500+ Siadamy i online składamy. O oszustach pamiętamy!

Fot. Ministerstwo Rodziny

Czekasz na 500+ na pierwsze dziecko? Postaw na wygodę i oszczędność czasu – złóż wniosek online. Nie daj się przy tym naciągnąć oszustom.

500+ Siadamy i online składamy. O oszustach pamiętamy!

Od 1 lipca rodzice mogą już składać wnioski o 500+ na nowych zasadach. Świadczenie, niezależnie od dochodów, przysługuje na wszystkie dzieci do 18. roku życia. Na pierwsze dziecko także. Dzięki zmianom ze świadczenia skorzysta ok. 6,8 mln osób. To prawie dwa razy więcej, niż do tej pory.

Od tego roku rodzice nie muszą już dokumentować swojej sytuacji finansowej. Dzięki temu elektroniczny formularz jest prostszy i krótszy.

Umiesz sam

Aby uzyskać prawo do świadczenia 500+ na nowych zasadach dla dziecka, na które obecnie nie pobieracie tego świadczenia, powinniście złożyć wniosek od 1 lipca do 30 września. To gwarancja tego, że pieniądze zostaną Wam wypłacone z wyrównaniem od lipca. Jeśli złożycie wniosek po 30 września – świadczenie będzie Wam przysługiwać od miesiąca, w którym złożycie wniosek.

Wypełniając wniosek, pamiętajcie o podaniu adresu e-mail. Dzięki temu szybko dotrze do Was informacja potwierdzająca przyznanie świadczenia. Jeśli nie macie poczty elektronicznej – taką informację będziecie mogli odebrać w urzędzie.

– Wniosek przez Internet to najszybszy i najprostszy sposób zawnioskowania o świadczenie. Im szybciej to zrobimy, tym szybciej pieniądze wpłyną na nasze konto – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Rodzice, którzy chcą załatwić tę sprawę online mają trzy możliwości – wszystkie bezpieczne i pewne. Pierwsza to prowadzony przez Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej portal Empatia. Druga – wysłanie wniosku przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS), trzecia – skorzystanie z bankowości elektronicznej. (Linki do banków znajdziesz TUTAJ). Nie warto korzystać z pośredników, którzy obiecują pomoc. Poradzicie sobie Państwo sami – podkreśla szef MC.

Wybierając pierwszą i drugą możliwości, czyli wysłanie wniosku za pośrednictwem portalu Empatia lub PUE ZUS – zacznij od założenia Profilu Zaufanego. W większości przypadków trwa to kilka minut. Nic za to nie zapłacisz.

Niezbędnik rodzica

Profil Zaufany powinien mieć każdy rodzic. Po co? Bo się przyda jeszcze nie raz – dzięki niemu zgłosisz np. narodziny dziecka, zawnioskujesz o dowód osobisty dla siebie (ale i dla dzieci), zalogujesz się do Internetowego Konta Pacjenta… a wszystko to bez wizyty w urzędzie, przez Internet i za darmo.

Jak go założyć? Oczywiście przez Internet – na stronie www.pz.gov.pl

Działając przez Internet musicie pamiętać o najważniejszym – o bezpieczeństwie. Profil Zaufany Wam je gwarantuje, ale szukając informacji o świadczeniu powinniście być czujni. Chętnych do złożenia wniosku możliwie najszybciej będzie bardzo wielu. To zrozumiałe – każdy chce skorzystać z przysługującego mu prawa. Wszystkiego tego typu masowe akcje to też niestety czas żniw dla internetowych przestępców, którzy polują nie tylko na nasze pieniądze, ale i dane.

Dlatego przeczytajcie i stosujcie nasze rady – przydadzą się teraz i w przyszłości.

– Jeśli składamy wniosek przez Internet, korzystajmy tylko z zaufanych i oficjalnych stron internetowych, czyli portalu Empatia, PUE ZUS lub z portalu swojego banku – tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Upewniajmy się, że połączenie jest objęte szyfrowaniem. Jak to zrobić? Zwracajmy uwagę na to, czy w pasku adresu jest zielona kłódka i napis https:// Ignorujmy maile i komunikaty, które nakłaniają nas do szybkiego działania, oferują natychmiastową pomoc w złożeniu wniosku – taki typ wiadomości zwykle okazuje się oszustwem. Nie klikajmy w podejrzane linki, nie otwierajmy załączników, na które nie czekaliśmy – dodaje szef MC.

Bezpieczeństwo w 10 krokach

To nie wszystkie rady ministra cyfryzacji. Oto kolejne:

  1. Wypełniając wniosek w programie „Rodzina 500+”, zwróć uwagę z jakich stron korzystasz. Wybieraj tylko zaufane strony – np. serwis transakcyjny swojego banku, oficjalną stronę Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, serwis Emp@tia, rządową stronę GOV.pl.
  2. Uważaj na strony, do których zostałeś odesłany, np. poprzez wyszukiwarkę internetową, portal społecznościowy lub tablicę ogłoszeń. To tam często podsuwane są strony, które będą chciały wyłudzić Twoje dane.
  3. Pamiętaj, że złożenie wniosku w programie „Rodzina 500+” jest bezpłatne. Nie korzystaj więc z usług odpłatnie oferujących pomoc. Bądź wyczulony na prośby o przelew weryfikujący tożsamość. Jeżeli robisz to przez serwis transakcyjny uważnie sprawdzaj autoryzowane operacje.
  4. Zawsze korzystaj z zaufanego komputera. Najlepiej, aby był to komputer, który należy do Ciebie i nikt poza Tobą nie ma do niego dostępu.
  5. Komputery w miejscach publicznych – np. w kafejkach internetowych lub udostępniane w bibliotekach, klubach i innych podobnych miejscach są bardziej narażone na instalację złośliwego oprogramowania.
  6. Komputer powinien mieć zaktualizowany system operacyjny, z najnowszymi łatami bezpieczeństwa oraz program antywirusowy, z najnowszymi definicjami złośliwego oprogramowania.

Jeśli uważasz, że nie masz odpowiedniej wiedzy do sprawdzenia stanu zabezpieczeń swojego komputera, poradź się bardziej doświadczonej osoby.

  1. Pamiętaj, że używanie oprogramowania pochodzącego z niezaufanych źródeł zwiększa ryzyko wystąpienia ataków.
  2. Zwróć uwagę, czy połącznie, z którego korzystasz jest bezpieczne i szyfrowane. W przeglądarce internetowej oznaczone jest symbolem kłódki, a adres wyświetla się z protokołem https. Przy kłódce często znaleźć można również nazwę wystawcy lub właściciela certyfikatu – np. nazwę Twojego banku.
  3. Uważnie przyglądaj się odwiedzanym stronom. Każda niestandardowa sytuacja, ikona, grafika powinny wzbudzić Twoją nieufność. Jeśli masz wątpliwości – np. związane ze stroną bankową – zadzwoń do banku i zapytaj, czy coś się zmieniło.
  4. Sprawdź dokładnie adres strony, z której korzystasz. Oszuści często tworzą kopie popularnych witryn. Ich nazwy są bardzo podobne i mogą różnić się nieznacznie od tych prawdziwych. W adresie strony może zostać dodany dodatkowy znak, litera lub cyfra.

Jeśli zauważysz taką podejrzaną stronę, zgłoś to na incydent.cert.pl. Dzięki temu inni użytkownicy sieci będą bezpieczni.

Dzięki temu inni użytkownicy sieci będą bezpieczni.

Wszelkie informacje na temat 500+ znajdziesz TUTAJ.

Najczęściej zadawane pytania: TUTAJ.

Jak oceniasz wpis?

Kliknij!

Ocena: / 5. Głosy:




8 Comments

  1. Świetnie że powstał taki program 🙂 Ale patrząc tak obiektywnie to jednak nie w każdym przypadku… Weźmy na przykład jedną z Pań mgr 😀 która do niedawna pracowała w szkole w Kamionnej… Właśnie pracowała 🙂 z dużym tyłkiem zmieścisz się wszędzie, z dużą gębą nigdzie 🙂 teraz szanowna Pani mgr oczekuje na stały etat w szkole w Sobolowie, bo jak sama stwierdza, jeśli go tylko dostanie, zachodzi w ciążę i przestaje pracować!!! Brawo, takich pedagogów potrzebują nasze dzieci :/

  2. Ten program to najgorsze co spotkało Polskę po komunizmie.
    Rozwój gospodarczy na tym mocno cierpi, ale parias klaszcze i chodzi do urn.

    • Chyba Cię jednak poniosło… Albo nie wiesz czym był komunizm! Destrukcyjną siłą dewastująca wszystko! Łącznie ze świadomością i mózgami! Ot, totalitaryzm, który zabijał ludzi! Niczym się nie różnił od faszyzmu. Tyle, że faszyzm trwał w Polsce kilka lat, a sowietyzm – pół wieku! To zgadnijmy, co poczyniło większe spustoszenie? Ale ja nie o tym…
      Też jestem zwolennikiem pracy i rozwoju gospodarczego, ale fundamentalnie się z Tobą NIE zgadzam! Ciekaw też jestem, jakie to teorie gospodarcze eliminują rozwój gospodarczy, gdy dochodzi do transferów społecznych? Bo logika ekonomii wskazuje na coś dokładnie odwrotnego. Szczególnie w polskiej sytuacji, gdzie jednym z głównych motorów wzrostu jest konsumpcja.
      Widzisz problem polega na tym, że w Polsce nie było od ’89 żadnej polityki społecznej. A żadne poważne, nowoczesne i cywilizowane europejskie państwo nie może sobie na to pozwolić.
      Rozumiem, że zgodzimy się: jest coś patologicznego w pogłębiających się różnicach społecznych, z jakimi mamy obecnie do czynienia. I Polska, wbrew pozorom, nie jest tu wcale najbardziej drastycznym przykładem. Zwracają na to uwagę naukowcy i ekonomiści, a wszyscy możemy to praktycznie na co dzień obserwować na ulicy. To bardzo poważny problem społeczny, z którym nie tylko my, ale świat musi coś zrobić ponieważ w przeciwnym razie prowadzi to do bardzo poważnych niepokojów lub też wręcz rewolucji. Bo to naturalna reakcja społeczna na poczucie deprywacji.
      Nie można dopuszczać do tak daleko idących różnic społecznych! I naprawdę, nie ma to nic wspólnego z socjalizmem! Jeśli masz wątpliwości, obejrzyj program „Damy i wieśniaczki” na TTV. Z jednej strony dama, która dziennie potrafi wydawać na swe zachcianki i rozrywkę po kilka tysięcy, a z drugiej – ciężko pracująca kobieta, która musi przez miesiąc utrzymać dom, siebie i trójkę dzieci za kilkaset. I nie jest nierobem ani żadną patologią czy przysłowiową dżesiką. No to nie jest normalne!
      Zgodzimy się też chyba, że nie jest normalna sytuacja, w której zaledwie 26 najbogatszych osób na świecie ma majątek większy, niż połowa biedniejszej populacji świata! Czujesz to? 26 osób ma więcej, niż połowa ludzkości!
      Od lat zwraca na to uwagę taka organizacja jak Oxfam, bo różnica ta z roku na rok coraz bardziej się pogłębia. Warto przeczytać: https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/oxfam-26-najbogatszych-ma-tyle-samo-co-biedniejsza-polowa-swiata/tyyte2s
      W Polsce mamy specyficzną sytuację, bo nakładają się na to pewne uwarunkowania kulturowe, historyczne i społeczne, a także wspomniane przez Ciebie pół wieku sowietyzmu! Brak klasy średniej, postsowietyzm w mózgach, uwłaszczenie nomenklatury itd…
      500+ to próba odpowiedzi na te wyzwania! Moim zdaniem niezwykle udana! Tak, znam te argumenty: rozdawnictwo, demoralizacja, wspieranie patologii, kupowanie wyborców… Dużo tego! Tyle, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością! Czy patologia jest? Tak! Była, jest i będzie! A 500+ co najwyżej to niweluje, a nie wzmacnia!
      Bez wątpienia nie jest normalna sytuacja, w której prezes zarabiający kilkadziesiąt lub wręcz kilkaset tysięcy mówi komuś: to ja cię zatrudnię za 2 tys. na umowie śmieciowej, ale musisz zarobić na siebie i jeszcze na mnie. To patologia! Nic nie wzmacnia tak patologii jak ubóstwo!
      W Polsce przeciętni ludzie nie czerpali dotąd korzyści, i to mimo ciężkiej pracy, z rozwoju gospodarczego! Ciągle im mówiono, że muszą poczekać, bo tłuste koty są ważniejsze. No więc nie, nie są!
      Dzięki transferom społecznym to się powoli zmienia! To na przykład tak wyśmiewane przez wielu dzieci, które po raz pierwszy w życiu mogły dzięki 500+ wyjechać na wakacje albo ich rodzice, którzy dzięki 500+ mogli odłożyć 2 tys. na stare auto, by móc po raz pierwszy pokazać dzieciom duże miasto, albo zafundować im naukę języka czy inne zajęcia. Kompletnie mi to nie przeszkadza! Wręcz przeciwnie! To się nazywa: zrównoważony rozwój!
      Polska jest dużym, dobrze się rozwijającym europejskim krajem z ambicjami. Choćby takimi, by po 30 latach ciężkiej transformacji mieć wreszcie dobrze wykształconą klasę średnią! A nie tylko pojedyncze tłuste koty i szarą masę, która żyje na granicy ubóstwa, a całą resztę poniżej – poza marginesem.
      I to naprawdę nie ma nic wspólnego ani z socjalizmem, wspieraniem nieróbstwa czy antyrynkowym i antyrozwojowym podejściem! Jest dokładnie na odwrót! Paradoksalnie – nie ma nic bardziej liberalnego, niż wyrównywanie szans. A gdzie rynek nie potrafi, a nie potrafi, musi ze swoją interwencją wejść państwo! Tyle. Wreszcie to zrobiło!
      Dzięki 500+ naprawdę dzieci wyjeżdżają na wakacje!
      Jest taki tekst, nie jeden zresztą, Michała Góreckiego, którego trudno posądzić o sympatyzowanie z obecną ekipą. Warto przeczytać, bo otwiera oczy i naprawdę jest ciekawy choć nie w pełni z nim się zgadzam. Best cytat: Poczekajcie, bo robi mi się niedobrze…: https://michalgorecki.pl/2019/05/pis-znowu-wygral-niczego-nie-zrozumieliscie/
      Miłej lektury! 😉

      • ” w Polsce nie było od ’89 żadnej polityki społecznej”

        A wydłużenie urlopów macierzyński z 16 tygodni do roku,
        – odpisy od podatków na dziecko, zwiększenie kwoty zwrotu na 3 i kolejne dziecko
        – „Kosiniakowe ”
        – „złotówka za złotówkę” itp…

        Wszystko to kto wprowadzał???, a dotyczy ludzi pracujących, i tu boli!!!

        ” jednym z głównych motorów wzrostu jest konsumpcja”

        ZGODA, ale

        – jeśli te pieniądze idą na zakup „ogólnie dóbr” wytwarzanych w Polsce to OK, ale kupujemy buty, ubrania Made in … – więc przyczyniamy się do rozwoju czyich gospodarek?
        – jedziemy na wczasy z dziećmi choćby na Słowację, to czyją gospodarkę wspieramy, itd… Nie zawsze jest to tak oczywiste i często prowadzi do „wyciągania ręki” i braku aktywności, „bo mi się należy”. Zatracamy powoli zdolność dbania o siebie a to prowadzi do sytuacji z jaką spotykamy się w krajach tzw. wysoko rozwiniętych, gdzie od lat wyjeżdżaliśmy za chlebem wykonując tam najprostsze prace, za najmniejsze pieniądze, bo obywatele tych państw wolą postać w kolejce po zasiłek, niż pracować. A my przy takiej polityce „kupowania głosów” jesteśmy na najlepszej do tego drodze, albo i już osiągnęliśmy ten poziom.

  3. To jest chore… darczyńcy…ciekawe dlaczego takiej możliwości nie miało poprzednie pokolenie…pracowali i wychowywali, niejednokrotne nawet symboliczny zasiłek rodzinny nie przysługiwał bo dochód przekroczył o złotówkę…i jak widać podołali…teraz nie mogą młodzi temu sprostać i otrzymują taka kasę na dziecko… gdzie tu sprawiedliwość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.