Brzezowa, kto to? Złapali tego pijanego dziadygę za kierownicą!

Fot. Pixabay
3.9
(7)

Kto siada za kierownicę po flaszce wódki? Nie dość, że z zakazem prowadzenia pojazdów, to jeszcze we Wszystkich Świętych i nocą?

Takiego skandalu Brzezowa jeszcze nie miała. Złapali pijanego dziadygę za kierownicą! Brzezowa takiej akcji nie widziała. Dziadyga nie dość, że był kompletnie pijany i jechał autem, to jeszcze miał zakaz prowadzenia pojazdów. Ciekawe dlaczego?

Wszystko działo się we Wszystkich Świętych, czyli 1 listopada tuż po północy. Policjanci z Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu zatrzymali wtedy do kontroli drogowej 48-letniego mężczyznę kierującego Oplem Vectra. Kontrola stanu trzeźwości wskazała u mężczyzny 2 promile alkoholu w organizmie, a po sprawdzeniu w systemie okazało się, że 48-latek ma czynny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, który wydał na niego sąd.

Żeby mieć 2 promile we krwi, trzeba wypić flaszkę wódki albo 10 piw i praktycznie od razu wsiąść do auta. Co trzeba mieć w głowie, by w takim stanie siadać za kierownicę?

Naszego „bohatera” czeka teraz surowa kara za „jazdę na podwójnym gazie”. Okoliczność dodatkowo obciążająca to dla w tym przypadku również niestosowanie się do orzeczenia sądu o zakazie kierowania pojazdami mechanicznymi. Oprócz dolegliwości finansowej mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Poza tym policja informuje, że ten weekend Wszystkich Świętych minął na drogach powiatu stosunkowo bezpiecznie. Od  listopada do 3 listopada na drogach doszło do 8 niegroźnych kolizji i zatrzymano 7 kierujących pod wpływem alkoholu. Dla porównania – w 2018 roku wydarzył się 1 wypadek i 14 kolizji. Ale zatrzymano tylko dwóch pijanych kierowców.

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: 3.9 / 5. Głosy: 7




1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.