nadmiarowo emocjonalny. Jeśli kogoś uraził – również przepraszam. Został zmieniony. Ale trudno zachować zimną krew, gdy niemal przy każdej okazji choćby najmniejszej wzmanki o trudnych sprawach czyta się komentarze typu „same chciały” i próby obrony kogoś, kto w normalnych warunkach w żadnej szkole nie miałby racji bytu. Bo rozumiem, że co do tego się zgadzamy – dla nauczycieli, którzy pozwalają sobie wobec uczniów na choćby próby molestowania czy wykorzystywania nie ma miejsca w szkołach!
Reasumując – moim zamiarem nie było i nie jest jakiekolwiek atakowanie czy to kierowanej przez Pana szkoły, czy też Pana osobiście. Jeśli zostało to inaczej zrozumiane – przepraszam. Co nie zmienia faktu, że najwyraźniej szkoła ma w swojej historii niezwykle trudne karty i w mojej ocenie nie umie sobie z tym właściwie radzić. I moja ocena Państwa zachowania w tej sytuacji jest co najmniej mocno krytyczna!
Różnica między nami w postrzeganiu tej sprawy może polegać na tym, że ja Panie Dyrektorze rozmawiałem z tymi dziewczynami, dziś już dojrzałymi kobietami. Pan jak sądzę nie!
Łączę życzenia wszelkiej pomyślności w nowym 2019 roku!
Nowych sił!
Zarówno dla Pana osobiście, kadry jak i uczniów CKZiU!
Z wyrazami szacunku
Karol Manys
wydawca portalu
PS. Proszę o propozycje dogodnych dla Państwa terminów spotkania – ustalimy kiedy.

To jednak Pana Dyrektora nie usatysfakcjonowało. Kolejny jego komentarz:

Panie Redaktorze. gdzie Pana obiektywizm. Za co CKZiU ma przepraszać, Panu coś się tylko wydaje,interpretacja komentarzy w Pana wykonaniu to analfabetyzm funkcjonalny. Chyba nie mamy o czy rozmawiać, bo nie ma sensu i to nigdy więcej.

I moje odpowiedzi:

Panie Dyrektorze,
nie będziemy się chyba obrażać. Ja też mogę powiedzieć, że rozwiązanie kwestii molestowania to w Pana wykonaniu debilizm wsteczny.
I co Pan na to?
Czekam na propozycję terminów potencjalnego spotkania 😉
Wszystkiego dobrego w 2019!

Panie Dyrektorze,
a może Pan zwyczajnie w końcu JASNO i WYRAŹNIE powie: to godzi się Pan na nauczyciela, który maca uczennice w szatni, czy się Pan nie zgadza? TAK lub NIE!?
Może tak będzie prościej…
Gdyby się Pan dowiedział, że któryś z Pana nauczycieli tak właśnie robi, jaka jest Pana reakcja? Robi Pan wrzask, czy zamiata sprawę pod dywan? REAGUJE lub NIE!? TAK/NIE!?
Panie Dyrektorze, to są proste, banalne i elementarne pytania!
Proszę się odnieść!
I czekam na proponowane przez Państwa terminy spotkania!
Widzimy się w dogodnym i dla Państwa, i dla mnie terminie!

Na to Pan Dyrektor już nie odpowiedział. Pytam więc publicznie:

Panie Dyrektorze!

  1. godzi się Pan na nauczyciela, który maca uczennice w szatni, czy się Pan nie zgadza? TAK lub NIE!?
  2. Gdyby się Pan dowiedział, że któryś z Pana nauczycieli tak właśnie robi, jaka jest Pana reakcja? Robi Pan wrzask, czy zamiata sprawę pod dywan? REAGUJE lub NIE!? TAK/NIE!?

Tym bardziej, że w komentarzach pojawił się również taki:

Pozostają skrzywdzeni uczniowie sprzed lat. Są również ich dzieci chodzące do tej samej szkoły. Po Łapanowie chodzą też nauczyciele, którzy uczyli w tej szkole przed laty. Dla wielu uczniow sprzed lat ten koszmar, sprawil, że poczucie bezsilności i niemocy pozostało na zawsze. Zatem niech sprawiedliwości stanie się zadość. Proszę wybaczyć Panie Dyrektorze, ale takie boksowanie się z Manysem pokazuje, że rozciąga Pan parasol ochronny, nadal na pewno nie nad ofiarami.




29 Comments

  1. Wydaje mi się, żę Pan Redaktor nie trafił na kamień ale myślę, że za dużo sobie Pan pozwala w pisaniu oszczerstw, Pan znajdzie się w Sądzie wcześniej czy później z powództwa cywilnego […]

  2. człowieku masz dowody, że ktoś tuszował jakieś przestępstwo? zgłoś to do prokuratury
    człowieku masz dowody, że miało miejsce przestępstwo? zgłoś to do prokuratury
    są jakieś osoby, które są pokrzywdzone przestępstwem ? niech się zgłoszą do prokuratury,
    człowieku ktoś się ma odnosić do jakiejś kwestii bo ty coś się dowiedziałeś i to opisałeś to na swoim portalu? okoliczność, że coś opisujesz nie oznacza, że ktoś ma obowiązek zabierać głoś

  3. panie kandydacie na kandydata, czy każda plotka o panu która chodzi o panu o łapanowie jest prawdziwa? ja też słyszałem o panu wiele rzeczy, a nie pisze o tym i nie wymagam, żeby pan się odnosił do tego

  4. Skoro również Pan uważa ,że CKZiU nie jest niczemu winne, to proszę usunąć zdjęcie budynku szkoły przy pana artykule. Bo obecnie godzi to w tą placówkę

  5. Ale ja proszę, przecież Marcin Budzyn ma świadomość win, ale zawinionych. Cała jego dyskusja na to wskazuje i o jakich Ty pomówieniach mówisz? Pan Dyrektor o faktach pisze i tylko o nich.

    • Wszyscy wiedzą ze robisz to specjalnie, kopiecie pod dyrektorem żeby przejąć władze ale żeby posunąć się do tego stopnia.

      • Nie gniewaj się, ale piszesz bzdury. Zasada domniemania niewinności zupełnie nie tak działa! Jeśli ktoś kogoś okradnie albo zamorduje zasada domniemania niewinności nie powoduje, że nie można o tym pisać. Ryzykowne byłoby tylko podawanie nazwiska. A tego jako żywo tu nie znajdziesz! Do tego stopnia, że właśnie ze względu na domniemanie niewinności nie było ono zatwierdzane w komentarzach. I to mimo, że administrator nie odpowiada za treść komentarzy.
        Tak że tak 😉
        Pozdrowienia

        • Tak tylko u ciebie stosowana jest wybiórczo, pisani z imienia i nazwiska ze ktoś krył to jest według ciebie dozwolone bez jakiegokolwiek wyroku, gdyby tylko chcieli to masz wyrok za pomówienie.

  6. Gdyby ktoś z nauczycieli bądź dyrekcji miał jakąkolwiek wiedzę na ten temat to by działał. Tak jak to miało miejsce z innym nauczycielem który nie pohamował swojej wybuchowej natury, w tym samym dniu nie był już nauczyciel tej szkoły – to są fakty a nie jakieś brednie, to szkoła która wyprowadziła setki osób na „ludzi” nie raz z patologicznych rodzin. Przyjmowała najtrudniejsze dzieci, których inne szkoły nie chciały przyjąć, dzisiaj robi się z nich najgorsze zło. Niszczy się dorobek nauczycieli, tej szkoły pomówieniami.

  7. Tak stara jak nowa kadra pedagogiczna nie miał żadnej wiedzy w tej kwestii. W sumie nie dziwię się bo skąd dyrektor, nauczycieli mieli wiedzieć jak im tego nikt nie zgłosił ?
    To co pisze redaktor to bzdury ! Czy którykolwiek z rodziców, dzieci napisał choć jedno pismo w tej sprawie ? jeśli tak będzie ono w dokumentacji szkolnej.
    Podobna sytuacja z kuratorium jeśli ktoś zgłosił do kuratorium będzie to w dokumentacji w kuratorium. Jeśli nikt nie zgłaszał to jest to pomówienie szkoły (dyrekcji i pracowników) i powinny za to być wyciągnięte konsekwencje prawne!!!. Żyjemy w państwie prawa […] popełnia przestępstwo. Druga sprawa, napisanie ze dyrektor szkoły i nauczyciele kogoś kryli jest przestępstwem bez jego udowodnienia. Krycie to ukrywanie przestępstwa inaczej współudział. Czy redaktor zarzuca byłej kadrze pedagogicznej i dyrekcji współudział w przestępstwie ??? Ja jako pracownik tej szkoły tego nie odpuszczę, nie pozwolę nazywać siebie przestępcą.

    • Ten komentarz mi się podoba Nie odpuszczaj Nie pozwól nazywać się przestępcą Zamknij usta wszystkim niech nikt nigdy się nie odważy ujawniać co się działo. Ale jesteś dzban Myślisz że kogoś zastraszysz. Aleś jest durny dzban.

  8. A tak a propo. A może zamiast wypisywać głupoty, zastanowili byście się, jak Wy byście postąpili, jak mieszkalibyscie poza gminą łapanów, mieli byście posłać swoje dziecko do tej szkoły i dowiedzieli byście się co tam się działo. Przecież nikt nie będzie zwracał uwagi na to jak ta szkoła się teraz nazywa, czy zmieniła nazwę czy nie, bo jaka to różnica. Ten sam budynek, to samo miejsce – te same skojarzenia. Przecież nikt nie mówi, żeby dyrektor przepraszal za siebie, tylko za to co się kiedyś dzialo w miejscu, gdzie teraz on rządzi, choćby po to żeby oczyścić atmosferę i tak jak redaktor napisał, żeby ludzie posylajacy tam swoje dzieci mieli pewność, że dyrekcja zrobi wszystko co w ich mocy by były bezpieczne

    • Za co chcesz przepraszać konkretnie za kogo i za co ? bo jak na razie jakieś domysły komu stała się krzywda i ma wyrok w ręce ? Jak na razie to wykańczanie szkoły !! za rok dwa i będzie po szkole jak tak dalej to pójdzie […] od parkingu przez śmieci maturę i inne paszkwile

    • Czy Wy naprawdę nie rozumiecie, że tu nikt nie ma żadnych pretensji do obecnego dyrektora w tej sprawie, bo ich mieć nie może. Przecież tu chodzi o prostą sprawę. Co z tego ze zmieniła się nazwa, co z tego że zmieniła się dyrekcja, co z tego że większość nauczycieli, którzy wtedy pracowali już nie pracują, albo zostały niedobitki. Chodzi o to, że taka sytuacja miała u nas w szkole w Łapanowie miejsce i trzeba za to przeprosić i obiecać, że dołoży się wszelkich starań żeby coś takiego się nie powtórzyło. Przecież każdy normalny człowiek wie, że nie ma tu żadnej winy obecnego dyrektora, ani grona pedagogicznego, ale stało się to w murach tej szkoły i dlatego uważam, podobnie jak p Redaktor, że dyrektor powinien publicznie przeprosić, nie za swoje winy, nie za winy nauczycieli, których ma obecnie pod sobą, ale za winy poprzedników, po których przejął schede. Ja osobiście ie mogę jednej rzeczy zrozumieć, a mianowicie w czym Pan dyrektor ma problem, przecież nie przepraszałby za swoje błędy, tylko za błędy poprzedników, więc nie rozumiem skąd ta napina, ale to tylko moje zdanie. Pzdr.

  9. Przepraszać za co ??? pogięło kogoś, wpierw trzeba kogoś skazać, MUSI BY WYROK. Druga sprawa kto ma przepraszać szkoła ??? Jak ja coś ukradnę to mój szef ma przepraszać ??, chora logika lewaków zalewa nasz kraj. !!!
    Ludzie w tym kraju jest jeszcze coś takiego jak PRAWO, a to co wyprawia się na tym portalu to rzucanie oskarżeń BEZ WYROKU które jest KARALNE to nie jest dziennikarstwo. Wpierw wyrok – zapamiętajcie sobie

    • Akurat Manys nie jest „lewakiem” tylko pisowcem, przynajmniej jak naradzie więc pomyliłeś się i nie „wpierw” tylko „najpierw”.

  10. Może nie z Panem Dyrektorem powinien się Pan umawiać, tylko ze SPRAWCA który w ubiegłych latach popełnił przestępstwo!! Bo to on tak naprawdę powinien przeprosić a nie Dyrektor obecnej placówki, który z tym nie ma nic wspólnego!!! I taka rada skoro policja zajęła się tą sprawą uważam, że Pana ingerencja jest tu zbędna i to bardzo zbędna!!! Prawdziwy redaktor napewno nie postępował by tak jak Pan!! Pozdrawiam

  11. Często nie zgadzam się z Panem redaktorem, ale akurat w tej kwestii uważam, że ma rację. Nie chce mi się rozpisywać dlaczego tak uwazam, dlatego podam jeden przykład, skala oczywiście nieporównywalna, ale chodzi o sedno sprawy. Papież Jan Paweł II przepraszał za okres, który się nazywał tzw. Polowaniem na czarownice, chociaż nie miał osobiście z tymi wydarzeniami nic wspólnego. Zrobił to, bo jest następca ludzi, którzy wtedy rządzili kościołem. Nigdy nie będzie normalnie, jeśli ktoś nie stanie na wysokości zadania i nie powie przepraszam za to co się stało, a w tej sytuacji dyrektor obecnej placówki jest do tego najbardziej odpowiednią osobą, mimo że nie ma z tym nic wspólnego.

  12. Panie Marcinie niech się Pan nie przejmuje redaktorkiem za „piątke” bo robi tylko zamieszania więcej niż to warte. Sprawa jest zgłoszona z tego co było pisane więc po co pan redaktorek robi z siebie jedynego sprawiedliwego i rozstrzyga kto powinien przeprosić kto powinien rozmowy prowadzić??
    Jakim prawem ?

  13. Nie rozumiem tego jak można domagać się przeprosin od obecnego dyrektora który tak naprawdę nie ma nic wspólnego z tą sprawą i w sumie że szkoła w tamtych czasach… Tak naprawdę to powinna przeprosić ta osoba która ta krzywdę wyrządzała wtedy tym dziewczętom… To nie jest historia tego dyrektora… Więc tak naprawdę po co rozczasac sprawdzę i stawiać tego Dyrektora w tak niezręcznej sytuacji on zaczoł nową historię i swoją historię w murach tej szkoły… Więc przepraszanie tutaj jest pomysłem z dupy wzięte… To teraz Ty redaktorze powinieneś raczej przeprosić albo rozejm zawrzeć…

Komentowanie jest wyłączone.