Cicho, jeszcze ciszej… Oj, wójt coś kręci! Coś chce po cichu wyprzedać?

Na czwartek (24 maja) zaplanowana jest kolejna sesja Rady Gminy. Ważna sesja! Mimo to informacji o tym trudno szukać na oficjalnej stonie gminy. Dlaczego?

Radni zbierają się wreszcie po długiej przerwie. Ostatni raz spotkali się na sesji pod koniec marca. Omawiane mają być m.in. sprawy związane ze zmianami w budżecie gminy i sprawa sprzedaży nieruchomości.

Dlaczego ta sesja jest tak ważna? Jak wynika z informacji „Gazety Krakowskiej” decydować się mogą kwestie związane z planami budowy mostu w Kamyku. Czyli zadłużeniem gminy na kolejny milion złotych. Ale…

Zastanawiająca jest cisza, z jaką przewodnicząca rady, magister Celina Jacewicz zwołała tę sesję. Zazwyczaj informację o posiedzeniu radnych gmina zamieszczała na swojej stronie internetowej. Teraz próżno szukać tam tej informacji. Owszem, jest, głęboko ukryta w czeluściach Biuletynu Informacji Publicznej.

Jeszcze niedawno w BIP gmina zamieszczała projekty uchwał przewidzianych do zatwierdzenia na najbliższej sesji. Teraz próżno tam szukać informacji na temat treści projektów.

Skąd ta dyskrecja i cisza?

Wiele wyjaśniać może komentarz, jaki zamieścił u nas ktoś, kto prawdopodobnie jest jednym z radnych. Oto on (pisownia oryginalna):

Witam, nie ma powodu by trzymać to w tajemnicy iż wójt właśnie będzie sprzedawał 3 hektary lasu w kobylcu . Skoro w tamtym roku sprzedał 52 działki w Łapanowie (osiedle domków plus wolne działki) bez przetargu i cichutko tym razem trzeba nagłaśniać następną sprzedaż Roberta Roja która też ma być po cicho. Jako radny mam dość takiego wyprzedawanie majątku gminy.

Czy gmina rzeczywiście planuje kolejną akcje wyprzedarzy majątku gminy? Faktem jest, że w tak ukrytym porządku obrad jest punkt dotyczący wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości w formie przetargu ustnego.




16 Comments

  1. Oj wy tacy ciemni jesteście .Pieniążki ze sprzedaży lasu pójdą na odprawę dla kierownika sotoły wszak to będzie więcej niż kierownik nowojowski Chapnął.

  2. Tak myślę sobie czy te pieniążki ze sprzedaży pójdą też na pokrycie chociażby przegranego procesu z nauczycielami z gimnazjum?. A może nasi wielcy z własnej kieszeni zapłacą w końcu za swoją niewiedze i błędne decyzje?.

    • Pane redaktorze jest pan (celowo z malej litery) smieszny naszczescie nau zylem sie robic zrzuty ekranu ….I tak pan nie wygra …

  3. Już nie długo podobno jeden pracownik gminy zbiera zaplecze na start w wyborach. I nie ukrywając ma naprawde spore poparcie wsród ludzi

  4. Szok niedowierzanie – myślałam że media są od rzetelnej informacji a nie szokowania. Pan się nie nadaje na wójta bo wszystko zszokuje.Pozdrawiam Pana Manysa.

    • Jadzia,Jadwiga,Jadziunia nie podoba się to wylot wysłanniczko ( GŁ) Ty byś chciała żeby same pochwaly były i wszystko elegancko? to głosuj na jesień na Manysa i bedziesz zaspokojona

    • W co drugim artykule szok i niedowierzanie:D. Panie Manys, daj pan ba luz bo pan zejdziesz na zawał w koncu :/.

  5. Witam.Trudno skomentować działanie wójta na szkodę gminy przy aprobacie czyli defakto współudziale radnych.Niech wystarczą fakty,wymienione w artykule działki zostały sprzedane bez przetargu nawet te niezabudowane po 3krotnie zaniżonej wartości zignorowali pisemną ofertę mieszkanca a gdy na sesji kolejny PAN Wałczu o działkę z jego studnią to wójt rżnoł głupa nie wiedząc oco biega.Kierownik Nowojorski tak pokierował iż działki nawet po kilka sztuk kupili Znajomki np. Zel.. dlatego niemogło być przetargu.Obawy,skoro znowu w tajemnicy to lasy szykowane są dla Znajomka ,wiedząc wtedy się udało to i tym razem przejdzie .Ps.Zapis z tej relacjonował (Mój Łapanów).

  6. chyba nie bardzo jest to informacja ukryta. Mieszkańcy dobrze o tym wiedzą… Do Warszawy dochodzi troszkę później…

    • może nie wszyscy wiedzą to po pierwsze,po drugie po to jest artykuł żeby ci przy korycie wiedzieli że społeczeństwo wie i nie zamierza cicho siedzieć,pomyśl zanim napiszesz to tak nie wiele kosztuje

Komentowanie jest wyłączone.