30 metrów na dachu – uratowała ją barierka

Fot. OSp Nowy Wiśnicz

Ciężki wypadek w Wiśniczu. Wczoraj po południu strażacy z Nowego Wiśnicza zostali zaalarmowani o dachowaniu. Konieczna była interwencja śmigłowca.

6 sierpnia o godzinie 17:19 druhowie OSP Nowy Wiśnicz dostali sygnał o wypadku w starym Wiśniczu przy oczyszczalni ścieków.

Kierująca pojazdem 30-letnia kobieta dachowała. Samochód sunął na dachu aż 30 metrów, a zatrzymał się dopiero na poręczy mostu.

Kobieta została poważnie ranna. Na miejsce trzeba było wezwać śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ją do szpitala w Krakowie.