Brawo pan Marcin z GZK! Duże podziękowania!

Dawno już nie dostaliśmy tak miłej korespondencji…

O problemach wczasowiczów z Tarnawy pisaliśmy niedawno. Prosili oni o interwencję w sprawie problemów, jakie mają z wodą. Teraz dostaliśmy od nich kolejną wiadomość. Okazuje się, że problem udało się rozwiązać. Dziękują więc panu Marcinowi z GZK.

Przyłączamy się do tych podziękowań.

Oto wiadomość:

Witam.

Chciałbym poinformować o sytuacji w naszej sieci wodociagowej.

Otórz zostaliśmy bardzo mile zaskoczeni. Po dotychczasowej suszy w rurach woda od naszego przyjazdu jest cały czas w kranie. Wreszcie nie muszę się martwić czy trzeba łapać ją w nocy czy nie.

Chcieliśmy podziekować za zamieszczenie naszej prośby na łamach portalu Mój Łapanów.

Pragniemy również podziękować Panu Marcinowi Paszkotowi pełniącemu funkcje kierownika GZK Łapanów za rzetelne podejście do naszych problemów.

Kontakt z Panem Marcinem był zawsze nawet w dni wolne od pracy – odbierał telefony i informował nas o tym, co próbuje zrobić w tym temacie.

Uważam, że jest to człowiek na właściwym miejscu i powinien być nie tylko p.o ale objąć to stanowisko na stałe.

Jeszcze raz Wszystkim zaangażowynym w temat  bardzo serdecznie dziekujemy.

Wczasowicze i mieszkańcy Widermachu.




2 Comments

  1. Jak to jest iż naszych urzędników trzeba do wykonania obowiązków za któreto są odpowiedzialni wręcz zmusić medialnie lub … bo inaczej w Łapanowie nieda się;niema kto,niema za co niewidzą problemu .A do ich obowązkąw należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych oraz środki publiczne.art24.więc trzeba po prostu wymagać zaś podziękowania dla Redakcji za zajęcie się kolejnym problemem.

  2. Niesamowita siła mediów może szkoda R edaktora Na wójta bardziej nam jest potrzebny do pilnowania naszych spraw , poprzez nagłaśnianie okazuje się że można rozwiązywać nierozwiązywalne .Zaś co do Marcina na kierownika? To skoro tyle lat był zastępcą Sławomira to nikt mi nie wmówi że nie miał wiedzy zarówno on jak i obecny wójt Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.